niedziela, 8 grudnia 2019

Rachel Van Dyken- Elita


Tytuł: Elita
Seria: Eagle Elite (tom 1)
Tytuł oryginału: Elite
Autor: Rachel van Dyken
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania:  24.07.2019
Stron: 320

Uzależnij się od porywającego romansu, współczesnej wersji Romea i Julii!
Stypendium staje się dla Tracey Rooks przepustką do innego świata. Rozpoczyna naukę w Eagle Elite, szkole, która jest uosobieniem przepychu, luksusu i bogactwa. Poznaje ludzi, jakich dotąd nie znała, rzeczywistość pełną arogancji, zawiści i walki o dominację. Jednak ona nie staje się częścią tego świata. Jej życie zmienia się raz na zawsze. 
Nixon to niekwestionowany przywódca najpotężniejszej grupy w szkole. Elektów wszyscy mają się bać. Nie można się do nich zbliżać, patrzeć na nich, odzywać się. 
Choć Tracey stara się trzymać z daleka, Elekci są wciąż tuż obok niej. Coraz bliżej. Gdy zacznie rozumieć, że chcą mieć blisko przyjaciół, a jeszcze bliżej wrogów, może być już za późno… Opis wydawcy

Ta powieść zwróciła moją uwagę tuż po premierze, ale nie zachęciła mnie na tyle, żeby po nią sięgnąć. Dopiero niedawno, zachęcona przez czytelniczkę z pewnej grupy traktującej o książkach, postanowiłam dać jej szansę. Okazało się, że opis nie do końca oddaje istotę książki, a okładka nie zachęca tak, jak zasługuje na to treść. Jednym słowem, „Elita” jest świetna, ale jej oprawa, mimo że intrygująca, to nieco zbyt uboga!

Poznajemy Tracey w tym samym momencie, w którym trafia do swojej nowej szkoły, a właściwie na uczelnie. Nie jest to zwykła uczelnia, jest to elitarna i bardzo ekskluzywna szkoła, w której uczą się córki i synowie największych osobistości. To szkoła, która kształci przyszłych prezydentów, sędziów i głowy rządu. To szkoła, do której Tracey wydaje się absolutnie nie pasować, jednak dziewczyna nie może zignorować takiej szansy.


Tuż po przyjeździe trafia na komitet powitalny, jak się później okazuje prowadzony przez chłopaka, który trzęsie całą uczelnią. Dziewczyna zostaje zapoznana z zasadami, na które nie chce się zgodzić. Nie wie tylko, że Elekci wymagają całkowitego posłuszeństwa, w przeciwnym razie są w stanie zniszczyć jej życie.


„Elita” jest jakby połączeniem „Srebrnego łabędzia” i „Papierowej księżniczki". Jest tu wszystko, co pokochały czytelniczki we wspomnianych przeze mnie pozycjach. Mamy bardzo dużo akcji, którą dzielimy na życie szkolne i konsekwencje uporu dziewczyny i niekwestionowania przez nią zasad ustanowionych przez Elektów oraz niebezpieczeństwo, które czyha na bohaterów poza bramami szkoły.


Jest tajemnica, której ujawnienie zagrozi Tracey. Jest również psychopatyczny prześladowca, starający się objąć rządy nie oszczędzając przy tym nikogo. Mamy oczywiście również wątek romantyczny, dość rozbudowany, ale będący tylko dopełnieniem porywającej fabuły. Całość tworzy książkę niebywale porywającą i szalenie uzależniającą.


Autorka kreując tak mocno wyrazistych bohaterów, mogła bardzo łatwo przerysować ich charaktery i stworzyć postaci irytujące swoim zachowaniem, ale udało jej się zachować równowagę, a podjęte ryzyko sprawiło, że każdy z bohaterów mocno się wyróżniał i zdecydowanie zapadał w pamięć.


„Elita” jest pierwszym tomem serii Eagle Elite, niestety w tej chwili również ostatnim wydanym w Polsce, ale już teraz mogę powiedzieć, że warto czekać na kolejną część. Początek to taka typowa młodzieżówka z mocnym motywem hate-love, ale nie dajcie się zwieść, ponieważ ta książka kryje w sobie wielką niespodziankę, w postaci nagle zmieniającego się głównego wątku fabuły. O ile w pierwszej części akcja toczyła się żwawo, to w drugiej połowie wręcz gna. Jeżeli planujecie delektować się lekturą dzieła Rachel Van Dyken, to uprzedzam, że raczej się to Wam nie uda. Gdy tylko wczytacie się na tyle, żeby „Elita” Was zaciekawiła, to przepadniecie i najpewniej nie odłożycie książki, dopóki nie przeczytacie ostatniej strony.

„Elita” to książka tak samo zabawna, jak i porywająca. Są w niej zachwycające sceny romantyczne, jak i mrożące krew w żyłach walki i pościgi. Bohaterowie są wyraziści a fabuła wielowątkowa i nietuzinkowa. Powieść z bardzo mocnym wątkiem mafijnym. Polecam serdecznie.
★★★★★★★★


Read More

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Olimpiada czytelnicza- Podsumowanie listopada



No i nastał grudzień! Ostatni miesiąc wyzwania właśnie się rozpoczął, a ja śpieszę do Was z podsumowaniem listopada!



-->
ListopadListopad extraSuma
Andżelika Jaczyńska0025266
Beata Matuszewska009762
Buba Bajdocja288210039580
Gabriela Curzydło004532
Grażyna Wróbel2221040568
Iwona Wendreńska888340079961
Jola Jendernal5360160070628
Karolina0056585
Karolina Besta2344029817
Kat Zmu000
Katty0012219
Laurel0012142
Magdalena H.003875
Małgorzata Cichocka3356037196
Maria Helen0020907
Maria Kasperczak414010049387
Matka książkoholiczka3746075632
Monika Janowska5092056560
Monweg3775049995
Pięknem oczarowana004805
Poetkaa004022
Poligon domowy-Kaśka000
Sabina Pietraszek24808990
Silwana7114230088228
Sylwia testuje i radzi1712023708
Ervisha(szyszula)138042500162286
Wiki001750
Zuzanna K.712014148
Zuzanna P.001351


Olimpiadowa niespodzianka maja trafi do  Maria Helen :)  Poproszę o mejla z Twoim adresem na posredniczkaaa@gmail.com !


______________________________


Zgłoszenia książek przeczytanych w grudniu zostawiamy pod tym postem, według schematu:

- tytuł i autor
- link do recenzji/opinii
- liczba stron
-BONUS (opcjonalnie)

* Będę ogromnie wdzięczna za zsumowanie swoich stron przy ostatnim zgłoszeniu (bez bonusów), ale oczywiście nie musicie tego robić :)

Jako że listopadowe hasło nie cieszyło się wielką popularnością, to w grudniu kontynuujemy czytanie konkretnych roczników, ale będzie już o wiele prościej.

Hasło na extra strony w grudniu
:

Tegoroczne!

To już ostatni miesiąc tego roku, a więc watro nadrobić tegoroczne książki, czyli czytamy książki wydane w roku 2019 :)
Może to być pierwsze wydanie, ale nie musi.





               
  • Przypominam, że do wyzwania wciąż można dołączyć i zawalczyć o nagrody, oraz miejsce na podium!!
  • Zaległe zgłoszenia proszę dodawać pod ostatnim podsumowaniem z dopiskiem "Zaległe z .." lub mejlowo.
  • Zasady wyzwania, linki do podsumowań miesięcznych i lista uczestników dostępne są tutaj.
  • W razie jakichkolwiek pytań, bądź niejasności, piszcie posredniczkaaa@gmail.com bądz w grupie Olimpiady Czytelniczej (klik)



Grupa wyzwania na Facebooku (klik)
Read More

wtorek, 26 listopada 2019

Michał Biarda- Królik w lunaparku Patronat Medialny

Tytuł: Królik w luaparku
 Autor: Michał Biarda
Wydawnictwo: Michał Biarda
Data wydania: 27 listopada 2019
Stron: 282

Już kiedyś pisałam recenzję powieści pt. „Królik w lunaparku”, już kiedyś Pośredniczka książek objęła tę powieść patronatem medialnym. Już kiedyś debiutancka powieść Michała Biarda zrobiła na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie, mimo iż absolutnie nie wpasowuje się w moje upodobania literackie.
Właśnie dlatego to gdy Michał Biarda postanowił wydać swoją powieść ponownie, już bez współpracy z żadnym wydawnictwem, bez chwili wahania zgodziłam się ponownie objąć "Królika w lunaparku" patronatem medialnym.

Drugie wydanie powieści nie ograniczyło się do zmiany okładki, która teraz jest o wiele, wiele ciekawsza, nieco przerażająca i po prostu ładniejsza od poprzedniej. Nowy „Królik w lunaparku” przeszedł całkiem niemałą metamorfozę, która jednak będzie widoczna tylko dla tych, którzy mieli okazję czytać pierwotną wersję. Jak zmiany wpłynęły na książkę? Jako że spodziewałam się zmian głównie estetycznych, byłam bardzo zdziwiona, że autor postanowił również zmienić co nieco w fabule. Książka zyskała również na przejrzystości, dzięki podzieleniu treści na rozdziały.

Michał Biarda podzielił swoją powieść na kilka części, w każdej z nich poznajemy innych bohaterów. Są to całkiem inne historie opowiadające o różnych bohaterach, a jednak coś je ze sobą łączy. Już od samego początku czytelnik podświadomie szuka tego wspólnego mianownika, który może łączyć opisywane postaci. Mnie nie udało się odgadnąć zamysłu autora, co zaowocowało bardzo tajemniczą lekturą, oraz dreszczykiem emocji podczas odkrywania fabuły krok po kroku.
„Królik w lunaparku” jest książką, w której początkowo można nieco się zagubić, gdyż naprawdę wiele się dzieje. Poznajemy Pawła, który może się poszczycić niesamowitą pamięcią. Jego umysł zapisuje wszystko, co zdarzyło się w jego życiu, począwszy od momentu jego narodzin. Gdy ulega wypadkowi, coś się zmienia. Okazuje się, że to, co zobaczył, nigdy się nie wydarzyło. Nawiedzają go również wspomnienia, których wcześniej nie pamiętał. Razem z nim staramy się rozwikłać zagadkę tajemniczych wspomnień i tak jak jemu nic nie układa się w logiczną całość. Wraz z przewracającymi stronami, chaos przeradza się w spójną całość, a to, co wydawało się nie mieć sensu, nabiera niebagatelnego znaczenia.

Akcja „Królika w lunaparku” rozgrywa się nierównomiernie. Są momenty bardzo spokojne oraz sceny, przy których trzeba mieć się na baczności, podczas czytania, żeby niczego ważnego nie pominąć. W jednej chwili poznajemy wspomnienia bohaterów, by za chwilę zajrzeć niebezpieczeństwu w oczy. Nie można się nudzić przy powieści Pana Biadry, jestem przekonana, że jest to po prostu niemożliwe!

Lektura „Królika w lunaparku"wywołała we mnie całą masę emocji. Byłam zdezorientowana, zaintrygowana, zaskoczona i zszokowana. Największą jednak zaletą powieści M. Biardy jest fakt, że nie potrafiłam przewidzieć zakończenia, mimo że przez całą powieść starałam się łączyć wskazówki. Wszystkie wątki fabuły, autor połączył w jedną spójna całość, tworząc fabułę nietuzinkową i zapadającą w pamięć. Zrobił to w bardzo przemyślany sposób, nie było tu miejsca na niejasności czy niedomówienia.

Czasami można spotkać się ze stwierdzeniem, że „autor się rozwija”, ponieważ każda jego kolejna książka jest lepsza od poprzedniej. Michał Biarda przedstawił nam skondensowany rodzaj tego zjawiska. W"Króliku w lunaparku" każdy kolejny rozdział jest lepszy od poprzedniego, każda nowa historia jest ciekawsza od drugiej, a każda stworzona przez autora postać bardziej intrygująca od poprzedniej.

„Królik w lunaparku" to bardzo udany debiut, który nabiera tempa i rozmachu z każdą kolejną stroną. Niesamowita i przemyślana w najdrobniejszych szczegółach fabuła powieści szokuje, a akcja nie pozwala się nudzić. Jest to lektura całkowicie pochłaniająca czytelnika, wymagająca od niego pewnej dozy skupienia oraz uwagi, jednak absolutnie jest warta wysiłku.
★★★★★★★★

"Królika w lunaparku" możecie kupić TU!.


Read More

piątek, 22 listopada 2019

Ewa Olchowa-W świecie Łowców



Tytuł:  W świecie Łowców
Seria: Zrodzona tom 2
Autor: Ewa Olchowa
Wydawnictwo: Ewa Olchowa
Data wydania: 8 listopada 2019
Stron: 359

SAGA ZRODZONA to porywająca historia o dojrzewaniu przyjaźni i miłości. Osadzona w świecie fantastyki, łączy w sobie znamiona romansu i grozy.

W ŚWIECIE ŁOWCÓW – 2 CZĘŚĆ SAGI ZRODZONA Stało się. Ziściły się Twoje najgorsze obawy. Wchłonął Cię świat Łowców, a wraz z nim nadszedł czas próby. Walczysz o przetrwanie i odkrywasz brutalną prawdę o ich kręgu, w którym nie ma litości dla nikogo – nawet dla swoich. Co wyniknie ze spotkania z Łowcami? Czego dowiesz się o nich i o samej sobie? Jakiego wyboru dokonasz? Miłość czy życie…

Już w trakcie lektury pierwszego tomu, wiedziałam, że z ogromną niecierpliwością będę wyczekiwała kolejnej części przygód Rose i Willa. Samo zakończenie „Wychodząc z ukrycia” sprawiło, że czekanie nieznośnie mi się dłużyło, a ja wyczekiwałam najmniejszej nawet wzmianki o premierze kolejnego tomu. Co zadziwiające, mimo że pomiędzy czytaniem pierwszej i drugiej części minęło niemal półtora roku, to zagłębiając się w treść „W Świecie łowców” nie miałam najmniejszych trudności z przypomnieniem sobie pierwszej części.

Rose po burzliwych przeżyciach z łowcami i oszustwie Williama, zostaje porwana i wywieziona na Syberię, gdzie ma oczekiwać pojawienia się Lucasa, która jest przywódcą wszystkich łowców i ma zdecydować o jej losie. Rose ma przed sobą zadanie, otóż łowcy chcą wykorzystać jej niezwykły dar. Ma ona ułatwić i przyśpieszyć bardzo bolesną i niełatwą przemianę nowym osobnikom tego gatunku, niestety sama zainteresowana nie jest pewna czy jest w stanie wypełnić tę misję. Początkowo dziewczyna nie chce nawet myśleć o tym, żeby pomagać krwiożerczym bestiom, za jakie uważa Łowców.
Jednak pobyt w Macierzy Łowców wiele zmienia. Rose ma szansę nie tylko lepiej poznać swoich wrogów, ale udaje jej się również pogłębić swoje zdolności i zapanować nad swoimi uczuciami i emocjami.


„W świecie łowców” obfituje w wielu bohaterów, którzy spotykają na swojej drodze Rose i Willa. Poznajemy kilka osób, które bardziej od innych zapadają w pamięć. Marcus, Katherine czy Lucas, opowiadają nam historie, po których poznaniu nie da się nie zżyć z bohaterami, a każda z tych opowieści wywiera ogromny wpływ na całą opowieść autorki. Największe wrażenie zrobiła na mnie opowieść Willa o jego przemianie. Ewa Olchowa udowodniła, że potrafi wywoływać najróżniejsze emocje w czytelnikach, zarówno te pozytywne, jak i negatywne.

Ta część znacznie różni się od swojej poprzedniczki, a jednocześnie wspaniale ją uzupełnia. W tomie pierwszym tylko nieznacznie mamy styczność ze światem stricte fantastycznym, a prym wiedzie wątek romantyczny oraz rozwijająca się znajomość głównych bohaterów. Tu romans zostaje jakby zepchnięty na drugi plan, a dostajemy wszystko to, czego brakowało mi w pierwszym tomie, czyli całkiem sporo akcji, całą masę niesamowitych zdarzeń i postaci oraz świat, który poznajemy z zapartym tchem. „W świecie łowców” jest bardziej fantastyką, niż romansem, ale to nie znaczy, że fanki miłosnych uniesień będą zawiedzione. Znajomość Willa i Rose wchodzi na całkiem nowe tory, ich uczucia ewoluują i dojrzewają, ale stworzenie jakiejkolwiek w miarę stabilnej relacji między tą dwójką będzie nie lada wyczynem. Czy im się to uda? Będziecie musieli sprawdzić sami.

„W świecie Łowców” jest drugą książką autorki, która absolutnie mnie zachwyciła. Jest wspaniałym dopełnieniem i rozwinięciem opowieści, którą debiutowała Ewa Olchowa i pokazuje jedynie, że autorka ma niesamowicie bogatą wyobraźnię i nie waha się jej używać tworząc swoje powieści. Widać również wielką pracę autorki, która dopracowuje swój warsztat pisarski. Drugi tom Sagi zrodzona ma jednak tę samą wadę co pierwszy. Autorka pisząc swoje zakończenia postarała się o to, aby czekanie na jej kolejną książkę było dla czytelnika udręką. Wszyscy niecierpliwi czytelnicy, a w tym również i ja, zostaliśmy wystawieni na kolejną próbę charakteru, ponieważ tom trzeci jest na razie tylko w planach.
★★★★★★★★

Zapraszam na konkurs z  "W świecie Łowców"!


Read More

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena