niedziela, 10 grudnia 2017

Corinne Michaels- Conviction

Tytuł:Conviction
Cykl: Consolation Duet
Autor: Corinne Michaels
Tłumaczenie: Kinga Markiewicz
Wydawnictwo: Szósty Zmysł

Data wydania: 5 grudnia 2017
Stron: 358



Druga część bestsellerowej powieści „Consolation".


Znakomita powieść dla fanek Colleen Hoover. Poruszająca historia, którą pokochały tysiące czytelniczek!

Jeżeli myślisz, że zakończenie „Consolation” zwalało z nóg, przeczytaj „Conviction” i przekonaj się, że Corinne Michaels jest w stanie dostarczyć jeszcze większych emocji i zaskoczeń! Druga część duetu „Consolation” rozdziera serce, wzrusza i zachwyca, czyniąc tę literacką przygodę niezapomnianą i zapierającą dech w piersi.

Po raz kolejny autorka złamie ci serce. Ale czy poskłada je na nowo?

„Zakochałam się w Liamie tylko po to, aby moje serce znów pękło na milion kawałków. Paraliżuje mnie świadomość życia bez niego, ale rzeczywistość wygląda tak, że odszedł. On tego nie rozumie, a ja nie mogę go do niczego zmusić. Gdyby tylko dostrzegł pewność kryjącą się za moimi słowami... Wtedy nadal bylibyśmy razem".
http://www.empik.com/


Corinne Michaels jest autorką dziewięciu romansów, do których inspirowało ją życie. Jest uczuciową, dowcipną, sarkastyczną mamą i szczęśliwą żoną mężczyzny swojego życia. Jako żona żołnierza marynarki wojennej, jej stałymi towarzyszami są samotność i tęsknota, pisanie jest dla niej ucieczką od niechcianych emocji.

Na premierę tej książki czekałam bardzo niecierpliwie, ponieważ Michaels zakończyła swoją opowieść w takim momencie, że nie mogło być inaczej. Natalie pogodziła się ze zdradą i śmiercią ukochanego męża i układa sobie życie z Liamem. Nie jest to łatwe, ale dla szczęścia swojej córki postanawia żyć normalnie. Jest szczęśliwa u boku wspaniałego mężczyzny, który kocha jej córkę jak własne dziecko, do czasu aż przeszłość w postaci jej rzekomo zmarłego męża nie puka do jej drzwi. Jak poradzić sobie w tak trudnej sytuacji? Jak cieszyć się życiem, gdy serce jest rozrywane na strzępy?

Corinne Michaels w „Consolation” zawarła tak wielką dawkę emocji, że z lekką obawą sięgnęłam po jej kontynuację. Bałam się, że teraz to może być tylko gorzej, ale ciekawość zwyciężyła. Myślę, że Conviction nie zrobiłaby na mnie takiego wrażenia, gdybym w poprzednim tomie nie zżyła się tak bardzo z Natalie. Po ogromnym bólu, który przeżywałyśmy razem i uczuciu, które w nas kiełkowało, razem z nią doświadczyłam tego szoku oraz zagubienia po powrocie Aarona. Jej nowe życie po raz kolejny legło w gruzach a ona stanęła przed wyborem, który wbrew pozorom okazał się najtrudniejszym w jej życiu.


„Conviction” jak sam tytuł wskazuje, jest książką, w której ważą się losy Aarona, Natalie i Liama. Autorka przelała na papier całe pokłady przeróżnych emocji od gniewu i poczucia zdrady po tęsknotę i strach. Te emocje w powieści nie są zwalające z nóg, nie wywołały we mnie łez, ale z pewnością były bardzo odczuwalne. Z jednej strony byłam zirytowana zachowaniem bohaterów, a z drugiej cieszyłam się, że to nie ja muszę dokonywać ich wyborów.

Powieść czyta się bardzo szybko, głównie z ciekawości, jaką decyzje podejmie Natalie. Czy wybierze swoją pierwszą miłość? Ukochanego męża i ojca swojej córki? A może Liam, który zawładnął jej duszą i ciałem jest tym, z którym powinna ułożyć sobie życie? Styl autorki jest prosty i miły w odbiorze, co sprawia, że jej książki czyta się płynnie i bez zgrzytów.

Nie ma powieści, która nie miałaby wad, a ta poza całą gamą zalet i wady posiada. Naprawdę nie polecam czytania „Conviction” bez znajomości „Consolation”, bo to właśnie klimat i emocje, które poznajemy w pierwszym tomie, sprawiają że drugi niewiele mu ustępuje. Bez tego otrzymamy po prostu dobry romans, o którym prawdopodobnie dość szybko zapomnimy.


„Conviction” zawiera w sobie wszystko, czego dorosła czytelniczka oczekiwać może po dobrej lekturze. Mamy tu bardzo wyrazistych bohaterów i niesamowitą historię ich życia, która daje do myślenia. Mamy również romans okraszony całkiem pokaźną dawką erotyki i odrobinę dramatu, a to wszystko w jednej książce! Bardzo gorąco polecam!

13 komentarze:

  1. Zamówiłam już pierwszy tom. Nie mogę się doczekać.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przeczytać Consolation. Jestem ciekawa tej książki, a później kolejnego tomu. Sporo osób ją poleca.
    pozdrawiam, polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo wiele pozytywnych opinii słyszałam o tej serii i na pewno wkrótce się z nią zapoznam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się doczekać, aż przeczytam te książki <3 Mam nadzieję, że będzie to jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszyscy tak zachwycają się tą historią, że koniecznie MUSZĘ ją poznać. Dobrze, iż oba tomy czekają na półce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niekoniecznie dla mnie, ale wiem komu mogłaby się spodobać, chętnie podsunę ten tytuł tej osobie pod rozwagę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już sama nie wiem, to nie do końca mój gatunek chociaż ta seria zbiera całkiem dobre recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jestem przekonana, ale nie jestem też fanką romansów, więc pewnie nie sięgnę. Wszędzie czytam genialne recenzje, przede wszystkim pierwszego tomu, ale mimo wszystko wciąż mnie nie kusi, myślę, że to znak, by póki co odpuścić :D

    Pozdrawiam serdecznie, cass z cozy universe

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam jeszcze drugiej części co mnie okropnie smuci :( sądzę, że ten Aaron nie będzie moją ulubioną postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam jeszcze części pierwszej - czas nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  11. No cóż, ja przekonana do tego nie jestem i jakoś nie bardzo przyciągają mnie do siebie książki Michaels. Typ romantyczki ze mnie żaden, więc jakichś emocji i wzruszeń po tak nieczułej bestii jak ja nie można się spodziewać, czyli nie odczułabym nic. :P
    Pozdrawiam Lex May

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie tom drugi jest nieco bardziej słabszy od pierwszego. ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena