wtorek, 14 maja 2019

Cora Reilly-Złączeni honorem



Tytuł: Złączeni honorem
Seria: Born in Blood Mafia Chronicles (tom I)
Tytuł oryginału: Bound by Honor
Autor: Cora Reilly
Tłumaczenie: Izabela Żukowska
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 17 kwietnia 2019
Stron: 285


Nawet w piersi zimnego drania bije serce. Ona zamierza wślizgnąć się do jego.

Aria Scuderi, pochodząca z jednej z najbardziej wpływowych rodzin mafijnych w Chicago, walczy o niezależność, mimo że dziewczyny w jej świecie nie mają prawa decydować o sobie. W wieku zaledwie piętnastu lat rodzice zaręczyli ją z Lucą „Imadło” Vitiellim, najstarszym synem szefa nowojorskiej Cosa Nostry, aby zapewnić pokój między rodami.

Kiedy Aria kończy osiemnaście lat, nadchodzi dzień, którego obawiała się od dawna – ma stanąć z Lucą na ślubnym kobiercu.

Arię przeraża myśl o poślubieniu niemal obcego mężczyzny, a jeszcze większy strach wzbudza w niej świadomość, że jej przyszłemu mężowi nadano przydomek po tym, jak skręcił komuś kark.

Luca zawdzięcza tytuł najbardziej pożądanego nowojorskiego kawalera swojemu wyglądowi, bogactwu i drapieżnemu, władczemu urokowi, ale przymilające się do niego dziewczyny ze śmietanki towarzyskiej nie są w stanie dostrzec jego prawdziwego oblicza. Otaczająca go aura łobuza nie jest pozą – za aroganckim uśmiechem i niezwykłymi szarymi oczami przystojniaka skrywają się krew i śmierć.


W świecie Arii za przyjemną aparycją często czai się potwór, który zabija z taką samą łatwością, z jaką składa pocałunek na ustach.

Ucieczka i porzucenie dotychczasowego życia to jedyna szansa, by uniknąć zaaranżowanego małżeństwa, ale Aria nie potrafi opuścić rodziny.
Dziewczyna przełamuje więc strach i postanawia związać się z mężczyzną, którego wybrali dla niej bliscy. Dorastając pośród drapieżników nauczyła się, że nawet najzimniejszy drań posiada uczucia, dlatego Aria zamierza znaleźć sposób, aby podbić serce przystojnego gangstera. źródło opisu: Niezwykłe

Cora Reilly jest autorką romansów erotycznych i powieści z gatunku New Adult. Pisarka
należy do miłośniczek dobrego jedzenia, wina oraz książek. Nie ukrywa, że ma ogromną
słabość do literackich postaci „złych chłopców”.

Powieści z wątkiem mafijnym są ostatnio bardzo modne i często łączone z romansami erotycznymi. Tuż obok naszych rodzimych autorek jak K.N. Haner (Seria Mafijna), czy Blanki Lipińskiej (365 dni, Ten dzień) i mojej ulubionej Augusty Docher (Kryształowe Serca), spotkać możemy również zagraniczne autorki, które cieszą się ogromną popularnością wśród Polskich czytelniczek, między innymi Amo Jones, T. M. Frazier. Książki te cechują się zazwyczaj dużą brutalnością oraz bardzo obrazowymi scenami seksu. Nie brakuje w nich również akcji, czego można się spodziewać po bohaterach spod ciemnej gwiazdy.

Sięgając po powieść „Złączeni honorem” wiedziałam czego mogę się spodziewać i nie nastawiałam się na jakieś wielkie zaskoczenie. Jak to często jednak bywa, autorka postanowiła nieco przełamać trendy królujące w tym gatunku i stworzyła opowieść dużo łagodniejszą i pozwalającą czytelnikowi poznać bohaterów oraz środowisko, w którym przyszło im żyć i się poznawać. Miało to swoje zarówno dobre, jak i złe strony. Pozytywnym, aspektem było to, że jej powieść nie została przeładowana scenami erotycznymi, a bardziej skupiła się na uczuciach bohaterów. Zastanawiałam się nawet czy można tę książkę nazwać erotykiem i doszłam do wniosku, że jest to jednak bardziej romans.


Wielką wadą  okazało się to, że wspomnianej w opisie mafijnej rzeczywistości, praktycznie ciężko doświadczyć w powieści C. Reilly. Bohaterowie co jakiś czas wspominają o rodzinnych „interesach”, ale Aria z racji swojej płci zawsze była chowana pod kloszem, a Luca nie zamierza tego zmieniać. Akcji początkowo jest bardzo niewiele, co może nie spodobać się fankom mocniejszych wrażeń. Dopiero w finałowej scenie autorka popuściła wodze fantazji, a ja czytałam z zapartym tchem. To właśnie ta końcówka sprawiła, że bardzo chętnie sięgnę po kontynuację.


Jeżeli chodzi o kreację bohaterów, to okazali się oni całkowicie inni niż początkowo założyłam. Aria miała być zepsutą i twardą dziewczyną, która nie da sobie rozkazywać. Dziewczyna okazała się niesamowicie niewinna i bojaźliwa. Luca z kolei jak na prawdziwego bad boya przystało miał być osobnikiem siejącym postrach, bezkompromisowym i sięgającym bez pytania, po wszystko, czego tylko zapragnie. W rzeczywistości okazał się całkiem miłym i wyrozumiałym facetem, co bardzo mnie zaskoczyło. Być może, gdyby okazał się mniej miły, akcja w powieści znacznie by na tym zyskała. Nie ma jednak, co gdybać, bo jest jak jest, czyli całkiem dobrze.


Powieść Cory Reilly jest miłą odskocznią od książek w podobnej tematyce, w których sceny erotyczne przyćmiewają fabułę. Pomimo brutalnego świata, w jakim zostali osadzeni bohaterowie, główny wątek fabuły stanowią uczucia. Brak „krwawych” historii w większości powieści rekompensuje mocne zakończenie, które wzbudza nieodpartą chęć poznania kontynuacji. Polecam fankom romantycznych historii z nutką dreszczyku.

★★★★★★✩✩

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena