czwartek, 24 maja 2018

Ewa Olchowa- Wychodząc z ukrycia PATRONAT MEDIALNY


Tytuł:Wychodząc z ukrycia
Cykl: Zrodzona
Autor: Ewa Olchowa
Wydawnictwo: Ewa Olchowa
Data wydania: 25.05.2018
Stron: 355




Porywająca historia o dojrzewaniu, przyjaźni i miłości. Osadzona w świecie fantastyki, łączy w sobie znamiona romansu i grozy. 
Porzucona przez matkę jako noworodek trafiasz pod opiekę starszej kobiety, która z czasem staje się Twoim całym światem.
Pozbawiona własnej tożsamości wzrastasz w duchu bezwzględnego posłuszeństwa.
Mimo to nie masz złudzeń. Wiesz, że nie należysz do tego świata. Za silna… za szybka…
Zamknięta w czterech ścianach, jesteś jak ucywilizowane zwierzę. Wyuczona wstrzemięźliwość i opanowanie tylko z pozoru czynią Cię człowiekiem.

Co jednak stanie się, jeśli spotkasz podobnych do siebie?

A wiedz, że przydarzy się to prędzej czy później…
http://ewaolchowa.com/produkt/ksiazka-wychodzac-z-ukrycia/

Uwielbiam książki dla młodzieży, zaczytuję się zarówno w romansach, jak i w fantastyce. Gdy trafia się książka, która jest połączeniem wszystkiego, co uwielbiam, rzucam wszystko i zabieram się do czytania z ogromnym entuzjazmem. Tak było w przypadku powieści Ewy Olchowy "Wychodząc z ukrycia". Muszę przyznać, że moja intuicja i tym razem mnie nie zawiodła. Lektura tej książki okazała się bardzo odświeżającym doświadczeniem, ponieważ nie jest to powieść, za jaką ją brałam.


Ewa Olchowa ur. 1985 Marzycielka twardo stąpająca po ziemi. Fanka twórczości Stephanie Meyer. W 2010 r.postanowiła napisać książkę. Dziś jest wydawcą własnej twórczości. Więcej na https://ewaolchowa.com/o-mnie/


Poznajemy Rose, która bardzo różni się od swoich rówieśników, jest niesamowicie silna i bardzo szybka. Ma również problemy w kontaktach z rówieśnikami i jedyną naprawdę bliską dla niej osobą pozostaje przybrana babcia, która niestety jest ciężko chora. Życie Rose staje się jeszcze trudniejsze, gdy pewnego dnia w ciemnej uliczce zaczepia ją pewien mężczyzna, który wie o niej coś, o czym ona sama nie ma pojęcia. Tego dnia jej dotychczasowe życie się kończy i okazuje się, że nie może już ufać nawet samej sobie.

Jako że wiedziałam, że autorka jest fanką jednej z moich ulubionych serii, nie mogłam się oprzeć porównywaniu obu powieści i muszę przyznać, że „Wychodząc z ukrycia” jest dużo lepsza, od tej którą była inspirowana. Bohaterka nie jest ani w drobinie tak irytująca, a sama fabuła do ostatniej strony nie daje się przewidzieć. Na początku brakowała mi tu trochę tego wielkiego romansu, na który liczyłam, ale autorka zdecydowanie nie dała mi się nudzić, więc nie mogę narzekać na żadne niedociągnięcia. Według mnie największą wadą tej powieści jest to, że muszę czekać na jej kontynuację...

Trudno mi uwierzyć, że książka, którą właśnie skończyłam czytać, jest debiutem, a to dlatego, że mimo iż czytałam dziesiątki książek o podobnej tematyce, to ta bez wątpienia wybija się z tłumu, nie tylko niesamowicie wykreowanymi postaciami, pełnymi realizmu. Tu zachwyca również niesamowity świat oraz to, z jaką ciekawością się go poznaje. Autorka zaskoczyła mnie tym, że mimo iż wątek miłosny się pojawia, to nie jest on głównym w jej powieści, ale idealnie ją uzupełnia i tylko daje nadzieje na więcej.


Wielkie brawa należą się za zakończenie, w pełni przemyślane i z pewnością planowane, ale wbijające w fotel. Przez dłuższy czas zastanawiałam się, czy aby na pewno nie było żadnych podpowiedzi, że stanie się tak, a nie inaczej. Jestem zdruzgotana tym, że tak szybko przeczytałam tę powieść, a na jej kontynuację z pewnością przyjdzie mi długo czekać.

Ewa Olchowa zadebiutowała w wielkim stylu, a jej powieść na długo pozostaje w pamięci. Zarówno kreacja bohaterów, jak i drobiazgowo zaplanowana fabuła sprawiają, że niesamowicie ciężko jest oderwać się od tej książki, a tuż po zakończeniu ma się ochotę sięgnąć po kolejny tom. Myślę, że „Wychodząc z ukrycia” spodoba się nie tylko fanom powieści stricte młodzieżowych, ale również tych zaczytujących się w popularnych seriach paranormal romance.




★★★★★★★★

Przypominam o konkursie (klik), w którym do wygrania są, aż dwa egzemplarze tej niesamowitej powieści!

Read More

wtorek, 22 maja 2018

Mary E. Pearson - Fałszywy pocałunek


Tytuł: Fałszywy pocałunek
Cykl: Kroniki ocalałych (tom I)
Autor: Mary E. Pearson
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Wydawnictwo: Initium
Data wydania:3 sierpnia 2017
Stron: 432

Księżniczka Lia jest pierwszą córką domu Morrighan, królestwa przesiąkniętego tradycją, poczuciem obowiązku i opowieściami o minionym świecie. W dniu swojego ślubu ucieka, uchylając się od obowiązków - pragnie wyjść za mąż z miłości, a nie w celu zapewnienia sojuszu politycznego. Ścigana przez licznych łowców, znajduje schronienie w odległej wsi, gdzie rozpoczyna nowe życie. Gdy do wioski przybywa dwóch przystojnych nieznajomych, w Lii rozbudza się nadzieja. Nie wie, że jeden z nich jest odtrąconym księciem, a drugi to zabójca, który ma za zadanie ją zamordować. Wszędzie czai się podstęp. Lia jest bliska odkrycia niebezpiecznych tajemnic - i jednocześnie odkrywa, że się zakochuje.

źródło opisu: www.inbook.pl

Tytuł i okładka mają wielką moc. To właśnie te dwa atrybuty powieści przyciągnęły mnie do książki Mary E. Pearson. Ta książka miała mnie przenieść w romantyczną przygodę, pełną niebezpieczeństw, magii i niespodziewanych zwrotów akcji. Wymagania miałam dość wygórowane, ponieważ zanim po nią sięgnęłam, przeczytałam wiele pozytywnych opinii, powieść ta była również nominowana w plebiscycie Książka Roku Lubimyczytać.pl (2017).

Lektura powieści Mary E. Pearson była fascynująca i odprężająca jednocześnie. Połączenie baśni z romansem historycznym okazało się bardzo udane, a ja nawet nie spostrzegłam, kiedy skończyłam czytać.

Mary E. Pearson ur. 1955 szczęśliwa żona, matka i babcia. Uwielbia pracować w ogrodzie i czytać. Lubi długie spacery, jazdę na nartach i rodzinne spotkania. Jej książki były wielokrotnie nagradzane i okrzykniętą ją bestsellerową autorką New York Times. W Polsce zadebiutowała w 2009 roku powieścią pt. „Przebudzenie Jenny Fox".

Księżniczka Arabella Celestine Idris Jazelia jest pierwszą córką domu Morrigham. W całym królestwie tradycja i obowiązek są świętościami, przed którymi nie można się uchylać ani kwestionować ich racji. Nawet księżniczka, będąca tak ważną osobą w rodzinie, jaką jest pierwsza córka, musi spełnić swoje przeznaczenie i podporządkować się regułom. Dla dobra królestwa musi oddać się za żonę księciu Dalbreck. Tego Arabella nie jest w stanie znieść i postanawia uciec od niesprawiedliwości. Wyrusza w długą i niebezpieczną podróż na spotkanie nowego życia.
Nie ma pojęcia, że jej tropem podążają obcy mężczyźni i że żaden z nich nie ma przyjaznych zamiarów.

Podoba mi się pomysł autorki na tę książkę. Połączenie romansu z powieścią młodzieżową, osadzona w świecie pełnym magii, jest naprawdę bardzo wciągające. Jako że są to moje najczęściej czytane gatunki, nie miałam absolutnie żadnych problemów z wtopieniem się w fabułę.
Styl pisania Mary E. Pearson jest bardzo przystępny. Autorka nie rozwleka się z opisami, zazwyczaj podaje niezbędne minimum, które pozwala na wizualizowanie otoczenia i to absolutnie nie jest wada. Jej uwaga bardziej skupia się na bohaterach i ich uczuciach, jak również na akcji rozgrywającej się w powieści. Akcja rozwija się miarowo. Znaczne przyśpieszenie można zaobserwować mniej więcej od połowy powieści, wcześniej spokojnie poznajemy bohaterów oraz ich motywy działania. Obserwujemy jak księżniczka, która od urodzenia, czyli przez 17 lat chowana pod kloszem, pracuje w pocie czoła jako kelnerka w karczmie i stara się na nowo ułożyć życie. Nie ułatwiają jej tego dwaj nowo poznani mężczyźni, którzy nagle zaczynają ją adorować. To burzy jej spokój ducha i mąci w głowie. Sama bohaterka bardzo się zmienia, początkowo rozpieszczona zbuntowana księżniczka
„Fałszywy pocałunek” jest książką, która na długo zapada w pamięć. Mimo iż wydaje się przewidywalna i momentami nawet nieco ckliwa, potrafiła mnie bardzo zaskoczyć. Sprawiła, że bardzo trudno było odłożyć ja na półkę, ponieważ na każdej stronie pojawiały się kolejne fakty, przybliżające mnie do odkrycia zagadki tajemniczych ksiąg.

„Fałszywy pocałunek” nie tylko wciąga, jest również doskonałą odskocznią od rzeczywistości. Autorka przenosi nas w baśniowy świat, który rządzi się swoimi czasem dość brutalnymi prawami, ale w którym nie ma żadnych ograniczeń. Miłość kwitnie, a niebezpieczeństwo czai się za rogiem. Bardzo gorąco polecam i z wielką niecierpliwością czekam na kontynuację.
★★★★★★
Read More

niedziela, 20 maja 2018

Weronika Muszkieta, Ola Sieńko-Projekt rośliny



Tytuł:Projekt rośliny
Autor: Weronika Muszkieta, Ola Sieńko
Wydawnictwo: Buchmann
Data wydania: 9 maja 2018
Stron: 176

Jeśli więc dzisiaj nic nie wiesz o przesadzaniu, nie odróżniasz kaktusa od sukulenta, a nazwa monstera tylko Cię przeraża-nie przejmuj się. My też uczyłyśmy się roślin od samego początku i dziś chcemy się z Tobą podzielić naszym doświadczeniem i pasją. Ta książka ma nie tylko być poradnikiem, jak dbać o domowe rośliny. Chcemy inspirować do działania, spełniania marzeń i wiary w szczęśliwe „przypadki". Chcemy roślinnej rewolucji w waszych miejscach pracy i domach! Do dzieła!


Projekt Rośliny to inspirujący poradnik dla osób, które chcą zacząć przygodę z zazielenianiem swojego mieszkania, ale też dla tych, którzy roślin mają wiele i od dawna.
Znajdziemy tam wszystkie potrzebne informacje, które pomogą nam właściwie zadbać o nasze rośliny.

Weronika Muszkieta i Ola Sieńko to przyjaciółki i założycielki projektu Rośliny. Połączyła je miłość do tańca i ruchu oraz wiara w posiadanie pasji, bez której nie wyobrażają sobie życia. Wielbicielki miejskich i domowych dżungli, fotografii analogowej i kuchni roślinnej. Na co dzień aranżują wnętrza i prowadzą concept store z roślinami we Wrocławiu. Uparcie walczą z mitem ręki do kwiatów, wyznając zasadę, że każda roślina jest jak człowiek, którego warto poznać i zrozumieć.


Jaką roślinę wybrać? Które lubią słońce, a które cień? Jaka donica będzie najlepsza? I jakie powinno być podłoże? Salon? Sypialnia? A może łazienka? Na te wszystkie pytania odpowiedzi znajdziemy w tej właśnie książce.

Osobiście uwielbiam kwiaty doniczkowe. W moim mieszkaniu od zawsze panuje mała dżungla. Zdawało mi się, że mam wystarczającą wiedzę, żeby roślinki zdrowo i ładnie rosły, aczkolwiek zdarzyło mi się kilka uśmiercić. Teraz, po przeczytaniu poradnika już wiem, gdzie popełniłam błąd. Gdyby ta książka wpadła w moje ręce kilka lat temu, roślinki zapewne miałyby się dobrze.


Z pewnością jest wiele takich poradników, uważam jednak, że Projekt Rośliny jest świetnym przewodnikiem po świecie roślin doniczkowych. Polecam miłośnikom zielonych wnętrz. Może też być trafionym prezentem.

★★★★★★✩✩
Read More

piątek, 18 maja 2018

ZAPOWIEDŹ Ewa Olchowa - Wychodząc z ukrycia


Ogromnie miło mi poinformować, że 25.05.2018, pod patronatem medialnym bloga Pośredniczka książek, odbędzie się premiera pierwszego tomu „Sagi zrodzonej”, autorstwa Ewa Olchowa pt. „Wychodząc z ukrycia”



Porywająca historia o dojrzewaniu, przyjaźni i miłości. Osadzona w świecie fantastyki, łączy w sobie znamiona romansu i grozy.



Porzucona przez matkę jako noworodek trafiasz pod opiekę starszej kobiety, która z czasem staje się Twoim całym światem.
Pozbawiona własnej tożsamości wzrastasz w duchu bezwzględnego posłuszeństwa.
Mimo to nie masz złudzeń. Wiesz, że nie należysz do tego świata.
Za silna… za szybka…
Zamknięta w czterech ścianach, jesteś jak ucywilizowane zwierzę.
Wyuczona wstrzemięźliwość i opanowanie tylko z pozoru czynią Cię człowiekiem.
Co jednak stanie się, jeśli spotkasz podobnych do siebie?
A wiedz, że przydarzy się to prędzej czy później…









Zapraszam na stronę autorki  https://ewaolchowa.com/, tam znajdziecie więcej informacji o książce oraz uzyskacie dostęp do darmowych rozdziałów jej powieści. 

Na FB trwa konkurs w którym możecie wygrać "Wychodząc z ukrycia"




Macie ją w swoich planach czytelniczych?
Read More

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena