czwartek, 25 lipca 2019

Minnie Darke- Połączyły ich gwiazdy



Tytuł: Połączyły ich gwiazdy
Tytuł oryginału: Star Crossed
Autor: Minnie Darke
Tłumaczenie: Jacek Spólny 
Wydawnictwo:  Zysk i S-ka
Data wydania: lipiec 2019
Stron: 416


Czasami nawet przeznaczeniu trzeba trochę pomóc…


Gdy przyjaciele z dzieciństwa, Justine (sceptyczny Strzelec) i Nick (wierzący Wodnik), wpadają na siebie w dorosłym życiu, romantyczna odmiana ich losów wydaje się nieunikniona. Przynajmniej tak sądzi Justine. Zwłaszcza gdy dowiaduje się, że Nick jest wyznawcą astrologii, którego decyzjami kierują gwiazdy, a dokładnie horoskopy w ulubionej gazecie. Do której, tak się akurat składa, pisuje też Justine. Gdy Nick uparcie się w niej nie zakochuje, Justine postanawia wziąć horoskop Nicka, i samo Fatum, w swoje ręce. Ale Nick nie jest oczywiście jedynym Wodnikiem dokonującym ważnych wyborów na podstawie tego, co napisano w horoskopie…



Połączyły ich gwiazdy to urocza, inteligentna i wzruszająca historia miłosna o przyjaźni, przypadku i tym, jak radzimy sobie z wyborami, z którymi trudno mierzyć się samotnie.
https://www.znak.com.pl



Książki z gatunku New Adult wybieram, gdy potrzebuję lekkiej i porywającej lektury, którą przeczytam z wielką przyjemnością. Do sięgnięcia po „Połączyły ich gwiazdy” przekonał mnie opis, który zapowiadał wspaniałą intrygę i wiele wrażeń. Nigdy nie wierzyłam w horoskopy, ale zawsze z przyjemnością je czytałam, a tu dostałam historię mocno z nimi związaną, a do tego ma być romans! Czego chcieć więcej?



Jeszcze zanim zaczęłam czytać, w głowie miałam już zarys tej opowieści, ale debiutująca Minnie Darke miała całkowicie inny pomysł na swoją powieść, wcale nie tak sztampowy, jak zakładałam. 



Pierwszym, na co zwróciłam uwagę, jest to, że powieść Minnie Darke napisana jest w bardzo specyficzny sposób. Poznajemy całe mnóstwo bohaterów, których imion nie sposób zapamiętać. Każdy z nich ma do opowiedzenia bardzo ciekawą historię, ale niestety są to tylko przerywniki w głównym wątku. Mogłabym to porównać do reklam w telewizji, ale tu każdy z bohaterów wydawał mi się bardzo interesującą postacią i początkowo z wielkim zaciekawieniem oraz determinacja do zapamiętania informacji, śledziłam fabułę. Na dłuższą metę okazało się to jednak bardzo męczące, gdy po przewinięciu się kilku bohaterów, autorka wracała do tych, którzy pojawili się wcześniej. Muszę z żalem przyznać, że czasami nieco się gubiłam.



Jeżeli chodzi o relację głównych bohaterów, to miałam wrażenie, że oni wciąż się mijają. Do połowy powieści niewiele się dzieje, poza usilnymi próbami Justine do subtelnego nakłonienia Nicka do nawiązania kontaktu. Jak na romans, akcja między nimi rozwijała się w ślimaczym tempie, co nie do końca mnie przekonywało a czasami miałam ochotę przekartkować powieść, żeby trafić na coś ciekawszego. Końcówka książki była już bardziej porywająca, ale w ogólnym rozrachunku debiut Minnie Darke muszę ocenić jako dość przeciętny, chociaż bardzo wyraźnie czuje się, że autorka ma wielki talent.




„Połączyły ich gwiazdy” to klasyczny przykład powieści z niewykorzystanym potencjałem. Pomysł autorki na książkę był naprawdę bardzo dobry i stwarzał okazję do stworzenia dzieła bardzo interesującego i nieszablonowego, jednak przeładowanie fabuły wątkami pobocznymi wprowadziło ogromny chaos i wrażenie, że akcja rozwija się w ślimaczym tempie. Nie twierdzę jednak, że książka nie może się podobać, bo może. Autorka ma bardzo przyjemny styl, miarkuje się w opisach, a dialogi są inteligentne i zabawne. Nie jest to jednak powieść dla czytelników poszukujących wielu wrażeń, bo tu ich nieco brakuje.

★★★★★✩✩✩

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena