piątek, 24 listopada 2017

Andreas Gruber - 48


Tytuł: 48
Cykl: Maarten S. Sneijder i Sabine Nemez (tom 1)
Autor: Andreas Gruber
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data wydania: 27 września 2017
Stron: 500


Masz 48 godzin. Jeśli w tym czasie odpowiesz na pytanie, dlaczego uprowadziłem tę kobietę? Uratujesz jej życie, jeśli Ci się nie uda, ona zginie. Czas start, zegar tyka, znasz odpowiedź?

Andreas Gruber urodził się w 1968r w Wiedniu. Ukończył tamtejszy Uniwersytet Ekonomiczny. Obecnie mieszka z rodziną w Grillenberg w Dolnej Austrii. Jest autorem wielu opowiadań i powieści. Aktualnie skupia się na serii thrillerów, gdzie w rolach głównych występują zdziwaczały, aczkolwiek genialny śledczy Maarten S. Sneijder oraz młoda policjantka Sabine Nemez. 48 jest pierwszym z czterech tomów z tej serii.

Miałam opory przed tą książką, thriller psychologiczny i to niemiecki, podświadomie czułam że to nie moja bajka. Sam opis książki niewiele mówił i też nie zachęcił do lektury. Najbardziej spodobała mi się okładka, na szczęście...

Martwa kobieta odnaleziona w jednym z monachijskich kościołów okazuje się kolejną ofiarą seryjnego mordercy. Kiedy na miejsce przybywa policja, Sabine Nemez — jedna z policjantek, rozpoznaje w ofierze swoją matkę, o której zaginięciu dopiero co dowiedziała się od swojego ojca. Ambitna Sabine spycha na boczny tor żałobę i niekiedy naginając regulamin i przekraczając swoje uprawnienia, dąży do ujęcia sprawcy. Gdy do śledztwa dołącza analityk kryminalny z Holandii, Maarten S. Sneijder na jaw wychodzą nowe fakty, pojawiają się kolejne ofiary. Schemat jest ten sam, porwanie, telefon, przesyłka, która ma być wskazówką. Jest tylko jedna różnica, choć kobiety umierają w niewyobrażalnych męczarniach, to metoda za każdym razem jest inna. To okazuje się kluczowym odkryciem, daje nadzieje na złapanie psychopaty, nim ucierpi kolejna porwana kobieta.

48 jest powieścią, którą czyta się bardzo szybko. Styl autora trafia do czytelnika swoim wyważeniem. Nie ma tu rozwlekłego rozwodzenia się nad opisami, dialogi są ciekawe i w ilości całkowicie satysfakcjonującej. Ciekawym pomysłem było również to, że autor pozwolił wniknąć mi w umysł mordercy za sprawą terapii psychologicznych, zazwyczaj mamy do czynienia tylko ze śledztwem, podobała mi się ta odmiana. 

Choć tożsamość mordercy poznajemy dość szybko, a zaraz potem motyw jego działania, to w żaden sposób nie ujmuje to książce. Akcja bowiem trwa niezmiennie na wysokim poziomie już od pierwszej, aż do ostatniej strony. Nie można tu mówić o znużeniu. Napięcie jest wyczuwalne od samego początku powieści. 48 jest świetnym thrillerem, niesamowicie mocnym i brutalnym przepełniony wieloma makabrycznymi scenami. Zagłębiając się w lekturę powieści Andreasa Grubera byłam zdziwiona, zszokowana i przerażona. Gorąco polecam.

10 komentarze:

  1. Myślę,że się zdecyduję na lekturę tej książki.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Thrillery psychologiczne czytam bardzo chętnie. Jestem bardzo ciekawa fabuły tej książki, więc chętnie przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to nie ma na co czekać, książka w reke ;-) pozdrawiam

      Usuń
  3. Ja raczej nie czytam thrillerów, ale lubię rozbudowane wątki psychologiczne bohaterów, także jestem dość ciekawa tej książki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż od patrzenia na samą okładkę człowiek czuje gęsią skórkę na plecach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby nie ta okładka, chyba bym się nie skusiła :-)

      Usuń
  5. Mam na półce do przeczytania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tego typu książki, więc z pewnością przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena