wtorek, 25 lutego 2020

Paulina Hendel-Pusta noc

Tytuł: Pusta noc
Seria: Żniwiarz
Autor: Paulinia Hendel
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data wydania: 10.05.2017
Stron: 432
Pierwsza odsłona serii Żniwiarz!

Mówią, że demony, zabobony i czary odeszły już do przeszłości. Czy na pewno?

Na pierwszy rzut oka Magda jest zwykłą dwudziestolatką. Czas wypełnia jej praca w małej księgarni oraz obowiązki domowe. To jednak tylko pozory, gdyż w wolnych chwilach, zamiast spotykać się z rówieśnikami, Magda tropi upiory rodem ze słowiańskich wierzeń. Z krainy umarłych ucieka najpotężniejsza istota, z jaką żniwiarze kiedykolwiek musieli się zmierzyć. Tymczasem między Magdą a Mateuszem, tajemniczym chłopakiem, który niedawno wprowadził się do miasteczka, zawiązuje się nić sympatii. Dziewczyna pokazuje Mateuszowi świat słowiańskich wierzeń, nie mając pojęcia, że już wkrótce ona i jej przyjaciele znajdą się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

To jest jedna z tych książek, które już od dłuższego czasu znajduje się na mojej liście książek do przeczytania, ale jakoś nigdy nie nadarzyła się okazja, żeby po nią sięgnąć. Teraz gdy jestem już po lekturze książki Pauliny Hendel, jestem zła sama na siebie, że tak długo z nią zwlekałam. Historia stworzona przez autorkę zabrała mnie do świata pradawnych wierzeń w który, zostałam otoczona przez całą masę niesamowitych istot. „Żniwiarz” dzięki swojej tematyce, jest nieco podobny do „Szeptuchy” Katarzyny Bereniki Miszczuk w połączeniu z Bractwem czarnego sztyletu J. R. Ward, ale jest jednocześnie całkowicie inną opowieścią. Tu też mamy do czynienia ze słowiańskimi wierzeniami, a co za tym idzie, poznajemy wiele legend, zabobonów, które mieszają się z czysto fantastyczną stroną w powieści wymyśloną przez autorkę. Mamy też wiele starć z nadprzyrodzonymi istotami, a „Żniwiarze” na wzór bractwa mają pozbywać się tych istot ze świata ludzi.

Paulina Hendel stworzyła na potrzeby swoich powieści wielu bohaterów, którzy wciąż się zmieniają, więc trudno tu mówić o konkretnych cechach charakteru, które by mnie irytowały. Tylko Magda była pierwszoplanową postacią, która była stała i nie musiałam się bać, że na kolejnej stronie z wesołej i zaradnej dziewczyny zmieni się w zgorzkniałą osóbkę, z którą nikt nie potrafi wytrzymać. Te zmiany początkowo bardzo namąciły mi w głowie, jednak autorka w bardzo konkrety sposób wprowadziła mnie do stworzonego przez siebie świata. Unikała długich nużących opisów, które z całą pewnością zniechęciłyby mnie do lektury. Postawiła na szokowe i zwięzłe objaśnienie mi najważniejszych faktów, już na samym początku, a z czasem dowiadywałam się innych rzeczy.

Podobało mi się to, że pomimo akcji o dość dużym poziomie natężenia i istotach, z którymi nie miałam do tej pory do czynienia, ani na chwilę nie zostałam bez podstawowej wiedzy. Zazwyczaj byłam uświadamiana podczas dialogów, co jeżeli lubicie je tak jak ja, znacznie umila czytanie. Nie bez znaczenia jest, naprawdę bardzo przystępny styl pisania autorki. Paulina Hendel niczego nie komplikuje w swoich powieściach, a miejscami miałam ważenie, że może przydałoby się nieco więcej informacji, żeby zaspokoić moją ciekawość. Nie jest to jakaś wielka wada Żniwiarza, ale moja ciekawość była tak duża, że po zakończonej lekturze musiałam wyszukać sobie kilka haseł w internecie.

Największą wadą, przez którą moje zadowolenie po lekturze Żniwiarza nie jest całkowicie satysfakcjonujące, jest przewidywalność zakończenia tej opowieści. Już sam jest sugestywny, a przez niego niemal od początku bacznie przypatrywałam się niektórym bohaterom. Gdyby nie to, gdyby pojawił się element zaskoczenia, ta książka byłaby naprawdę niesamowita, a tak jest tylko bardzo dobra. Nie przeszkadzało mi to jakoś bardzo, bo wciąż musiałam czytać, żeby dowiedzieć się, czy miałam rację w swoich domysłach. Drugim co nie do końca mi się podobało, jest to, że nie wszystko zostało wyjaśnione. Czasami tylko poruszane były pewne kwestie, by później zostały zapomniane, przez bohaterów. Mam nadzieję, że więcej dowiem się, czytając kontynuację, bo seria liczy sobie w tej chwili 4 tomy, a niebawem ma zostać wydany kolejny.

Żniwiarz"Pauliny Hendel jest powieścią z bardzo mocnym wątkiem fantastycznym, ale fanki romantycznych historii znajdą również w tej książce coś dla siebie. Nie jest to jednak romans, a uczucie rodzące się pomiędzy bohaterami, mimo że jest bardzo istotnym wątkiem fabuły, to zostało potraktowane nieco po macoszemu. Autorka skupiła się raczej na rozwikłaniu zagadki oraz akcji w powieści niż na romantycznych uniesieniach.

Podsumowując pierwszy tom serii Żniwiarz”, jest bardzo dobrą książką, która zachwyci fanów fantastyki. Wartka akcja, zabawne dialogi, niebezpieczeństwo w otoczeniu fantastycznych istot tworzą mieszankę, której ciężko się oprzeć. Paulina Hendel stworzyła bardzo ciekawą historię, która napisana zwięźle i w przemyślany sposób pozwala oderwać się od rzeczywistości na wiele godzin, pozostawiając po sobie niezaspokojony apetyt, na poznanie dalszych losów bohaterów.

★★★★★★

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena