wtorek, 16 października 2018

Karolina Sikora- Nadchodzi ciemność





Tytuł: Nadchodzi ciemność
Autor: Karolina Sikora
Wydawnictwo: NovaeRes
Data wydania: 20.09.2018
Stron: 468


Przyjdą czasy, kiedy nadejdzie ciemność, a Ty będziesz musiał zadecydować, czy potrafisz się jej przeciwstawić.

Oto historia inna niż wszystkie, które czytałeś do tej pory. Znajdziesz w niej wrażliwego, samotnego chłopca, który w tajemniczych okolicznościach odkrywa świat elfów, Dallaków i Kirków. Świat, w którym ścierają się ze sobą siły dobra i zła, a jasność stara się przezwyciężyć nadchodzącą ciemność. Jak zakończy się Wielka Bitwa? Czy przyjaciele Wybrańca ocaleją? Co stanie się z królem Connorem uwięzionym w ciele lwa? 


Daj się porwać tej ekscytującej opowieści i przekonaj się, jak wielka moc drzemie w niepozornym chłopcu – takim jak ten, którego mijałeś dziś na ulicy. https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=nadchodzi_ciemnosc,druk 


Rafe'a poznajemy w dość trudnym dla chłopaka okresie. Przytłoczony przez odejście ojca zaczyna śnić o przedziwnych rzeczach. Na jawie również pojawiają się obrazy, których normalny człowiek nie widzi. Chłopak zaczyna się zastanawiać, czy aby wszystko z nim w porządku, czy wydarzenia ostatnich dni nie pomieszały mu w głowie. Sytuacja nieco się klaruje, gdy podczas zakupów w czasie przedświątecznej gorączki zostaje wciągnięty do zamarzniętego jeziora. 

Chłopak zostaje wciągnięty do świata ze swoich snów. Okazuje się, że właśnie on jest odpowiedzialny za jego uratowanie. Gdy wydaje mu się, że wszystko nabiera sensu i jest pewien, że nareszcie ma cel w życiu, a on sam jest wyjątkowy, spotyka Morveren, której słowa wszystko zmieniają. Komu zaufa Rafe? Czy to, co wydaje się dobre, faktycznie takie jest? Czy osoba, którą wszyscy oczerniają, a on sam pragnie nie opuszczać jej boku może okazać się czarnym charakterem w opowieści snutej przez Arianne? 

Nie podobało mi się podejście Rafe'a do rewelacji, których dowiaduje się na temat Kaaranu w Lithlier. Otóż chłopak od samego początku nie wątpi w istnienie, tego przedziwnego świata i jego mieszkańców. Lew mówiący ludzkim głosem? Spoko! Chordy elfów z królową na czele? Oczywiście, że tak! Dla mnie takie podejście jest bardzo mało wiarygodne. 

Barwne opisy pomagają wyobrazić sobie opisywany przez autorkę świat, a mnogość postaci i zdarzeń nie pozwala się nudzić i zarazem wymaga pewnego skupienia podczas czytania, w przeciwnym razie można się pogubić, wśród tkanych przez autorkę pajęczyn opowieści. Warto jednak się wysilić i skupić na lekturze, żeby należycie wciągnąć się w jej niesamowitą fabułę. 

Nadchodzi ciemność to absolutnie niezwykła powieść! Z rozmachem nakreślony świat, pełen fantastycznych istot uwodzi swoją niesamowitością, a odwieczna walka dobra ze złem sprawia, że ciężko oderwać się od lektury. Przy tej książce nie można się nudzić! Burzliwa akcja i nieprzewidywalna fabuła, zapewniają niezapomnianą przygodę podczas lektury. Polecam! 



★★★★★★✩✩

Read More

piątek, 12 października 2018

Znasz jakieś gorące tytuły?





Dawno nie było tu żadnego konkursu, a że jesień nieubłaganie nadciąga, to szukamy rozgrzewających lektur! Zastanawiam się, czy znacie książki przy których „ciężko zmarznąć” :) Odpowiadając na moje pytanie, dajecie sobie szansę na wygranie jednej z trzech gorących książek. Macie możliwość wybrania nagrody spośród 3 tytułów.


Do wygrania są:
  • "Prokurator" Pulina Świst (nr 1)
  • "Addicted. Podwójna namiętność" Krista Ritchie, Becca Ritchie (nr 2)
  • "Zapomnij o mnie"K.N. Haner (nr 3)


Co musisz zrobić ? 

- wyrazić chęć udziału w komentarzu pod tym postem wpisując tytuł książki, która sprawiła, że zrobiło Ci się gorąco :)
- wybrać książkę nr 1, nr 2.... 
- być publicznym obserwatorem tego bloga  i fanem na facebooku 

-udostępnić na swoim blogu/facebooku  baner konkursowy podlinkowany do tego posta. 

                                                  Link do posta na FB tutaj!
                                           

WZÓR ZGŁOSZENIA

Tytuł gorącej książki:
Wybieram książkę nr:
Mój adres e-mail (opcjonalnie):
Obserwuję jako:
Lubię na FB jako:
Udostępniam baner: (link)

1. Rozdanie trwa do 12.11.2018 r. do godziny 23:59. Zgłoszenia, które pojawią się później, nie będą brane pod uwagę.
2. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest udostępnienie baneru konkursowego, dołączenie do obserwatorów bloga oraz odpowiedź na pytanie konkursowe.
4. Zwycięzca zostanie  wyłoniony przez organizatorkę.
5. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w osobnym poście, w ciągu 7 dni od daty  jego zakończenia .
6. W przypadku braku kontakt ze zwycięzcą(czekam 7 dni), nagroda przepada.
7. Sponsorem nagrody jest właścicielka bloga posredniczka-ksiazek.pl.
8. Koszt wysyłki ponosi sponsor nagrody.


Pamiętajcie, że skontaktuję się z Wami tylko i wyłącznie w celu poinformowania Was o wygranej! Nie wymagam wypełniania żadnych formularzy, wysyłania SMS-ów. Jedyne co zwycięzca musi mi wysłać, to adres, na który mam wysłać nagrodę :)

Powodzenia!
Read More

czwartek, 11 października 2018

Sylwia Trojanowska- Sekrety i kłamstwa

Tytuł: Sekrety i klamstwa
Autor: Sylwia Trojanowska
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data wydania: 22 sierpnia 2018
Stron: 336

Magdalena po latach wraca do rodzinnego domu, żeby pogodzić się z najważniejszą osobą jej dzieciństwa – charyzmatycznym i apodyktycznym dziadkiem. Ludwikowi zależy na tym, by ukochana wnuczka z nim zamieszkała, lecz ona stawia warunek – chce w końcu poznać jego skrzętnie skrywaną przeszłość. W opowieściach Ludwika losy rodziny splotą się z burzliwą historią Szczecina z czasów drugiej wojny światowej. Jaką tajemnicę chronił przed światem? Magdalena, wędrując po śladach z przeszłości, odwiedza miejsca znane z młodości i na nowo buduje relacje z dawnymi sąsiadami. Czy w rodzinnym mieście czeka na nią również miłość? Sylwia Trojanowska odkrywa tajemnice, o których nikt już nie pamięta. „Sekrety i kłamstwa” to mieszanka emocji, uśmiechu i wzruszeń zapisanych w pożółkłym rodzinnym albumie.

Sylwia Trojanowska Pisarka, trener biznesu i coach. Zakochana w Szczecinie, muzyce filmowej oraz Italii. Razem z mężem i synem mieszka w otulinie Puszczy Bukowej w Szczecinie.
Jest autorką powieści obyczajowych oraz sztuk teatralnych. W swojej twórczości stara się zarażać optymizmem i pozytywnym spojrzeniem na to, co przynosi życie.



Twórczość Sylwii Trojanowskiej miałam w planach już od jakiegoś czasu. Jej powieść „Szkoła latania” zbierała tak pozytywne recenzje, że musiałam dopisać ją do swojej listy „Chcę przeczytać”, jednak przypadek sprawił, że nasze pierwsze spotkanie odbyło się przy powieści „Sekrety i kłamstwa". Jako że do tej pory nie czytałam żadnej książki autorki, nie bardzo wiedziałam, czego mogę się spodziewać podczas lektury, nie miałam więc żadnych oczekiwań. Tak więc z otwartym umysłem postanowiłam zabrać się za lekturę.


Fabuła w powieści Sylwii Trojanowskiej toczy się dwutorowo, z jednej strony śledzimy współczesne losy Magdaleny, która stara się ułożyć życie na nowo po stracie ukochanego. Kobieta postanawia podjąć próbę pogodzenia się z ukochanym dziadkiem, który wydaje się dość egoistycznym i apodyktycznym mężczyzną. Magda nie wie, że domagając się wyjaśnień, może dołożyć sobie kolejnych bolesnych przeżyć. Z drugiej strony jesteśmy świadkami wynurzeń z przeszłości Ludwika, czyli dziadka Magdaleny. W swoich opowiadaniach cofa się do czasów wojennych i wczesnych powojennych, które same w sobie są bardzo brutalne i bolesne.

Jeżeli chodzi o bohaterów powieści, to nie mogę o żadnym z nich powiedzieć, że go polubiłam. Nie chodzi o to, że byli niewiarygodni, czy nieciekawi, po prostu nie zapałałam do nich sympatią. Magdalena jawiła mi się jako rozpieszczone dziecko, które jest zdania, że wszystko jej się należy. Niemal szantażem wymogła na dziadku, żeby wyjawił jej wszystkie swoje sekrety, a nawet wtedy nie była w pełni usatysfakcjonowana. Egoizm Ludwika strasznie mnie irytował, chociaż nie mogę powiedzieć, że nie rozumiem jego postępowania. Z kolei, jeżeli chodzi o Jakuba to mam co do niego bardzo mieszane uczucia, z jednej strony skradł moje serce, z drugiej zaś, wciąż nie mogę mu wybaczyć tego, jak się zachował...

Książka Sylwii Trojanowskiej powieścią o wielu obliczach. Współczesne życie Magdaleny jest historią, rozgrzewającą serce i wywołującą uśmiech na twarzy. Z kolei retrospekcje dziadka Ludwika, to historie bardzo wciągające i niejednokrotnie mrożące krew w żyłach. Autorka w podziękowaniu napisała, że jej książka jest fikcją literacką, ale czytając ją, nie mogłam przestać myśleć o tym, jak bardzo wiarygodna jest jej powieść.


„Sekrety i kłamstwa” Sylwii Trojanowskiej to szalenie wzruszająca i bardzo wciągająca powieść, której z pewnością długo nie zapomnę. Cała powieść wywołuje wiele emocji, czasami dość sprzecznych, jednak to ostatnim rozdziałem, autorka całkowicie mnie do siebie przekonała, a właściwie do swojej twórczości.
★★★★★★✩✩

Read More

środa, 10 października 2018

J.A. Redmerski- Zabić Sarai




Tytuł: Zabić Sarai
Cykl: W towarzystwie zabójców
Autor: J.A. Redmerski
Tłumaczenie: Alicja Laskowska
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 11 kwietnia 2018
Stron: 350

Sarai miała zaledwie czternaście lat, kiedy matka uciekła z nią do Meksyku, gdzie zamieszkały ze znanym baronem narkotykowym. Z biegiem lat dziewczyna zapomniała, co to znaczy wieść normalne życie, ale nigdy nie porzuciła nadziei, że pewnego dnia ucieknie z miejsca, w którym była przetrzymywana przez ostatnie dziewięć lat.
Victor jest bezlitosnym płatnym mordercą, który-podobnie jak Sarai-znał tylko życie przepełnione śmiercią i przemocą. Kiedy zjawia się w domu brutalnegoa Javiera, żeby poznać szczegóły zlecenia i odebrać zapłatę, Sarai dostrzega w nim jedyną szansę na odzyskanie wolności. Jednak sprawy przybierają niespodziewany obrót i zamiast dotrzeć bezpiecznie do Tucson, Sarai trafia w ręce kolejnego niebezpiecznego mężczyzny.
Mimowolnie zaplątany w ucieczkę Victor opiera się swej prymitywnej naturze i postanawia pomóc Sarai. Z czasem rodzi się między nimi wyjątkowa więź, która sprawia, że Victor jest w stanie zrobić wszystko, żeby utrzymać Sarai przy życiu. Jest gotowy postawić na szali nawet relacje z własnym bratem i współpracownikiem, Niklasem, który podobnie jak wszyscy inni pragnie jej śmierci. Zaufanie, jakie rodzi się pomiędzy nietypową dwójką, coraz bardziej zbliża ich do siebie i tylko podsyca żarzące się uczucie. Jednak bezwzględna natura Victora i jego profesja mogą się okazać niewystarczające, by uratować Sarai. Ostatecznie władza, jaką dziewczyna posiadła nad Victorem, może być tym, co ją zabije a oto ich historia.źródło opisu: Wydawnictwo

Zanim zabrałam się za „Zabić Sarai”, nie przeczytałam nawet opisu, nie znałam też autora, po prostu wzięłam książkę i zaczęłam czytać. Zarówno tytuł, jak i podtytuł sugerowały mi lekturę pełną wrażeń, nastawiłam się na wywołujący gęsią skórkę thriller i początkowo powieść zapowiadała się nad wyraz ciekawie, ale czytając tę powieść, odebrałam lekcję, której z pewnością szybko nie zapomnę. Musicie wiedzieć, że Zabić Sarai jest bardziej porywającym romansem z dreszczykiem, niż mrożącym krew w żyłach thrillerem z nutką romansu.

Sarai, główna bohaterka, osoba z bardzo skomplikowanym charakterem. Dziewięć lat zniewolenia wypaczyło jej psychikę, codzienne obcowanie ze śmiercią znieczuliło bardziej niż była tego świadoma, pragnęła wolności i normalnego życia, choć tak naprawdę nie wiedziała, co to może oznaczać. Zaimponowała mi swoją odwagą, determinacją i uporem w dążeniu do celu. Jednak jej nagłe zmiany nastrojów, choć zrozumiałe, były nieco irytujące.

„Piękna, ale przegrana i straumatyzowana. Straumatyzowana na resztę życia i nic już nie zwróci jej niewinności. Ta dziewczyna była tykającą bombą, stanowiła zagrożenie dla samej siebie i być może również dla innych.”

Victor to bezwzględny morderca i choć rola bohatera i wybawcy mimo woli z początku zupełnie mu nie odpowiada, to po pewnym czasie zaczyna się przejmować losem Sarai. Wyważony, zdyscyplinowany człowiek z zasadami może nie wzbudza ciepłych uczuć, ale coś w sobie ma. Coś, co sprawia, że mimo wszystko można go polubić.

Kolejny raz spotykam się z powieścią bardzo przypominającą thriller, w której główne tło, jakim są zabójstwa, handel narkotykami i kobietami- blednie, kiedy pojawiają się sceny miłosne. Nie chodzi mi o to, że wspomniany romans jest mdły, czy bez wyrazu, jednak ja sięgnęłam po tę książkę z zupełnie innych powodów. Zupełnie nie interesowały mnie erotyczne fantazje głównych bohaterów.

"Nie jestem twoim bohaterem. Nie jestem twoją brakującą połówką, która nie pozwoliłaby, żeby stało ci się coś złego. W pierwszej kolejności słuchaj swojej intuicji, a w ostatniej mnie."

"Zabić Sarai" jest  ciekawa i wciągająca, absolutnie nie pozwala na znudzenie. Mimo, że nie zakochałam się w jej fabule, to muszę przyznać, że jest to całkiem dobra książka, ale nie dla wszystkich. Polecam ją dla czytelniczek, które lubią lekkie thrillery ze całkiem sporą dozą romansu. Jeżeli jednak pragniesz morza krwi, gór zwłok i nieprzerwanego napięcia i strachu podczas lektury, to ta książka może nie sprostać Twoim oczekiwaniom.
★★★★★★✩✩
Read More

poniedziałek, 8 października 2018

Elżbieta Pietruczuk-Bogucka -Elementarze



Tytuł: 
Elementarz 2-latka,Elementarz 3-latka, 
Elementarz 4-latka, Elementarz 5-latka
Cykl: Domowa akademia
Autor: Elżbieta Pietruczuk-Bogucka
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok wydania: 2017
Stron: 4x48

Domowa akademia to seria książek edukacyjnych, które zawierają mnóstwo pomysłów na codzienne aktywne spędzanie czasu z dziećmi – wspólne zabawy i zajęcia z dwu- i trzylatkami. Zarówno w Elementarzach, jak i w Ćwiczeniach znajdują się różnorodne zadania, które mają pomóc w rozwoju dziecka i jednocześnie inspirować rodziców i dzieci do dalszych wspólnych zabaw i zajęć. Dzięki nim dziecko rozwija sprawność manualną i mowę, ćwiczy spostrzegawczość, kształci umiejętność logicznego myślenia, pamięć i koncentrację uwagi, i kierują uwagę dziecka ku twórczej aktywności, pomagają czerpać radość ze wspólnego spędzania czasu dziecka z dorosłym, a dzięki temu wspierają budowanie relacji i więzi z rodzicami.
Obok każdej strony z ilustracją znajdują się polecenia do zadań oraz informacje dla rodziców, opiekunów i wychowawców. Zawierają one umiejętności, jakie dane zadanie pomaga dziecku rozwijać, a także rady, jak wykonać dane zadanie, i pomysły na dodatkowe zabawy.
Książki zawierają duże i proste ilustracje, odnoszące się do doświadczeń dziecka i codziennych sytuacji, które może zaobserwować w domu, oraz naklejki, które uatrakcyjnią zadania.
Książki zostały opracowane w oparciu o podstawę programową wychowania przedszkolnego oraz doświadczenia autorki, nauczycielki wychowania przedszkolnego, w pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym. http://www.zielonasowa.pl/elementarz-2-latka-domowa-akademia.html

Nie od dziś wiemy, że kreatywne zabawy z dziećmi przynoszą same korzyści, nie tylko wspomagają rozwój dziecka, ale pozwalają również rozwijać wyobraźnię i więź między dzieckiem i rodzicem. Na wszystkich tych rzeczach mi bardzo zależy, więc z wielką ciekawością sięgnęłam po pakiet elementarzy z Domowa Akademia.


Do wyboru mamy cztery elementarze, różniące się od siebie poziomem trudności zadań w zależności od wieku dziecka, dla którego są przeznaczone. W każdym elementarzu mamy objaśnienia zadań i krótkie opowiastki wprowadzające małego ucznia. Wewnątrz znajdziemy całe mnóstwo kolorowych ilustracji, które uzupełniamy naklejkami znajdującymi się w zestawie z książką.

Nie są to książeczki, które zajmą czas tylko dziecku. Wymagają one od opiekuna pełnego zaangażowania w lekcje, a wcześniej warto się zapoznać z instrukcjami poprzedzającymi rozdział, żeby od razu móc udzielić dziecku odpowiednich rad. Oczywiście można wręczyć dziecku same naklejki, żeby sobie przyklejało w odpowiednich miejscach, ale wtedy elementarze nie spełnią swojego edukacyjnego zadania.


Moim zdaniem Elementarze z domowej akademii są bardzo dobrym pomysłem na kreatywne spędzanie czasu z dzieckiem, trzeba tylko pamiętać, że małe dzieci nie zawsze chcą wykonywać zadania, tak jak jest to podane w instrukcji, a naklejki nie zawsze muszą być idealnie przyklejone.

★★★★★★✩✩

Na FP Pośredniczka książek trwa rozdanie, w którym możecie wygrać identyczny pakiet elementarzy! Zapraszam.



Read More

niedziela, 7 października 2018

Anna Szczepanek-Nietypowa Matka Polka



Tytuł: Nietypowa Matka Polka
Autor: Anna Szczepanek
Wydawnictwo: Edipresse 
Data wydania: 22 sierpnia 2018
Stron: 320



W świecie, w którym większość cytuje Paulo Coelho, ona zapytana o ulubioną sentencję o życiu odpowiada: „Urrrr Arrr Aghrrrr Uhrrrr”, cytując... Chewbaccę. W świecie, w którym wszyscy są piękni, fit i ćwiczą z Chodakowską, ona postanowiła nie nakładać filtra na swoje zmarszczki i cellulit, a jako guru wybrała sobie Dorotę z „Moich Wypieków”. W świecie, w którym rodziny w mediach społecznościowych są zawsze uśmiechnięte jak z reklamy pasty do zębów, mają nienaganne maniery i lśniący dom - ona mówi, że zawsze chciała, by pośmiertnie mówiono o niej „fajna babka”, a nie ta z najczystszymi oknami.

O synu, który został superlesbijką. O tym, jak to nie należy wpuszczać niemetroseksualnego mężczyzny samego do łazienki celem natłuszczenia twarzy. Jakie zadanie ma angielska dwumetrowa pielęgniarka tuż przed cesarką, kto poza pensjonariuszami domu starości „Pogodna Jesień” ogląda zawody w darta, co robią Brytyjczycy zimą, oprócz owijania się stringami, gdy temperatura spadnie do krytycznych -3 stopni. I że każdy choć raz w życiu miał sąsiada mendę. Generalnie pozycja jest jednak głównie o tym, że życie jest zbyt krótkie żeby się nie śmiać, popijając wino i głaszcząc koty.
http://hitsalonik.pl/produkt/nietypowa-matka-polka


Jako typowa (jeżeli taka w ogóle istnieje) matka polka, z wielką ciekawością zabrałam się za lekturę, tej całkowicie nietypowej. Bardzo rzadko sięgam po reportaże czy biografie, a książka Anny Szczepanek bez wątpienia ma cechy obu tych gatunków. Mnie w książkach od zawsze pociągała fikcja i to, że fabuła zależy tylko i wyłącznie od kreatywności autora. Tu wiedziałam, że autorka opisuje sytuacje i wydarzenia, które zaobserwowała, bądź doświadczyła osobiście. Z lekkim wahaniem więc zabrałam się za lekturę. Czy była to dobra decyzja?

"Po 33 latach, różnych – fajnych i całkiem niefajnych – życiowych doświadczeń, którymi mogłabym obdzielić spokojnie kilka osób, pragnę się z moimi czytelniczkami czymś podzielić."


"Nietypowa Matka Polka" jest zbiorem historyjek z życia autorki, ale niech Was to nie zwiedzie! Nie dowiecie się tu jak nastawić pranie, żeby białe pozostało białe, a o prowadzeniu domu co nieco się znajdzie, ale wyniesiecie z tej lekcji tylko ból brzuch i łzy w oczach powstałe od śmiechu. Bo to trzeba przyznać autorce, jej proza jest szalenie zabawna i dosadna. Nie brakuje tu wulgaryzmów, które przeplatane z nieco łagodniejszymi "bluzgami" zyskują dodatkowy wydźwięk. Jeżeli jesteście bardzo uczuleni na niecenzuralne słownictwo, to po lekturze książki Anny Szczepanek będziecie dość zniesmaczeni. Ja nie jestem jakoś bardzo wrażliwa, jeżeli chodzi o wulgaryzmy, a stosowane w momencie, gdy sytuacja tego wymaga, są według mnie całkowicie uzasadnione.

"Bo niech mi która tylko powie, że każda z nas nie jest zajebista!"


"Nietypowa matka polka" nie jest książką, która wciąga jak ruchome piaski. Nie można o niej powiedzieć, że jej akcja zapiera dech w piersiach. Jest to książka idealna do czytania podczas przerwy w pracy, w kolejce do lekarza, czy jak tylko ma się chwile nicnierobienia. Krótkie anegdoty są idealne jako chwilowa rozrywka. Jedno co z całą pewnością mogę o niej powiedzieć to to, że po jej przeczytaniu czułam nieodpartą ochotę opowiadania o niej koleżankom.



★★★★★★✩✩

Read More

środa, 3 października 2018

Bożena Delewska - Bajki Pani Bożenki



Tytuł: Bajki Pani Bożenki
Autor: Bożena Delewska
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 3 września 2018
Stron: 33


„Bajki Pani Bożenki” to 16 niedługich opowieści o zwierzętach, a z każdej z nich płynie jakaś nauka dla naszych milusińskich małych czytelników. Mamy np. bajeczkę „O niedźwiadku niejadku”, który nie chciał jeść i zabrakło mu siły na zabawę, jest też „Pracowity bóbr” opowieść o bobrze, który buduje mocne i przestronne mieszkanie dla swojej rodziny. Są to opowieści z morałem, a dzieci uczą się przy nich odpowiedzialnych zachowań.



Nie mogę nie wspomnieć o przecudownych ilustracjach, które idealnie uzupełniają opowieści Pani Bożeny Delewskiej. Obrazki przyciągają wzrok nie tylko dzieci i mimo że swoim stylem świetnie wpasowują się w okładkę książki, to moim zdaniem są od niej o wiele ciekawsze.


Według mnie autorka niepotrzebnie skupiła się na rymach, zamiast na treści historyjek, które są naprawdę ciekawe. Niektóre z rymów zdają się być dobierane nieco na siłę i bajeczki tracą wiele ze swojego uroku.



Ogromną zaletą jest to, że opowiadania nie są za długie, idealne na wieczorną lekturę przed snem. Przedział wiekowy 4-7 lat z pewnością trafiony, bo mój dwulatek zupełnie niezainteresowany książeczką, więc pozostaje mi poczekać kilka lat na ponowną lekturę tej pozycji.


Bajki Pani Bożenki są książeczką idealną dla starszaków, ale mogą spodobać się również nieco młodszym dzieciom. Piękne ilustracje przyciągają wzrok, a mądrości płynące z opisywanych historyjek mogą nauczyć wielu pozytywnych zachowań. Polecam.





★★★★★★✩✩✩
Read More

Anna Kowalczewska-Księgi wybranych. Tchnienie.



Tytuł: Księgi wybranych. Tchnienie.
Cykl: Księgi wybranych
Autor: Anna Kowalczewska
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 18 czerwca 2018
Stron: 476




Cztery potężne żywioły: ziemia, woda, wiatr i ogień. I cztery kobiety, które muszą nad nimi zapanować.

Dawno temu na ziemi nastał burzliwy czas zmian. Wszyscy walczyli o tereny dla siebie: elfy o lasy, krasnoludy o podziemia, demony o wulkany. Ludzie jednak byli przeganiani z miejsca na miejsce. Zwrócili się więc o pomoc do niebios – wszyscy bogowie słyszeli te modlitwy, tylko Żywioły zostawały obojętne na cierpienie ludzkie. Gdy doszło do starcia między cieniem a światłem, dżinny zdecydowały się przeciwstawić bóstwom Żywiołów i wykraść ich Esencję – serce ziemi, potężne i niebezpieczne narzędzie. Żywioły, zagniewane postępkiem dżinnów, ukarały je oraz im podobnych i zapowiedziały, że jeśli świat ponownie ogarnie niszczycielski chaos, tchną swoje geny w Wybranych, mających przynieść śmierć wrogiej sile, jednocześnie mając nadzieję, że ludzka rasa okaże się zbyt słaba, by temu sprostać. Czas próby właśnie nadchodzi – zbliża się śmiertelne zagrożenie, a ziemię może uratować tylko siła czterech żywiołów, w których cała ludzkość pokłada wszelkie nadzieje. [...]
https://novaeres.pl/

Izys, Glan i Hanna są zwykłymi, niczym niewyróżniającymi się młodymi kobietami. Niespodziewanie trafiają do nieznanego sobie świata, w którym chyba wszyscy marzą o tym, żeby je dopaść, porwać i skrzywdzić. Jednocześnie okazuje się, że są wybranymi i posiadają moce, które muszą nauczyć się ujarzmiać.
Dziewczyny od samego początku są nastawione negatywnie do swojej misji, muszą całkowicie zmienić swoje podejście do życia, a od tego momentu ich codzienną mantrą stają się niekończące się treningi i przywoływanie mocy, nad którymi nie potrafią zapanować. Rozżalone, zmęczone i wystraszone zrobiłyby wszystko, żeby wrócić do swojego poprzedniego mało emocjonującego życia, ponieważ w tym nieprzyjaznym świecie ich głównym celem okaże się przetrwanie.

Anna Kowalczewska — Rodowita Gorzowianka uwielbiająca fantastykę i sztukę.
W 2018 roku trzymała stypendium prezydenta swojego rodzinnego miasta, dla najbardziej utalentowanych osób i dzięki niemu mogła rozpocząć realizację swojego marzenia. Wcześniej zajmowała się innymi dziedzinami sztuki, tj. grafiką komputerową (projektowała okładki książek dla amerykańskiego wydawnictwa The Zhamae Publishing Press). Artystka znana jest z cyklu Znaków Zodiaku, wykonywanych w technice Digital Painting. Maluje również farbami.

Świat wykreowany przez autorkę poza dość wyraźnym zarysem fantastycznym, bardzo przypominał mi średniowiecze, za sprawą braku jakiejkolwiek techniki. Główną bronią, której używali bohaterowie i z którą przyszło się oswoić bohaterkom, poza magią oczywiście, były miecze, a tuniki i zbroje stanowiły codzienną odzież i właśnie stąd moje skojarzenie.

Akcja w książce jest raczej miarowa. Przez większą część powieści poznajemy bohaterki, jesteśmy świadkami ich nauki i poznawania samych siebie. Jest też kilka momentów wartych wstrzymania oddechu, które szokują nie tylko świetnymi opisami, ale również swoją brutalnością, której się nie spodziewałam.

Początkowo lektura tworu Anny Kowalczewskiej szła mi dość opornie. Dość infantylne w swoim zachowaniu bohaterki i ich raczej nieciekawe problemy, przeplatały się z całkowicie nieznanym mi światem, gdzie grasowały istoty wyjęte rodem z koszmaru. Ta mieszanka powodowała lekką dezorientację, która na szczęście nie trwała długo. Z każdą kolejną przeczytaną stroną, autorka konsekwentnie wprowadzała mnie do stworzonego przez siebie świata, który poznawałam równolegle z Izys, Hanną i Gabrielą. Moją początkową niechęć do bohaterek, wyparła ciekawość, która wzrastała w miarę czytania. Zastanawiałam się nie tylko nad tym, jak zniosą nowe warunki i stres towarzyszący ich przygodom, ale i byłam niesamowicie ciekawa czy uda im się ujarzmić moce, które w nich drzemią, a od początku wydają się je przerastać.

Krasnoludy, magowie, wilki, orki i cała masa innych fantastycznych istot, na które trafiamy na kartach powieści, tworzą wspólnie powieść niebanalną i zaskakującą. Gdy przeznaczenie się o Ciebie upomina, twoje życie już nigdy nie będzie takie samo. Fantastyczna powieść od której nie można się oderwać. Polecam!


★★★★★★✩✩
Read More

wtorek, 2 października 2018

Olimpiada Czytelnicza Podsumowanie września!




Jak Wam minął pierwszy miesiąc szkoły? Mam nadzieję, że bez większych dramatów, za to z całym mnóstwem pozytywnych momentów. Ja nie mam pojęcia, kiedy ten miesiąc przeminął i muszę się przyznać, że październik zaskoczył mnie niemal tak mocno, jak pierwsze tegoroczne przymrozki. Na pocieszenie przemawia do mnie tylko fakt, że nadeszła moja ulubiona pora roku Jesień, a razem z nią więcej czasu na czytanie !

Zapraszam na podsumowanie września w wyzwaniu!


-->

-->
UczestnikWrzesieńWrzesień extraSuma
Andżelika Jaczyńska285910028570
Aoi Akuma002503
Biblioteczka u Rudej3482038005
Buba Bajdocja199830016950
Daria Skiba1448025687
Eduko7529910060243
Ewelina Nawara0041565
Grażyna Wróbel0026315
Izabela S0011683
Katty4481006948
KittyAilla004433
Kocia Matka0011190
Lew Kanapowy00835
Magdalena H004624
Magda Zając0017761
Maria Helen1548016717
Maria Kasperczak336110031392
Matka książkoholiczka1776040659
Melanholia codzienności001087
Milena eMka0019186
Monika Piotrowska-Wegner345110034971
Ola K.0014102
Poligon domowy0010831
Sabina Pietraszek36803068
Silwana604430066443
Agnieszka Hrabak0018609
Sylwia testuje i radzi1725012199
Z fascynacją o książkach007519
Zaczytana 001448
Zuzanna K246610018292


Silwana absolutnie nie odpuszcza i wciąż prowadzi, znajdzie się ktoś, kto zechce powalczyć z naszą liderką o miejsce na podium?

W tym miesiącu olimpiadowa niespodzianka trafi do Katty. Poproszę o mejla z Twoim adresem!

_____________________________


Hasło na extra strony w październiku to
Jesień


Na okładce: kocyki, herbatki, liście, deszcze i wszystko, co można skojarzyć z jesienią, będzie gwarantowało Wam dodatkowe punkty.
Jeżeli w tytule pojawi się słowo Jesień/ deszcz/ liście/ kocyk/ herbata i ich odmiany, koniecznie zaznaczcie to jako bonus w zgłoszeniu!



Przypominam, że do wyzwania wciąż można dołączyć i zawalczyć o nagrody, oraz miejsce na podium!!


Zasady wyzwania, linki do podsumowań miesięcznych i lista uczestników dostępne są tutaj.


W razie jakichkolwiek pytań, bądź niejasności, piszcie posredniczkaaa@gmail.com 


Będzie mi szalenie miło, jeżeli zaprosicie znajomych do udziału w Olimpiadzie czytelniczej lub udostępnicie informacje o wyzwaniu na swoich blogach lub FB :)

Read More

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena