niedziela, 19 listopada 2017

Sarah J. Maas "Dwór cierni i róż" [Recenzja serii]



Tytuł: Dwór cierni i róż, Dwór mgieł i furii, Dwór skrzydeł i zguby
Cykl: Dwór cierni i róż
Autor: Sarah J. Maas
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania:27 kwietnia 2016, 17 stycznia 2017, 25 października 2017
Stron: 524,768, 524

[...]Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.

Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?
Pełna namiętności i pasji, romantyczna, brutalna i okrutna. Jedno jest pewne: Dwór cierni i róż to z pewnością nie cukierkowa baśń w stylu Disneya… http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dwor-cierni-i-roz.html


Sarah J. Maas jest autorką, której fanom fantastyki przedstawiać nie trzeba. Jej bestsellerowa seria "Szklany tron" zyskała ogromną popularność wśród młodzieży w wielu krajach. O jej najnowszej serii pt. "Dwór cierni i róż" słyszałam już dawno, ale znając twórczość Maas postanowiłam zaczekać z jej przeczytaniem. To była wyjątkowo trafna decyzja, z której jestem niesamowicie zadowolona, ponieważ Sarah J. Maas jest mistrzynią wbijających w fotel zakończeń, po których trzeba natychmiast zabrać się za kontynuację.


Sarah J Maas ur. 1986, autorka bestsellerowej serii Szklany Tron. Uwielbia bajki, silne bohaterki, muzykę filmową i Hana Solo.

Bardzo dawno w żadnych książkach nie zatraciłam się do tego stopnia. Ta seria jest pełna sprzeczności, ale przy tym niesamowicie wciąga. Po każdej z przeczytanych części czułam niedosyt i miałam ochotę na wiele, wiele więcej. Autorka zdecydowanie wyszła naprzeciw moim oczekiwaniom.

Seria "Dwór cierni i róż" :

Tom I "Dwór cierni i róż"
Tom II "Dwór mgieł i furii"
Tom III "Dwór skrzydeł i zguby"

Każda z tych książek opowiada o losach Feyry. Każda z nich jest jednak inna, zmienia się, podobnie jak sama dziewczyna. Nasza główna bohaterka na łamach powieści przechodzi diametralną metamorfozę. Podczas gdy w pierwszym tomie poznajemy, kruchą i niewinną istotę, której jedynym celem jest utrzymanie przy życiu swoich sióstr, w kolejnych otrzymujemy kobietę, przed którą drżą wojownicy nie tylko ludzi, ale i Fae.

Sarah J. Maas w swoich powieściach postawiła głównie na akcję, ale wątek romansowy jest równie istotny. Wyjątkiem jest tu część pierwsza, czyli "Dwór cierni i róż". Tu samej akcji jest jak na lekarstwo, a fabuła bardziej skupia się na uczuciach naszych bohaterów, oraz wprowadzeniu czytelnika do magicznego świata. Przyznam się, że w czasie lektury tego tomiszcza nie do końca rozumiałam skąd ten zachwyt tą pozycją. Nawiązanie do opowieści o pięknej i bestii (tomI) okazało się niesamowicie ciekawym pomysłem z wielkim potencjałem, a wykreowany przez autorkę świat był barwny i wyrazisty. W relacjach pomiędzy bohaterami,  coś mi nie pasowało,ta miłość była zbyt gładka i przewidywalna, zupełnie niepodobna do tej, którą poznałam w innych książkach autorki. O tym, że był to celowy zabieg, dowiedziałam się dużo później, w kolejnych tomach i powiedzieć, że byłam zszokowana jej pomysłem, byłoby ogromnym niedopowiedzeniem, byłam wręcz wstrząśnięta.

To jak autorka dawkowała napięcie, w swoich powieściach wprost nie mieści mi się w głowie. To było jak wchodzenie po schodach. Zagłębiałam się w fabułę leniwie, poznawałam bohaterów, zaznajamiałam się z ich przeszłością. Z każdym kolejnym rozdziałem tętno przyśpieszało, w każdym z tomów akcja stawała się bardziej zawiła, pojawiały się odpowiedzi na kluczowe pytania i gdy myślałam, że to już koniec, że wszystko jest tak, jak być powinno, następowała katastrofa!

"Potrzebujemy nadziei, bo ona daje nam siłę, by trwać. Więc pozwól jej zachować tę nadzieję, Feyro. Pozwól jej marzyć o lepszym życiu. O lepszym świecie."

Ta seria całkowicie mnie porwała, zatraciłam się w niej całą sobą. Tymi książkami nie można się delektować, ponieważ gdy już się zacznie czytać, nie można tak po prostu przestać. "Dwór cierni i róż" to seria, która ma w sobie wszystko, czego czytelnik może oczekiwać od dobrej lektury. Jest w niej magia, dokładnie tak nieokiełznana, jaką opisuje, jest miłość tak słodka i gorąca, że niemal parzy. Jest w niej również całe morze niesamowitej akcji, która trzyma w napięciu w każdym, rozdziale, każdego tomu. Bardzo gorąco polecam!



"Niektórzy szukają mnie przez życie całe, lecz nigdy się nie spotykamy,

Pocałunek zaś ofiarowuję tym, którzy nie depczą mnie swymi stopami.
Niektórzy mówią, że łaskami swymi obdarzam mądrych i gładkich,
Lecz me błogosławieństwo jest dla tych, którym nie brak odwagi.
Zazwyczaj me działanie zdaje się wszystkim darem cudnym,
Lecz wzgardzona staję się potworem do pokonania trudnym
I chociaż każdy cios mój góry kruszyć by pozwolił,
Gdy zabijam, robię to bardzo powoli..."
Read More

środa, 15 listopada 2017

Marissa Meyer - Cinder


Tytuł: Cinder
Cykl: Saga księżycowa (Tom I)
Autor: Marissa Meyer
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data wydania: 22 listopada 2017
Stron: 400

Biedna poniżana dziewczyna mieszkająca z macochą oraz dwiema przyrodnimi siostrami. W tle zapowiedz balu a na horyzoncie przystojny książę, Ale to nie uwielbiany w dzieciństwie kopciuszek wpadł w moje ręce, choć nawiązanie do bajki nie da się zignorować. „Cinder” jest książką niesamowitą i zaskakującą, całkiem inną od moich dotychczasowych lektur.


Tytułowa Cinder okazała się świetną postacią, nie da się jej nie polubić. Jej nieco cyniczne poczucie humoru, nie raz wywołało mój uśmiech. Jest najlepszym mechanikiem w Pekinie, jest zabawna, dobra i inteligentna, no i co najważniejsze, w 36% jest cyborgiem. Jej postać została doskonale przemyślana i nakreślona. Otrzymała od autorki nie tylko garść zalet, ale również wady, tak typowe dla osób w jej wieku, co sprawiło, że pomimo swojej typowo fantastycznej kreacji wydaje się bardzo realną postacią.


Dawno żadna książka mnie tak nie zaskoczyła i to w bardzo pozytywny sposób. Jednak na początku ciężko było mi wtopić się w świat wykreowany przez autorkę, co powodowało lekką irytację. Nie pomogło również podobieństwo do kopciuszka, ponieważ nastawiło mnie automatycznie na powieść bardzo romantyczną, delikatną i niewywołującą większych emocji. Otrzymałam całkowicie inną lekturę. „Cinder” jest powieścią mocno fantastyczną. W opisywanym świecie roi się od androidów, a i cyborgi, mimo że uważane za ludzi gorszego gatunku nie są rzadkością. Ziemia znajduję się pod plagą śmiertelnej epidemii, a mieszkańcy księżyca grożą cesarzowi rozpętaniem wojny. Romantyczne uczucia również nie stanowią głównego wątku fabuły, ta skupia się na walce o godne życie i przetrwaniu.


"Czy istoty twojego pokroju wiedzą, czym jest miłość? Czy ty w ogóle coś odczuwasz, czy to jedynie kwestia... oprogramowania?"

„Cinder” jest pozycją zdecydowanie młodzieżową i moim zdaniem to właśnie młodsze czytelniczki najlepiej się w niej odnajdą. Mimo że ja nie należę już jakiś czas to tej grupy wiekowej, spędziłam z nią bardzo miło czas. Pozwoliła mi się oderwać od rzeczywistości i porwała w niesamowity świat, pełny niebezpieczeństw. Okazała się dość przewidywalna, ale nie zmniejszyło to mojej ciekawości, więc nie mogę uznać tego za wadę.



Pomysł autorki okazał się naprawdę dobry i mimo że czytając bardzo mocno czuć, do jakiej grupy wiekowej jest adresowana powieść, niewątpliwie rozbudziła moją ciekawość i zachęciła mnie do sięgnięcia po kolejne tomy.


"Nie dziękuj mi za mówienie ci prawdy, kiedy kłamstwo byłoby dla ciebie zbawieniem."

„Cinder” jest książką idealną dla młodszych czytelniczek, ale i te starsze z pewnością nie będą zawiedzione. Zabawna i lekka proza Marissy Meyer niesamowicie wciąga i gwarantuje dobrą zabawę podczas lektury. Polecam!

★★★★★★✩✩
Read More

sobota, 11 listopada 2017

Thomas Olde Heuvelt- HEX


Tytuł: Hex 
Autor: Thomas Olde Heuvelt
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 27 października 2017
Stron: 438

W dolinie rzeki Hudson, otoczone lasami leży malownicze Black Spring, w którym mieszka kilka tysięcy ludzi i ONA. Samo zło, wiedźma z Black Rock, która żyła w siedemnastym wieku. Teraz skuta łańcuchami z zaszytymi ustami i oczami, snuje się ulicami miasta. Nie daje o sobie zapomnieć, nie pozwala ukryć się nawet za drzwiami własnego domu. Kogo dziś odwiedzi, pozbawiając spokojnego snu?

Grim próbował w myślach jakoś racjonalnie wyjaśnić to, co właśnie zrobiła, jednak poczuł, że cały świat wiruje w szalony sposób, dlatego odskoczył, byle jak najdalej od wiedźmy. Znalazł się w objęciach duszącej paniki i po raz pierwszy w życiu z całego serca zapragnął nigdy nie urodzić się w Black Spring i nigdy nie być przedmiotem jej przekleństwa. Niech spotkałoby to kogoś innego


Black Spring, z pozoru zwyczajne miasteczko, z pozoru zwyczajni ludzie, wiodący z pozoru normalne życie, z pozoru... To wszystko jest jedną wielką mistyfikacją, zasłoną dymną, za którą chowają przed światem prawdę. Od ponad 300 lat żyją w strachu przed nieznanym. W Black Spring bowiem mieszka wiedźma, która budzi lęk w każdym mieszkańcu. Nie mogą z nią walczyć, nie mogą tu żyć i nie mogą żyć nigdzie indziej. Jeśli tylko ktoś odważyłby się wyjechać, ona zmusi go do powrotu albo ukarze. A kara będzie okrutna. Urodziłeś się tu, to tutaj umrzesz, przyjechałeś, już nie wyjedziesz. „Witamy w Black Spring.”
Starsze pokolenia zdają się być pogodzone z takim stanem rzeczy, jednak młodzi... Młodzi chcą żyć bez ograniczeń, bez ciągłej inwigilacji i postanawiają się zbuntować. Nie zdają sobie jednak spawy, z czym igrają i jakie konsekwencje będą musieli ponieść nie tylko buntownicy, kiedy sprawy wymkną się spod kontroli.

Bohaterowie, choć różni zarówno pod względem wieku, jak i podejścia do tej samej sytuacji, choć ich zdania są podzielone i czasem zupełnie odmienne, wykreowani są w taki sposób, że nie miałam problemu, by zrozumieć takie czy inne postępowanie. Na pierwszy plan wysuwa się Tyler, siedemnastolatek całym sercem wierzący w swoje ideały a jego postawa sprawiła, że dopingowałam go i miałam nadzieje na powodzenie jego misji. Chłopak ma świetny kontakt z ojcem, który w ogóle nie ukrywa, że z dwojga synów to właśnie Tyler jest jego ulubieńcem. Wspiera go od początku do samego końca. Jego bezgraniczna miłość jest zdumiewająca. Poznając jeszcze kilku mieszkańców, ich uczucia, pogrzebane marzenia, naprawdę było mi ich żal. No może pomijając Jaydona, on jeden w moim odczuciu zasłużył na to, co go spotkało.

Hex to znakomity horror, który zaciekawił mnie od samego początku. Bohaterowie i ich walka o prawo do normalnego życia sprawiła, że czułam żal z powodu ich odizolowania, ale i nadzieję, że w końcu im się uda. Nie brzmi strasznie, wiem. Bo strach nadchodzi powoli, napięcie rośnie systematycznie i tak już do ostatniej strony. Polecam ją każdemu, kto lubi się bać.

★★★★★★✩✩


Read More

środa, 8 listopada 2017

Ellie Kennedy - Cel

Tytuł: Cel
Cykl: Off-Campus (tom 4)
Autor: Elle Kennedy
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 23 października 2017
Stron: 426


Ona wie jak osiągać swoje cele...

Sabrina James ma zaplanowaną całą przyszłość: ukończyć college, dać z siebie wszystko na wydziale prawa i dostać dobrze płatną pracę w jednej z najlepszych kancelarii. Nade wszystko chce zerwać z parszywą przeszłością i w tym planie z pewnością nie ma miejsca dla niesamowitego hokeisty, który wierzy w miłość od pierwszego spojrzenia. Ona może mu ofiarować co najwyżej jedną upojoną noc, ale czasami jedna noc wystarczy, by życie stanęło do góry nogami.

…ale zasady gry się skomplikowały.

Tucker wierzy w siłę drużyny. Na lodowisku nie musi stać w centrum uwagi, ale gdy w wieku dwudziestu dwóch lat ma zostać ojcem, nie chce grzać ławki rezerwowych. I świetnie się składa, że matka jego dziecka jest piękna, inteligentna i trzyma go w gotowości. Sęk w tym, że serce Sabriny jest szczelnie zamknięte i ognista brunetka uparcie odmawia przyjęcia jego pomocy. Jeśli pragnie spędzić życie z kobietą swoich marzeń, będzie musiał ją przekonać, że niektórych celów nie można osiągnąć bez asysty…http://www.zysk.com.pl/


"Bo miłość to ostateczny cel"

Czytając opis tej książki, nie można się nie nastawiać na gorącą i porywającą lekturę. Taka właśnie miała być najnowsza powieść Elle Kennedy. Miała mnie rozgrzać i zapewnić świetną rozrywkę w długie jesienne wieczory. Okazało się jednak, że książka, którą trzymam w dłoniach, jest czwartym tomem serii, którą z pełną premedytacją ignorowałam. Na szczęście, okazało się, że bez problemu można ją czytać bez znajomości poprzednich tomów i nie wpływa to w żaden sposób na jej odbiór.

Elle Kennedy to Kanadyjska autorka romansów. W 2010 została nominowana do RITA Award za swoją debiutancką książkę „Silent Watch”. W 2005 r. ukończyła anglistykę na Uniwersytecie Nowojorskim. Część książek publikuje pod pseudonimem Leeanne Kenedy.

Sabrina nie zrobiła na mnie dobrego pierwszego wrażenia. Już od pierwszych minut przy książce, wyrobiłam sobie o niej bardzo niepochlebną opinię. Z jednej strony piękna inteligentna dziewczyna, która wie, czego chce i uparcie dąży do zrealizowania swoich bardzo ambitnych celów, z drugiej wulgarna osoba, która nie szanuje ani siebie, swojego zdrowia, ale również osób, z którymi się styka, mówię tu głównie o mężczyznach. Z biegiem stron te negatywne uczucia zanikają. Nie chodzi o to, że ona w jakiś cudowny sposób się zmienia. Autorka dość szczegółowo opisała jej życie, lęki i cele, do których dąży. Mimo że nie pochwalałam jej metod, to pozwoliło mi to lepiej ją zrozumieć i odrobinę ją polubić.
Tucker jest złotym chłopcem. Miły, uprzejmy, przystojny i niesamowicie seksowny, a przy tym doskonale zdaje sobie sprawę ze swoich zalet. Dziewczyny za nim szaleją, ale on wybrał Sabrinę i zrobi wszystko, żeby ją do siebie przekonać.
Tu niestety autorka wykreowała bohatera niemal idealnego, pełnego zrozumienia i empatii. Nic nie jest w stanie go powstrzymać, wszystko przychodzi mu strasznie łatwo, przez co bardzo trudno go sobie wyobrazić jako człowieka z krwi i kości. Ten duet osobno nie zrobił na mnie zbyt dobrego wrażenia, ale jako para są jak tykająca bomba, która tylko czeka na wybuch, a ja z zapartym tchem czekałam aż to nastąpi.

"Nieważne, ile masz zer na koncie. Każdy z nas cierpi. I każdy kocha. Jesteśmy tacy sami. A twoja przeszłość, to, z kim mieszkasz, skąd pochodzisz, też nie musi mieć znaczenia. Sama tworzysz własną przyszłość i chciałbym zobaczyć, dokąd prowadzi twoja droga."

Sceny erotyczne opisywane przez autorkę są bardzo mocne i dosadne. Emocje wybuchowe, a fabuła nie tak oczywista, jak można by się było tego spodziewać. Z racji swoich rozmiarów jest to książka na jeden, góra dwa wieczory, ale są to wieczory spędzone bardzo intensywnie. Problemy, z którymi przyszło się mierzyć bohaterom, są takimi z życia wziętymi, są również częste wśród dzisiejszej młodzieży, przez co książką wiele zyskała w moich oczach. Z dużym zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów, byłam ciekawa, jak Sabrina poradzi sobie w zaistniałej sytuacji, czy przyjmie pomoc Tuckera, czy może tak jak miała to w zwyczaju, z wszystkim będzie sobie radziła sama. Zastanawiałam się również, kiedy i czy faktycznie Tucker odpuści, ponieważ nie widziałam żadnych szans na udany związek tej dwójki.

„Cel” Elle Kennedy jest książką pełną namiętności oraz burzliwych emocji, jest również pozycją, z której przy odrobinie dobrej woli można wynieść kilka, niezbyt odkrywczych, ale jednak istotnych lekcji o tym, że czasami watro przeanalizować swoje priorytety, bo możemy zyskać więcej, niż kiedykolwiek się spodziewaliśmy. Polecam tę książkę jako świetną rozrywkę przyprawioną dużą dozą pieprzyku.

★★★★★★★✩✩✩
Read More

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena