środa, 8 listopada 2017

Ellie Kennedy - Cel

Tytuł: Cel
Cykl: Off-Campus (tom 4)
Autor: Elle Kennedy
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 23 października 2017
Stron: 426


Ona wie jak osiągać swoje cele...

Sabrina James ma zaplanowaną całą przyszłość: ukończyć college, dać z siebie wszystko na wydziale prawa i dostać dobrze płatną pracę w jednej z najlepszych kancelarii. Nade wszystko chce zerwać z parszywą przeszłością i w tym planie z pewnością nie ma miejsca dla niesamowitego hokeisty, który wierzy w miłość od pierwszego spojrzenia. Ona może mu ofiarować co najwyżej jedną upojoną noc, ale czasami jedna noc wystarczy, by życie stanęło do góry nogami.

…ale zasady gry się skomplikowały.

Tucker wierzy w siłę drużyny. Na lodowisku nie musi stać w centrum uwagi, ale gdy w wieku dwudziestu dwóch lat ma zostać ojcem, nie chce grzać ławki rezerwowych. I świetnie się składa, że matka jego dziecka jest piękna, inteligentna i trzyma go w gotowości. Sęk w tym, że serce Sabriny jest szczelnie zamknięte i ognista brunetka uparcie odmawia przyjęcia jego pomocy. Jeśli pragnie spędzić życie z kobietą swoich marzeń, będzie musiał ją przekonać, że niektórych celów nie można osiągnąć bez asysty…http://www.zysk.com.pl/


"Bo miłość to ostateczny cel"

Czytając opis tej książki, nie można się nie nastawiać na gorącą i porywającą lekturę. Taka właśnie miała być najnowsza powieść Elle Kennedy. Miała mnie rozgrzać i zapewnić świetną rozrywkę w długie jesienne wieczory. Okazało się jednak, że książka, którą trzymam w dłoniach, jest czwartym tomem serii, którą z pełną premedytacją ignorowałam. Na szczęście, okazało się, że bez problemu można ją czytać bez znajomości poprzednich tomów i nie wpływa to w żaden sposób na jej odbiór.

Elle Kennedy to Kanadyjska autorka romansów. W 2010 została nominowana do RITA Award za swoją debiutancką książkę „Silent Watch”. W 2005 r. ukończyła anglistykę na Uniwersytecie Nowojorskim. Część książek publikuje pod pseudonimem Leeanne Kenedy.

Sabrina nie zrobiła na mnie dobrego pierwszego wrażenia. Już od pierwszych minut przy książce, wyrobiłam sobie o niej bardzo niepochlebną opinię. Z jednej strony piękna inteligentna dziewczyna, która wie, czego chce i uparcie dąży do zrealizowania swoich bardzo ambitnych celów, z drugiej wulgarna osoba, która nie szanuje ani siebie, swojego zdrowia, ale również osób, z którymi się styka, mówię tu głównie o mężczyznach. Z biegiem stron te negatywne uczucia zanikają. Nie chodzi o to, że ona w jakiś cudowny sposób się zmienia. Autorka dość szczegółowo opisała jej życie, lęki i cele, do których dąży. Mimo że nie pochwalałam jej metod, to pozwoliło mi to lepiej ją zrozumieć i odrobinę ją polubić.
Tucker jest złotym chłopcem. Miły, uprzejmy, przystojny i niesamowicie seksowny, a przy tym doskonale zdaje sobie sprawę ze swoich zalet. Dziewczyny za nim szaleją, ale on wybrał Sabrinę i zrobi wszystko, żeby ją do siebie przekonać.
Tu niestety autorka wykreowała bohatera niemal idealnego, pełnego zrozumienia i empatii. Nic nie jest w stanie go powstrzymać, wszystko przychodzi mu strasznie łatwo, przez co bardzo trudno go sobie wyobrazić jako człowieka z krwi i kości. Ten duet osobno nie zrobił na mnie zbyt dobrego wrażenia, ale jako para są jak tykająca bomba, która tylko czeka na wybuch, a ja z zapartym tchem czekałam aż to nastąpi.

"Nieważne, ile masz zer na koncie. Każdy z nas cierpi. I każdy kocha. Jesteśmy tacy sami. A twoja przeszłość, to, z kim mieszkasz, skąd pochodzisz, też nie musi mieć znaczenia. Sama tworzysz własną przyszłość i chciałbym zobaczyć, dokąd prowadzi twoja droga."

Sceny erotyczne opisywane przez autorkę są bardzo mocne i dosadne. Emocje wybuchowe, a fabuła nie tak oczywista, jak można by się było tego spodziewać. Z racji swoich rozmiarów jest to książka na jeden, góra dwa wieczory, ale są to wieczory spędzone bardzo intensywnie. Problemy, z którymi przyszło się mierzyć bohaterom, są takimi z życia wziętymi, są również częste wśród dzisiejszej młodzieży, przez co książką wiele zyskała w moich oczach. Z dużym zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów, byłam ciekawa, jak Sabrina poradzi sobie w zaistniałej sytuacji, czy przyjmie pomoc Tuckera, czy może tak jak miała to w zwyczaju, z wszystkim będzie sobie radziła sama. Zastanawiałam się również, kiedy i czy faktycznie Tucker odpuści, ponieważ nie widziałam żadnych szans na udany związek tej dwójki.

„Cel” Elle Kennedy jest książką pełną namiętności oraz burzliwych emocji, jest również pozycją, z której przy odrobinie dobrej woli można wynieść kilka, niezbyt odkrywczych, ale jednak istotnych lekcji o tym, że czasami watro przeanalizować swoje priorytety, bo możemy zyskać więcej, niż kiedykolwiek się spodziewaliśmy. Polecam tę książkę jako świetną rozrywkę przyprawioną dużą dozą pieprzyku.

★★★★★★★✩✩✩

14 komentarze:

  1. Kiedyś zaczęłam czytać pierwszy tom serii, ale mi nie podszedł.Chcę jednak spróbować jeszcze raz.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba się rozejrze za całą serią, zapowiada się przyjemnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zachwycona tą książką :D Naprawdę mi się podobała :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszyscy recenzują tę książkę, chyba czas się za nią zabrać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, dla mnie to nie będzie zbyt dobry wybór. xD Wiadomo, dlaczego. Pisałam już nie jeden raz, że romanse nie są dla mnie i w dalszym ciągu się to nie zmieniło. Co prawda, chcę spróbować się do nich przekonać, ale nawet nie mam czasu przysiąść do tych, które mam w kolejce i strasznie mnie interesują, więc na romanse jak na ten moment go nie znajdę. xD
    Widziałam już wiele razy książki tej autorki, jednak nigdy nie zwróciły mojej uwagi na tyle, żebym zechciała kupić egzemplarz. :P
    Pozdrawiam Lex May

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobnie :) Myślę, że ta książka jest całkowicie nie w twoim guście, ale oczywiście mam nadzieję, że zechcesz sama się o tym przekonać :)

      Usuń
  6. Ja uwielbiam tę serię i nie mogę doczekać się, aż ponownie się za nią zabiorę. Co prawda "Podbój" i "Cel" jeszcze przede mną, ale mam przeczycie, że też bardzo je polubię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się podobało i osobiście nie mogę się doczekać kolejnych powiesci Kennedy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie poznam całą serię, brzmi zachęcająco, taki antydepresant na zimę

    OdpowiedzUsuń
  9. Póki co mam za sobą tylko pierwszy tom ;) Ale jak znajdę kiedyś chwilkę wolnego to przeczytam i resztę ;)

    Pozdrawiam,
    czytaninka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena