niedziela, 16 września 2018

Monika Jagodzińska- Wiara, Nadzieja, Miłość


Tytuł: Wiara, Nadzieja, Miłość
Autor: Monika Jagodzińska
Wydawnictwo: Psychoskok
Data wydania: 26 marca 2018
Stron: 120



Diana jest uczennicą trzeciej klasy gimnazjum. Trudny okres, niby jeszcze człowiek nie jest dorosły lecz już nie dziecko. Moment przejścia okazał się być dla niej zgubny. Dziewczyna ma problemy z emocjami. Boi się otworzyć na ludzi. Jest typem szarej myszki, która nawet jedynej zaufanej przyjaciółce Jowicie nie jest w stanie zdradzić wszystkich swoich uczuć. Kiedy nowo poznany chłopak ośmieszył ją w Internecie, próbuje znaleźć powód, bo przecież w ogóle jej nie znał. Szuka winy w sobie. Postanawia zmianę. I tutaj zaczyna się historia. Z pozoru niewinna przemiana zmienia się w zagrażającą życiu chorobę. Diana wraz z traconymi kilogramami traci chęć życia. Czeka ją niełatwa droga. Upadki, wspinaczka. Życie Diany potoczyło się w sposób, w jaki się nie spodziewała...http://www.psychoskok.pl/produkt/wiara-nadzieja-milosc



Diana jest uczennicą trzeciej klasy gimnazjum. Trudny okres, niby jeszcze człowiek nie jest dorosły lecz już nie dziecko. Moment przejścia okazał się być dla niej zgubny. Dziewczyna ma problemy z emocjami. Boi się otworzyć na ludzi. Jest typem szarej myszki, która nawet jedynej zaufanej przyjaciółce Jowicie nie jest w stanie zdradzić wszystkich swoich uczuć. Kiedy nowo poznany chłopak ośmieszył ją w Internecie, próbuje znaleźć powód, bo przecież w ogóle jej nie znał. Szuka winy w sobie. Postanawia zmianę. I tutaj zaczyna się historia. Z pozoru niewinna przemiana zmienia się w zagrażającą życiu chorobę. Diana wraz z traconymi kilogramami traci chęć życia. Czeka ją niełatwa droga. Upadki, wspinaczka. Życie Diany potoczyło się w sposób, w jaki się nie spodziewała...


Zaburzenia odżywiania są chorobą wciąż bagatelizowaną w naszym społeczeństwie. Mimo wielu artykułów, książek i programów poświęconych tym zjawiskom, wydawać by się mogło, że nie dostrzegamy problemu, gdy się już z nim spotkamy. Problemem jest również wszechobecna pogoń za doskonałością i idealnym ciałem. Temat poruszany w powieści Moniki Jagodzińskiej jest ważny i wart poświęcenia mu uwagi, dlatego właśnie bez wahania sięgnęłam po powieść.

Monika Jagodzińska urodziła się 1998 roku, w 2016 roku zadebiutowała powieścią „Cykl". „Wiara, nadzieja, miłość” jest jej drugą książką.

Diana jest młodą dziewczyną, którą poznajemy w dość trudnym dla niej okresie życia. Sama mam raczej nieciekawe wspomnienia z gimnazjum i tu muszę się zgodzić w 100% ze słowami autorki: „Trudny okres, niby jeszcze człowiek nie jest dorosły lecz już nie dziecko."

Szkolne życie bywa trudne, a gdy jest się na celowniku osób, popularnych i lubianych, codzienność może odbierać chęć do życia, osobom tak podatnym na wpływ innych ludzi. Właśnie to obserwujemy i Diany, mimo że twierdzi, że nic jej to nie interesuje, to bardzo cierpi i dla dobra swojego zdrowia psychicznego postanawia wziąć się za siebie i całkowicie odmienić siebie i swoje życie. Plan realizuje w 100%, ale gdzieś po drodze zatraca się w swojej walce i niczego nieświadoma, zaczyna wyniszczać swój organizm.

Twór Moniki Jagodzińskiej jest czymś w rodzaju pamiętnika głównej bohaterki, która okazała się postacią dość infantylną. Ja rozumiem, że jej zdrowie psychiczne jest wystawione na wielką próbę, ale ona czasami zachowywała się jak osoba niezrównoważona i tak bardzo nieświadoma własnej wartości, że szczerze jej współczułam. Odniosłam wrażenie, że jej głównym celem było poznanie (posiadanie) chłopaka, gdy jakiś pojawiał się w zasięgu wzroku, Diana dostawała małpiego rozumu, niemal siedziała wpatrzona w telefon, lub całymi dniami chodziła po parku bo wiedziała, że jest możliwość, że tam spotka obiekt swoich westchnień. Wciąż użalała się nad sobą i swoim trudnym położeniem, nie zwracając uwagi na otaczających ją ludzi, którzy robili wszystko, by tylko jej było lepiej, łatwiej i przyjemniej. Zdecydowanie ta postać nie zyskała mojej sympatii i to jest największa wada tej powieści.

Wielkim plusem jest to, że autorka poruszyła kilka naprawdę ważnych i istotnych problemów spotykanych nie tylko wśród młodzieży. Mimo że większość z nich była opisana raczej pobieżnie, to okazały się ciekawe i na tyle intrygujące, że lekturę skończyłam w kilka godzin, co zresztą nie było takie trudne przy jej 120 stronach.

„Wiara, nadzieja, miłość” nie jest książką bardzo wymagającą, czy szokującą, ale z całą pewnością nie można jej zaliczyć do lekkich lektur. Mimo że nie jest to powieść wysokich lotów, a bohaterka jest prawdziwym utrapieniem, to po skończonej lekturze miałam przeświadczenie, że można z niej wynieść pewną lekcję, że nie warto płakać nad swoim losem, ponieważ zawsze może być gorzej, a gdy już gorzej być nie może, to wtedy jest szansa na to, że będzie już tylko lepiej.

★★★★★✩✩✩

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena