niedziela, 23 czerwca 2019

J.G. Latte -Zemsta pachnie wilkiem


Tytuł: Zemsta pachnie wilkiem
Autor: J.G. Latte
Wydawnictwo: Novaeres
Data wydania: 16 czerwca 2019
Stron: 364

Jeśli chcesz ocalić życie, musisz dołączyć do watahy...

Marta, szefowa firmy ochroniarskiej, nie boi się nikogo i niczego. Zawsze liczy tylko na siebie, a nowe wyzwania traktuje jako życiową przygodę. Jednak pewnego dnia los stawia na jej drodze wroga, z którym nie będzie w stanie poradzić sobie w pojedynkę. Dzika wataha wilkołaków, potworów, jakie znała do tej pory jedynie z książek i filmów, w jednej chwili zamienia jej życie w koszmar.

Jej wrodzona wola walki nie pozwoli pogodzić się z porażką, a pragnienie zemsty doda jej siły do działania. Tym bardziej, że u jej boku nagle pojawi się zabójczo przystojny, tajemniczy mężczyzna, który zabierze ją do nadprzyrodzonego świata pełnego istot obdarzonych zadziwiającymi mocami...

Wiele razy już o tym wspominałam, ale powtórzę. Uwielbiam debiuty, a debiut polskiej pisarki, który jest romansem paranormalnym, jest tym, po co sięgać będę zawsze z wielką ciekawością. Przeczytałam wiele książek o podobnej tematyce i niestety trudno mnie tu zaskoczyć, a jeszcze trudniej jest mi nie wyłapywać podobieństw do innych powieści. Jak to było w wypadku książki autorstwa J.G. Latte?


Muszę przyznać, że już od pierwszych stron powieści byłam szczerze zdziwiona, ponieważ autorka rozpoczęła swoją powieść z przytupem, szokując swoją bezpośredniością i brutalnością. Nie zabrakło również dosadnego języka, najczęściej stosowanego w wypowiedziach głównej bohaterki, co nie przeładowało książki wulgaryzmami.


Marta jest bohaterką bardzo specyficzną, a może raczej rzadko spotykaną w powieściach gdzie ona jest niczego nieświadomym człowiekiem, a on istotą z koszmarów. Po przeżytym horrorze dziewczyna nie załamuje się, nie truchleje ze strachu, a inność swojego towarzysza kwituje lekkim zdziwieniem. Gdy dochodzi do siebie po traumatycznym spotkaniu z wilkołakami, uzbrojona w determinację oraz zaślepiającą potrzebę dokonania zemsty, wyrusza na spotkanie istot, które mogą pozbawić ją życia, nawet się przy tym nie męcząc. Ten początek powieści właśnie z uwagi na zachowanie Marty przyjęłam z niejaką rezerwą i lekkimi obawami jak potoczy się fabuła, ale trzeba przyznać autorce, że potrafi budować napięcie i jednocześnie zaciekawiać czytelnika.


Jeżeli chodzi o akcję, to wciąż coś się dzieje. Jako że napastnik nie dokończył swojego dzieła, wciąż istnieje niebezpieczeństwo, że wróci, gdy Marta nie będzie na to gotowa. Dodatkowo poznajemy całą masę rozmaitych stworzeń, które znamy z powieści grozy i horrorów. To sprawia, że pomiędzy momentami, gdy akcja nabiera tempa, wciąż z zaciekawieniem chłoniemy nowe informacje. Dzięki temu zabiegowi naprawdę ciężko oderwać się od lektury.


„Zemsta pachnie wilkiem” jest powieścią, którą zachwycą się fanki gatunku, jednak trzeba mieć na uwadze, że nasycona jest sporą dozą brutalności. Były dwa takie momenty, gdy czytając, byłam kompletnie zszokowana. Autorka nie obawiała się opisać bardzo mocnych scen, które autentycznie wywołują ciarki na plecach. Jeżeli szukacie powieści podobnej do"Zmierzch” S. Meyer, to ta książka nie będzie dla Was odpowiednia, ale jeśli macie ochotę na powieść mroczniejszą, nieco brutalną i dość erotyczną, a przy tym wzbogaconą bardzo rozbudowanym wątkiem paranormalnym, który bardzo przypomina mi książki Nalini Singh, to zakochacie się w twórczości J.G. Latte. Ja jestem całkowicie usatysfakcjonowana jej debiutem.


„Zemsta pachnie wilkiem” to debiut bardzo udany. Porywa, szokuje i nie pozwala się oderwać od lektury. Mimo że na świecie powstało wiele podobnych powieści, to na polskim rynku wydawniczym jest to niewątpliwie to, czego mi brakowało. Nieszablonowe podejście do tematu, bardzo umila lekturę, mimo moich początkowych obiekcji. Polecam!
★★★★★★


Na blogu trwa konkurs, w którym możecie wygrać dwa egzemplarze "Zemsta pachnie wilkiem"




Read More

sobota, 22 czerwca 2019

Wilczy konkurs!


Dawno nie było tu żadnego konkursu, ale jak już rusza, to z wspaniałymi nagrodami! Już dzisiaj możecie dać sobie szansę na  wygranie niesamowitej powieści,  odpowiadając na pytanie w komentarzu!

Pytanie brzmi:
 Twój ulubiony fantastyczny bohater to... Wilkołak czy Wampir? :)  A może macie inne typy?

Pamiętaj, że możesz zdublować swoją szansę na wygraną, zgłaszając się również na Facebooku!

Nagrody :
2x "Zemsta pachnie wilkiem" J.G.Latte
Jeden dla zgłaszających się na blogu i jeden dla Facebookowiczów (Można zgłaszać się i tu i tam)





Co musisz zrobić, żeby zdobyć książkę ? 

- odpowiedzieć na pytanie konkursowe w komentarzu pod tym postem i jeżeli chcesz, podać  swój adres e-mail(opcjonalnie)
- być publicznym obserwatorem tego bloga  i/lub fanem na facebooku 
-udostępnić na swoim blogu/facebooku/ instagramie  baner konkursowy podlinkowany do tego postu. 

                     
Jeżeli chcesz zwiększyć szanse swojej wygranej, możesz także zgłosić się na Facebooku, szczegóły w poście (KLIK):





WZÓR ZGŁOSZENIA

Odpowiedź na pytanie:
Mój adres e-mail:
Obserwuję jako:
Lubię na FB jako:
Udostępniam baner: (link)

1. Konkurs trwa do 7.07.2019 r. do godziny 23:59. Zgłoszenia, które pojawią się później, nie będą brane pod uwagę.
2. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest udostępnienie baneru konkursowego oraz dołączenie do obserwatorów bloga.
4. Zwycięzcy zostaną wyłonieni w drodze losowania. Jedna osoba zgłaszająca się na blogu, oraz jedna z Facebooka
5. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w osobnym poście, w ciągu 14 dni od daty  jego zakończenia.
6. Ze zwycięzcami skontaktuję się mailowo. W przypadku braku odpowiedzi w ciągu 3 dni, wylosuję kolejną osobę.
7. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Novaeres
Read More

czwartek, 20 czerwca 2019

Cytatowa Zachętajka!


Zastanawiacie się nad wyborem wakacyjnej lektury? Mam tu coś, co może Wam to ułatwić.



Zapraszam na kolejny post z cyklu „Cytatowa zachęcajka”, czyli garść cytatów, które być może zachęcą Was do przeczytania książki. Oto pięć (potencjalnie) niesamowitych książek!


Zemsta pachnie wilkiem, a nie wyrzutami sumienia.

J. G. Latte- Zemsta pachnie wilkiem


Przysięgałam, że będę go nienawidziła do swojego ostatniego tchu, że nigdy nie dam mu tego czego chce. Planowałam zbudować nieprzenikniony mur wokół swojego serca, nawet gdyby miał namieszać mi w głowie i zmusić moje ciało, by zwróciło się przeciwko mnie.
Meghan March-Imperium grzechu
Krista Ritchie, Becca Ritchie-Addicted. Podwójna pokusa



Read More

poniedziałek, 17 czerwca 2019

A.G. Howard- Alyssa i obłęd




Tytuł: Alyssa i obłęd

Seria: Alyssa z innej krainy (tom 2)
Tytuł oryginału: Unhinged 
Autor: A.G. Howard
Tłumaczenie: Janusz Maćczak
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 3 kwietnia 2019 
Stron: 460


Życie Alyssy Gardner obfitowało ostatnio w dramatyczne wydarzenia. Na szczęście teraz przed nią już tylko ukończenie szkoły, bal – i będzie mogła rozpocząć studia, o których zawsze marzyła.


Jej życie byłoby jednak o wiele prostsze bez jej matki, która jest stanowczo zbyt nadopiekuńcza. I bez Morpheusa, który pewnego dnia postanawia złożyć jej w szkole niespodziewaną wizytę. Używa całego swego wdzięku w nadziei, że namówi Alyssę do powrotu do Krainy Czarów, by wykonała kolejne niebezpieczne zadanie…

Kraina Czarów nie daje o sobie zapomnieć. Morpheus zaś ostrzega Alyssę, że Czerwona Królowa depcze jej po piętach. Jeśli zostanie w ludzkim świecie, może narazić na niebezpieczeństwo wszystkich, których kocha. Lecz ponowna wyprawa w głąb króliczej nory oznacza śmiertelną bitwę…

„Allysa i obłęd” to wybitne połączenie klasyki oraz współczesności, dzięki której każdy czytelnik poczuje się jak spadkobierca „Alicji w Krainie Czarów”! Opis wydawcy

Po lekturze pierwszej części serii o Alyssie wiedziałam już, że nie jest to mój ulubiony gatunek fantastyki, ale z całą pewnością przeczytam kontynuację. Nie było to jakoś bardzo paląca potrzeba, ale autorka skutecznie rozbudziła moją ciekawość i przekonała do swojej twórczości. „Alyssa i obłęd” jest bezpośrednią kontynuacją książki „Alyssa i czary” i poza bohaterami, których poznajemy w pierwszym tomie, różni się absolutnie wszystkim od swojej poprzedniczki.


Alyssa wybrała życie zwyczajnego człowieka, mimo że została koronowana na królową Krainy Czarów. Pragnie przeżyć szczęśliwe ludzkie życie u boku swojego chłopaka. Jednak przeszłość, mimo że przez niektórych zapomniana, wciąż nawiedza ją na jawie i w snach, a wróg w postaci Czerwonej Królowej stanowi coraz bardziej realne zagrożenie. Alyssa jest zmuszona podjąć decyzje, na które nie jest jeszcze gotowa. A jej wybory będą miały bezpośrednie konsekwencje dla jej przyjaciół, rodziny i poddanych. Dziewczyna stanie przed dylematem, czy być lojalną wobec swojej ludzkiej rodziny, czy może zaopiekować się zaczarowanym ludem, który wciąż na nią czeka w fantastycznej krainie.


W tej części całkowicie zmienia się sceneria w powieści. To, co nie do końca mnie zachwycało w bajkowej krainie, zostało przeniesione do świata ludzi. Duża część akcji rozgrywa się w szkole, do której uczęszczają nasi bohaterowie. Tu o wiele łatwiej było mi się odnaleźć w fabule, co zaowocowało całkowitym pochłonięciem mnie przez opowieść stworzoną przez A. G. Howard.


Akcja w powieści jest tak dawkowana, że nie ma mowy o nudę, bo wciąż coś się dzieje. Nie mówię tu tylko o bitwach, czy knowaniach, na które są narażeni bohaterowie. Bardzo rozwija się wątek miłosny, na co skrycie liczyłam i autorka całkowicie zaspokoiła pragnienia mojego wewnętrznego romantyka.


Zachwycające jest to, że autorka bardzo rozbudowała historię rodziny Alyssy i tu czekało na mnie kilka bardzo wciągających niespodzianek. Okazuje się, że nic nie jest takie, jak początkowo się wydawało, a bohaterowie mają więcej do ukrycia, niż początkowo podejrzewałam.


Jeżeli chodzi o bohaterów, to Alyssa wraz ze wzrostem swoich magicznych mocy staje się całkowicie inną osobą. Wciąż nieustannie liczy na pomoc Morpheusa, ale coraz bardziej się usamodzielnia i odkrywa w sobie silną i bezkompromisową władczynię, co dodaje lekturze nieco pikanterii. Najbardziej barwną i moją ulubioną postacią pozostaje Morpheus. Nawet czytając, nie można oprzeć się jego urokowi i charyzmie, więc absolutnie nie jestem zdziwiona, że Alyssa ma z nim taki problem.


„Alyssa i obłęd” jest kontynuacją o napisaniu jakiej marzy niemal każdy autor. Świetna i nieprzewidywalna powieść została rozwinięta, dopełniona w jeszcze lepszym stylu niż jej poprzedniczka. To absolutnie niepowtarzalna książka, którą czyta się z zapartym tchem, nawet nie podejrzewając jaka kreatura może czaić się tuż za rogiem. Ta powieść, w odróżnieniu od tomu pierwszego, zmusza do wyczekiwania na kolejny tom i rozmyślania, jakie niesamowite przygody będzie dane nam przeżyć podczas jej czytania. Bardzo gorąco polecam!

★★★★★★

Read More

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena