poniedziałek, 18 czerwca 2018

Geneva Lee- Sekret księcia

Tytuł: Sekret księcia
Cykl: Royals
Autor: Geneva Lee
Tłumaczenie:Sylwia Chojnacka
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 11 maja 2018
Stron: 376

Druga część bestsellerowej trylogii ROYALS, która urzeknie każdą kobietę.

Alexander nigdy nie obiecywał Clarze, że będzie jej księciem na białym koniu, a ona zostanie jego księżniczką z bajki. Okazał się księciem z mrocznymi sekretami i z ciemnym sercem, które być może nigdy nie będzie potrafiło nikogo pokochać.
Clara ma złamane serce i próbuje zapomnieć o tym, co łączyło ją z niepokornym księciem. Rozdzieliły ich sekrety, które przed nią ukrywał. Jednak Aleksander nie podda się bez walki.
Kiedy Clara rzuci się w wir pracy i będzie starała się żyć swoim życiem, książę wróci po kolejną szansę. Czy dwoje tak różnych ludzi pochodzących z innych światów, będzie potrafiło zbudować prawdziwy związek?

Gorąca, erotyczna seria, która szybko Cię zdominuje!
 www.wydawnictwokobiece.pl

Po lekturze kochanki księcia, po prostu wiedziałam, że nie przejdę obojętnie obok jej kontynuacji. Mimo że minęło już kilka miesięcy od poznania pierwszej części, trylogii Genevy Lee, to bardzo szybko przypomniałam sobie w jakim momencie fabuły, autorka postarała się dokładnie opisać, w którym momencie przerwała swoją opowieść.

Clara nie zgadza się być wstydliwym sekretem księcia i postanawia go opuścić. Sam zainteresowany nie przyjmuje odmowy i zrobi wszystko, żeby ją odzyskać. Od tego momentu jesteśmy świadkami swoistych podchodów między parą dorosłych ludzi, których kiedyś coś łączyło. Czy książę jest w stanie podążać za swoimi pragnieniami, bez względu na to, czego się od niego oczekuje? A może to ? Clara weźmie sprawy w swoje ręce i rozpocznie nowe życie bez Alexandra?

"Był zwierzęciem- pełnym pierwotnej zmysłowości- a ja zamknęłam go w klatce."

Kontynuacja cyklu „Royal” bardzo różni się od pierwszej części. W sekrecie księcia. Autorka postanowiła udowodnić, że jej bohaterowie posiadają cechy, które nie były tak zauważalne w pierwszym tomie. Clara stała się bardziej uczuciowa, gdzieś zniknęła jej brawura i hardość. Alexander z kolei nareszcie pokazała jak twardym i bezwzględnym potrafi być mężczyzną nie tylko w łóżku. Nieco lepiej poznajemy również Edwarda, jesteśmy świadkami tego, jak stara się walczyć o swoje szczęście, które podobnie jak u jego brata wydaje się bardzo odległe i niemal nieosiągalne.

„Sekret księcia” obfituje w niespodziewane zwroty akcji oraz ciekawe wątki poboczne, ale tu pierwsze skrzypce grają sceny łóżkowe, których jest zdecydowanie więcej, ale są o niebo mocniejsze i treściwe. Wątek dominacji i uległości został tu bardzo mocno zaakcentowany, ale było to raczej subtelne poddanie. Jeżeli obawiacie się kolejnej książki zgłębiającej tak modny ostatnio temat biczowania, czy podduszenie oraz całkowitego bezwzględnego posłuszeństwa uległej do jej pana, to możecie być spokojni, bo tutaj tego nie znajdziecie. Ta potrzeba sprawowania kontroli u X jest raczej spowodowana pełnioną przez niego funkcją oraz dotychczasowych przeżyciach.

"Nie mogę obiecać, że nie będę cierpieć, ale z bólu powstają piękne rzeczy."

Sekret księcia” to dynamiczna, czasami szokująca, ale bardzo rozgrzewająca lektura. Idealna na letnie wieczory. Prosta, nieco schematyczna, ale wciąż ciekawa fabuła zapewnia doskonałą rozrywkę na letnie wieczory.
★★★★★★✩✩
Read More

wtorek, 12 czerwca 2018

Artur Żak - Życie o smaku umierania


Tytuł: Życie o smaku umierania
Autor: Artur Żak
Wydawnictwo: Poligraf
Data wydania: 2017
Stron:192


Niezwykle emocjonujące opowiadania przesycone pesymizmem, który daje wiele do myślenia i nie pozostawia czytelnika obojętnym. Ich bohaterowie, niepokojąco autentyczni uwikłani są w różne udręki - osobiste i te, które znoszą ludzie z nimi obcujący. Uwięzieni w świecie stereotypów i polskiej mentalności walczą z samym sobą. Ostatecznie bezpardonowo rozprawiają się z tym, co ich uwiera, doprowadzając do mariażu życia i śmierci.
„Czasami właśnie w śmierci człowiek rodzi się na nowo. Tworzy swoją historię bez bólu życia".
Rzeczywistość „Życia o smaku umierania” jest do bólu prawdziwa, utkana z sytuacji potwierdzających zmienność i przypadkowość ludzkiego istnienia. Sytuacji, które mogłyby się przydarzyć każdemu z nas. Ale czy zakończyłyby się tak samo?

To dopiero drugi zbiór opowiadań, który trafiło mi się przeczytać. Pierwszy, choć przeczytany dawno temu wspominam jako bardzo dobrą lekturę. Z zaciekawieniem i bez obaw sięgnęłam zatem po „Życie o smaku umierania". I wiecie co? Nie tego się spodziewałam.

„Życie o smaku umierania” to zbiór opowiadań opisujących losy ludzi, jakich spotykamy na co dzień, ludzi zwykłych, którzy borykają się z problemami dnia codziennego. Problemami, które czasem ich przerastają. A gdy są już u kresu wytrzymałości, budzą uśpione demony.
Opowiadania nie są długie, ale bogate w treść. Opisy dokładne i ciekawe, dialogi bardzo realistyczne. Język, którym napisane są opowiadania, większość społeczeństwa może uznać za niecenzuralny, ponieważ ilość wulgaryzmów w tym zbiorze może szokować. Mnie osobiście to nie przeszkadzało, ale biorąc do rąk ten zbiór opowiadać, trzeba mieć na uwadze fakt, że nie jest to grzeczna lektura. Samobójstwa, morderstwa, śmierć na każdym kroku. Wszystko to razem sprawia, że książkę czyta się szybko i trudno się oderwać, nawet wspomniane wcześniej wulgaryzmy idealnie wpasowują się w treść.

„Po jaki chuj się zgodziłem na to pierdolone zastępstwo. W mordę walić koleżeństwo i współczucie. Teraz to on dyma swoją żonusię, a ja, kurwa, czekam na pierdoloną pomoc drogową.”

Zdziwienie to pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl, jeśli chodzi o wrażenia z książki. Gdzieś umknęła mi informacja, że jest to zbiór opowiadań więc sama forma książki była dla mnie zaskoczeniem. Sposób, w jaki autor przedstawia temat życia, a właściwie jego końca wywołał niemały szok. Opowiadania są zarówno zaskakujące, jak i przewidywalne, podobnie jak zwroty akcji. Czasem bez problemu odgadywałam, co nastąpi, ale zdarzało się, że autor mnie zaskakiwał. Szokujące i zadziwiające zachowanie bohaterów. Czarny humor, szokujące i zadziwiające zachowanie bohaterów, mocne słownictwo sprawiają, że ta pozycja jest bardzo specyficzna i  dla osób z dystansem do tematu śmierci.
Z pewnością jest to książka oryginalna, ciekawa i godna polecenia.


★★★★★★✩✩✩
Read More

poniedziałek, 11 czerwca 2018

K.N. Haner- Piekielna miłość




Tytuł: Piekielna miłość
Cykl: Seria mafijna
Autor: K.N. Haner
Wydawnictwo: Editiored
Data wydania: 23.05.2018
Stron: 384



Zakończenie bestsellerowej serii Królowej dramatów!
Nicole
Czasami jedna chwila już na zawsze odmienia nasze życie. Kto powiedział jednak, że powinniśmy poddawać się temu, co przyniósł nam los? Dlaczego nie możemy się zbuntować, powiedzieć dość i zrobić wszystko po swojemu? Może dlatego, że nie mamy na to sił?

Wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że nie poznaję samej siebie. W lustrze widzę zupełnie obcą kobietę. Jedynie czego pragnę, to zapomnieć o tym, co mnie spotkało. Niestety każdy dzień przypomina mi, że tak naprawdę nic nie znaczę. Nie mam nic. Nie mam serca. Duszy. Przyszłości. Teraz jestem przecież po prostu zwykłą dziwką.

Marcus
Dojdę do samych bram piekieł, by ją odnaleźć, i wyrwę ją ze szponów tego, który chce nas zniszczyć. Poświęcę wszystko, co mam. Oddam duszę, która znowu żyje właśnie dzięki niej.
Zmieniłem się. Kiedyś wszystko, co robiłem, robiłem ze złości i poczucia niesprawiedliwości. Żyłem nienawiścią, pragnąłem zemsty na tych, którzy tak naprawdę nie powinni mnie obchodzić. Dobiłem do dna, a wtedy poznałem Nicole i to ona sprawiła, że zacząłem piąć się w kierunku światła. Teraz robię wszystko z miłości do tej jedynej. Nicole to moja miłość. Piekielna miłość.

źródło opisu: Editio.pl

K.N. Haner autorka serii Na szczycie, Mafijna miłość oraz Serii Mafijnej. W planach ma wydanie kolejnych powieści. W tym roku możemy się spodziewać "Zapomnij mnie" oraz pierwszego tomu serii "Sponsor"

„Piekielna miłość” jest drugą  częścią serii Mafijnej opowiadającej o losach Nicole i Marcusa. Pierwsza część pt. „Zakazany układ” pozostawiła mnie w stanie wielkiego wzburzenia. Z ogromną niecierpliwością czekałam na pojawienie się kontynuacji, a gdy dane mi było ją przeczytać, to praktycznie nie odrywałam się od niej, aż do ostatniej strony. Trochę obawiałam się, że po tylu przeczytanych książkach proza Haner już niczym mnie nie zaskoczy, bo zdążyłam już całkiem nieźle poznać jej styl, a jednak nie miałam racji.

Nicole spotykamy dokładnie w tym samym miejscu, w którym zakończyła się pierwsza część. Dziewczyna po traumatycznym porodzie w nieludzkich warunkach, zostaje odseparowana od syna i wywieziona do Meksykańskiego burdelu, który ma stać się jej nowym miejscem zamieszkania i pracy. Nie może liczyć na żadną pomoc i zaczyna nienawidzić wszystkich ludzi wokoło a w szczególności osobę odpowiedzialną za cierpienie jej i jej dziecka, Marcusa. Wiele pytań rodzi jej się w głowie, a depresja i strach pogłębiają jej niechęć do życia. Koszmar powrócił, a ona nie wie jak ma sobie z nim radzić. W tym piekle na ziemi odnalazła jednak coś, co daje jej ukojenie, jedną malutką rzecz, która przytępia jej cierpienie i chociaż na chwilę pozwala zapomnieć. Narkotyki stały się jej wybawieniem i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielki wpływ mają na jej życie.

Czy Marcus w końcu ją odnajdzie? Czy jeżeli ją odnajdzie, wciąż będzie ją chciał? Czy może będzie się brzydził, tego, kim się stała?

Ta książka różni się od swoich poprzedniczek. „Piekielna miłość” obfituje w akcję i to nie tą łóżkową. Scen erotycznych oczywiście nie brakuje i wszystkie są wciąż bardzo rozgrzewające, a ich opisy bardzo sugestywne, ale jest ich zdecydowanie mniej. To złożona fabuła bardziej skupia na sobie uwagę podczas czytania i dodaje niezbędnych emocji lekturze. Mafijne porachunki, zemsta, walki o władzę to tylko nieliczne z atrakcji zapewnionych czytelnikowi przez K. N. Haner.

Jeżeli czytaliście moje recenzje innych książek autorki, to zapewne wiecie, że główne bohaterki irytowały mnie strasznie, za to męscy bohaterowie wręcz przeciwnie... łatwo było zrozumieć, dlaczego dziewczyny tracą dla nich głowę. W „Piekielnej miłości” role się odwróciły, to Nicole jest postacią, z którą przeżywa się książkę, jesteśmy z nią przez większą część powieści. Bardzo łatwo było się wtopić w postać bohaterki i razem z nią przezywać jej dramat. Jedyne co mi nie pasowało, to jej reakcja na brak dziecka. Być może w tym momencie przesadzam, ale jako matka, wiem że szalałabym jak nienormalna, gdyby odebrano mi dziecko. Nicole oczywiście przeżywa to, co się stało i pragnie odzyskać maleństwo, ale to nie jest ta intensywność, jakiej oczekiwałabym w tej sytuacji.

Marcus bardzo się uspokoił, może faktycznie przez wpływ, jaki na niego wywiera Nicole, a może dorósł i spoważniał, nie wiem jaka była tego przyczyna, ale stał się dość nudną postacią. Autorka wynagrodziła mi ten mankament innymi męskimi postaciami, które sprawiły, że w jej książce poziom testosteronu utrzymywał się na zachwycająco wysokim poziomie. A najlepsze jest to, że do samego końca nie wiemy, który z bohaterów jest postacią pozytywną, a od którego lepiej trzymać się z daleka.

„Piekielna miłość” jest bardzo dobrą kontynuacją i jednocześnie wspaniałym dopełnieniem „Zakazanego układu". Jeżeli myślisz, że doskonale wiesz, jak i o czym pisze K. N. Haner, to przy tej pozycji przeżyjesz wielki szok, ponieważ proza autorki jest lepsza z każdą kolejną powieścią, bohaterowie zmieniają się wraz z przeżyciami, a akcja porywa już od pierwszych stron. Przy tej książce nie można się nudzić!

★★★★★★
Read More

czwartek, 7 czerwca 2018

Rozdanie z Marionetką!


Kochani wiem, że czekaliście na kontynuację „Srebrnego Łabędzia” z wielką niecierpliwością. Premiera "Marionetki" odbyła się wprawdzie 17 maja, ale jeżeli jeszcze nie udało Wam się jej przeczytać, to macie szansę ją zdobyć!

Pamiętaj, że możesz zdublować swoją szansę na wygraną, zgłaszając się również na Facebooku!

Nagrody :

2x "Marionetka"













Co musisz zrobić, żeby zdobyć książkę "Marionetka"(recenzja wkrótce) ? 

- wyrazić chęć udziału w komentarzu pod tym postem i jeżeli chcesz, podać  swój adres e-mail(opcjonalnie)
- być publicznym obserwatorem tego bloga  i/lub fanem na facebooku 
-udostępnić na swoim blogu/facebooku  baner konkursowy podlinkowany do tego postu. 

                     
                   Jeżeli chcesz zwiększyć szanse swojej wygranej, 
               możesz także zgłosić się na Facebooku, szczegóły w poście (KLIK):



           

                                   

WZÓR ZGŁOSZENIA

Zgłaszam się!
Mój adres e-mail:
Obserwuję jako:
Lubię na FB jako:
Udostępniam baner: (link)



1. Konkurs trwa do 24.06.2018 r. do godziny 23:59. Zgłoszenia, które pojawią się później, nie będą brane pod uwagę.
2. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest udostępnienie baneru konkursowego oraz dołączenie do obserwatorów bloga.
4. Jeśli zgłosi się mniej niż 15 osób - konkurs zostanie anulowany.
5. Zwycięzcy zostaną wyłonieni w drodze losowania. Jedna osoba zgłaszająca się na blogu, oraz jedna z Facebooka
6. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w osobnym poście, w ciągu 7 dni od daty  jego zakończenia.
7. Ze zwycięzcami skontaktuję się mailowo. W przypadku braku odpowiedzi w ciągu 3 dni, wylosuję kolejną osobę.
8. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Kobiece.




Pamiętajcie, że skontaktuję się z Wami tylko i wyłącznie w celu poinformowania Was o wygranej! Nie wymagam wypełniania żadnych formularzy, wysyłania SMS-ów. Jedyne co zwycięzca musi mi wysłać, to adres, na który mam wysłać nagrodę :)



Powodzenia!

Read More

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena