poniedziałek, 10 lutego 2020

Meghan March- Pakt z diabłem


Tytuł: Pakt z diabłem
Seria: The Forge Trilogy
Tytuł oryginału: Deal with the Devil
Autor: Meghan March
Tłumaczenie: Marcin Kuchciński
Wydawnictwo: Editiored 
Data wydania: 12.02.2020
Stron: 240

Drapieżny miliarder Jericho Forge nie przegrywa. Nigdy się nie wycofuje i zawsze dostaje to, na co ma akurat ochotę. Nie potrzebuje pozwoleń i nie musi nikogo przepraszać. On może wszystko. Dosłownie. Nie ma żadnych skrupułów. Podobnie jak olśniewająca India Baptiste, zwana Królową Midas, niezrównana pokerzystka, znana z cudownej urody i bezwzględności w grze. Jeśli India postanowi, że musi wygrać, zrobi wszystko, aby to osiągnąć. Nawet jeśli miałaby dać w zastaw samą siebie.


Niestety, zakład z Forge’em nie był dobrym pomysłem. Kobieta spodziewała się, że w ten sposób wygra dziesięć milionów dolarów, pieniądze, od których tak wiele zależało. Jednak tym razem przegrała. Straciła wszystko, co naprawdę kochała. I znalazła się w całkowitej władzy mężczyzny, który najwyraźniej postanowił z niej korzystać zgodnie ze swoimi zachciankami. Ku swojemu przerażeniu India niemal od razu odkryła, że ów brutalny, ale niezwykle męski facet budzi w niej instynkty potężniejsze niż zwykłe pożądanie.

Oto pierwszy tom wspaniałej historii dwóch osobowości, które łączy bezwzględność, siła, upór i magnetyczne przyciąganie. Wszechwładny tyran nie zniesie zuchwałej odwagi. Dumna i niezależna lwica nie ścierpi arogancji bogatego pyszałka. Jednak India i Jericho pożądają siebie nawzajem coraz mocniej i coraz bardziej beznadziejnie. To pragnienie wykracza poza wszystko, czego oboje dotychczas zaznali. Nic nie może powstrzymać bólu, szaleństwa i... czujnych złych ludzi.

Diabła możesz pokochać. Ale nigdy go nie oswoisz!
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Meghan March zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie swoją serią pt. „Mount Trilogy”, dlatego z wielką ciekawością sięgnęłam po jej kolejną serię, a właściwie jej pierwszy tom.

Podobnie jak w „Król bez skrupułów” główny bohater jest szalenie wpływowy, niesamowicie przystojny i obrzydliwie bogaty i również składa bohaterce propozycję, której ta nie może odrzucić, mimo że miałaby na to wielką ochotę. India nie ma wyjścia, musi postawić wszystko na jedną kartę i wie, że może wygrać. Jej plany się komplikują, gdy w jej życie wkracza Jericho.

„Pakt z diabłem” jest książką, którą można porównać do wielu innych. Schematy w niej zawarte, aż biją po oczach podczas czytania, ale o dziwo nie jest to wielką wadą tej powieści. Jej przewidywalność sprawia, że staje się historią lekką, którą czyta się z przyjemnością, ale bez większego zaangażowania. Meghan March wie, co lubią znajdować w książkach jej czytelniczki i wychodzi im naprzeciw, tworząc swoje historie.

Meghan March pokazała mi już w swoich poprzednich książkach, że potrafi wykreować bardzo ciekawych bohaterów. Zarówno Jericho, jak i India okazali się bardzo wyrazistymi postaciami, których charaktery wciąż się ze sobą ścierają, co dodaje lekturze pikanterii. Świetne jest to, że główna bohaterka, pomimo że została postawiona pod przysłowiową ścianą i musi podporządkować się mężczyźnie, ani na chwilę nie traci swojej butności, uporu i woli walki. Dzięki temu nie musimy tolerować kolejnej mdłej i infantylnej postaci.

Na uwagę zasługuje język, jakim posługuje się autorka tej powieści. Można śmiało nazwać go potocznym, ale z całą pewnością słownictwo w niej użyte nie jest ubogie. Nie jestem pewna czy jest to zasługa samej March, czy może przekładu w wykonaniu Marcina Kuchcińskiego, ale nigdy w jednej książce nie spotkałam się z tyloma różnymi nazwami męskiego przyrodzenia. Było to dość zabawne i odświeżające doświadczenie.

Pisałam już o schematach w „Pakt z diabłem”, ale ku mojemu ogromnemu zdumieniu, końcówka powieści okazała się bardzo zaskakująca. Absolutnie nie spodziewałam się, że akcja potoczy się tak, jak się potoczyła i z ogromną niecierpliwością czekam na kontynuację. No właśnie, muszę tu nadmienić, że „Pakt z diabłem” jest jedną z tych książek, które po skończonej lekturze wręcz zmuszają do przeczytania kolejnej części, która na moje nieszczęście nie została jeszcze wydana. To będzie z pewnością wielką wadą dla osób, które lubią mieć przy sobie kompletną serię, zabierając się do czytania.

„Pakt z diabłem” jest powieścią, którą czyta się błyskawicznie. Jest to lektura niezbyt wymagająca, ale jednocześnie interesująca. Całkiem spora dawka erotyki podkręca akcję w powieści, a kwiecisty język moim zdaniem bardziej dodaje charakteru, niż bulwersuje. Zakończenie w takim, a nie innym momencie, zasługuje na nagrodę, ponieważ gwarantuje, że czytelnik sięgnie po kolejny tom, żeby dowiedzieć się więcej o losach bohaterów.


★★★★★★✩✩

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena