niedziela, 4 marca 2018

Erin Watt- Papierowa księżniczka


Tytuł: Papierowa księżniczka
Cykl: Seria królewska tom I
Autor: Erin Watt
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 14.03.2018
Stron: 400

Życie Elli Harper nie przypomina bajki – dziewczyna nie ma ojca, często przeprowadza się z miasta do miasta, ciężko pracuje i codziennie walczy, by związać koniec z końcem. Jedynie marzenia o lepszym jutrze podtrzymują ją na duchu. Czy jest szansa, aby się spełniły?


Nagle za sprawą członków rodziny Royal Ella trafia do świata bogactwa i luksusu. Nie wie jednak, że ta piękna otoczka skrywa niewyobrażalne zepsucie. Reed, jeden z pięciu braci, jest „perłą w koronie” rodu Royalów. Dziewczyna nie potrafi się oprzeć jego urokowi, lecz chłopak za wszelką cenę chce zniszczyć jej fascynację.

Stopniowo na jaw wychodzą rodzinne tajemnice, a Ella uświadamia sobie, że jest w stanie przetrwać wszystko – oprócz życia w pałacu Royalów.
http://otwarte.eu/book/papierowa-ksiezniczka

Do tej książki podeszłam z wielką ostrożnością z powodu skrajnych opinii o niej. „Papierowa księżniczka” jest klasycznym przykładem powieści, którą albo się kocha, albo się nienawidzi. Jakie wrażenie wywarła na mnie? 

„Papierowa księżniczka” jest powieścią kierowaną dla kobiet, chociaż myślę, że przypadnie bardziej do gustu starszej młodzieży. Wkraczanie w dorosłość w uprzywilejowanym środowisku, według Erinn Watt jest drogą przez mękę, a rówieśnicy potrafią sprawić, że życie staje się paskudne. 

W tej książce jest coś z "Kopciuszka" i z "Pamiętników księżniczki" połączonych z Pretty Woman. To wydaje się bardzo dziwnym połączeniem, ale wyszło naprawdę bardzo dobrze. Poznajemy Ellę w momencie, kiedy po śmierci mamy stara się wyjść na prostą. Zapisała się do szkoły, wynajęła mieszkanie i zaczęła pracować. Niestety mieszkanie jest obskurną klitką, a praca w zawodzie striptizerki nie sprzyja nauce. Niespodziewanie w jej szkole pojawia się mężczyzna, który twierdzi, że jest jej prawnym opiekunem i odmieni jej życie. Po tak niesamowicie podejrzanej propozycji dziewczyna postanawia uciec. Niestety nie wie jeszcze z jak wpływowym osobnikiem ma do czynienia. 

Przyznam się, że dawno żadna książka tak bardzo mnie nie wciągnęła i to już od samego początku. Z zapartym tchem śledziłam losy Elli w jej nowym życiu oraz obserwowałam bitwy i wojny, które przyszło jej stoczyć. W powieści są poruszanie trudne tematy, mamy tu całe mnóstwo seksu, narkotyków, alkoholu i przemocy, zarówno fizycznej, jak i psychicznej, ale zostały one opisane zadziwiająco lekko, bez skupiania się na ich możliwych konsekwencjach. Według mnie nie można tej powieści traktować zbyt poważnie, nie ma tu niosącego naukę morału, czy lekcji życia. Mamy szansę obserwować, jak brzydkie kaczątko zamienia się w łabędzia i odkryć, że pieniądze faktycznie szczęścia nie dają.

„Papierowa księżniczka” jest książką, która wciąga już od pierwszych stron. Nie daje sposobności na oderwanie się od historii zawartej na jej kartach. Dostajemy niesamowicie ciekawą powieść dla kobiet z romansem w tle, która zapewnia doskonałą rozrywkę na wiele godzin. Powieść Erin Watt pozostawia po sobie ogromny niedosyt oraz nieodpartą potrzebę sięgnięcia po jej kontynuację.

★★★★★★✩✩

18 komentarze:

  1. Lubię tak mono wciągające historie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też bardzo podobała się ta książka:D Tak mnie wciągnęła, że jestem już po 3 częściach tej powieści mimo, że nie mają jeszcze oficjalnej premiery :)

    Pozdrawiam Agaa

    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2018/03/podsumowanie-stycznia-i-lutego.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że tak wciąga. Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świat bajki nie okazuje się taki cudowny, z chęcią przeczytałabym tą lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie historie, od których trudno się oderwać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama nie wiem co myśleć o tej książce. Czytałam kilka bardzo negatywnych opinii. Kusi mnie, żeby sprawdzić na własnej skórze jak ja ją odbiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten cały hejt, który ostatnio jest wylewany na tę książkę sprawia, że mam ochotę to przeczytać :D A skoro mówisz, że wciąga i w ogóle, to może faktycznie spróbuję przeczytać :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mnie zachęciłaś do sięgnięcia po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chociaż wcześniej zastanawiałam się nad tą książką to coraz bardziej mnie ona kusi i chcę ją przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze co zwróciło moją uwagę, to przepiękna okładka! Robi wrażenie :) Sama fabuła nie jest może odkrywcza, ale z chęcią przeczytam w wolnej chwili. Od czasu do czasu taka powieść jest wskazana ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie lubię takie klimaty :D Jestem ciekawa tych wszystkich tajemnic :) Jak będę miała okazję, to z wielką chęcią ją przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa propozycja, raczej skuszę się :) Już sam tytuł jest ciekawy, a twoja recenzja jeszcze lepsza.

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/03/seryjne-zabojczynie-tori-telefer.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem, jakoś nie jestem do niej przekonana...

    OdpowiedzUsuń
  14. Bestselerki tak pojechały po tej książce, że miałam w ogóle po nią nie sięgać. Jednak pojawia się coraz więcej pozytywnych opinii, więc może jednak dam jej szansę, ale to na pewno za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja to nie wiem czemu taki hejt jest na tę książkę. Okej laskom z yt się nie spodobała - normalne, w końcu każda książka znajdzie swoich zwolenników i przeciwników. Ale automatycznie wszędzie widziałam "ja nie przeczytam, bo bestselerki twierdzą, że to gniot". Jednak jak książką już dostaje się do rąk recenzentów, okazuje się, że jest warta przeczytania. Dlatego podtrzymuję swoje słowa odnośnie tego, że jedna recenzja nic nie znaczy na tle dwudziestu i bardzo chętnie sama się przekonam o co chodzi w tej książce :) Po za tym ma piękną okładkę i chętnie postawie ją na półce, ale mam też nadzieję, że treść również mi się bardzo spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też się trochę bałam tych negatywnych opinii o tej książce, ale skoro Ciebie tak bardzo wciągnęła, to znaczy że i u mnie jest jakaś szansa, której nie mogę zmarnować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznaję, że przewinęła mi się gdzieś kilka razy ta książka przed oczami, ale niezbyt mnie zainteresowała. Teraz muszę zastanowić się czy nie popełniłam błędu, bo może faktycznie jest ciekawa. Nie zawiera nic pouczającego, ale pokazuje problemy, z którymi borykamy się nawet teraz. Szkoda tylko, że nie zostały one zgłębione, dlatego poważnie się zastanowię nad sięgnięciem po tę książkę. :D
    Pozdrawiam, Lex May

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena