wtorek, 8 sierpnia 2017

"Szamanka od umarlaków" Martyna Raduchowska ZAPOWIEDŹ


Przygotujcie się na solidną dawkę znakomitego humoru, oto nowe wydanie kultowej powieści fantasy Martyny Raduchowskiej!


Kto by pomyślał, że potomkini wielkiego rodu czarodziejów, wróżbitów i telepatów zbuntuje się wobec rodzinnej tradycji… Ida Brzezińska ma osiemnaście lat i uważa magię za stek bzdur. Jak sama twierdzi, taka z niej czarownica, jak z koziego zadka waltornia. Jedyne, o czym Ida marzy, to spokojne życie młodej dziewczyny: wymarzone studia psychologiczne na Uniwersytecie Wrocławskim, mieszkanie w akademiku, poznawanie świata… Niestety przeszkadzają jej w tym pojawiające się ni stąd ni zowąd trupy. Widzenie zmarłych i przewidywanie śmierci ludzi żyjących to magiczny dar, długo poszukiwany przez rodziców Idy. Nie jest łatwo być medium… a dodatkowo Ida ma prawdziwego Pecha!


Martyna Raduchowska, jak na rasową czarownicę przystało, słowo za słowem oplata czytelnika najpotężniejszą magią, jaką zna ludzkość — magią opowieści. Dajcie się zwieść jej czarom.

Marta Kisiel, autorka serii "Dożywocie"




Już 30 sierpnia nakładem wydawnictwa Uroboros, na rynku pojawi się "Szamanka od umarlaków" autorstwa Martyny Raduchowskiej! 
Mnie ta okładka i opis tak przyciągają, że już nie mogę się doczekać, kiedy dostanę swój egzemplarz!

A Wy macie ją w planach?

9 komentarze:

  1. Początkowo nie zwracałam na tę książkę zbyt wielkiej uwagi, ale widząc rekomendację Marty Kisiel, którą ubóstwiam, nie będę mogła się pewnie oprzeć przed kupieniem krótko po premierze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie czekam na tę ksiażkę <3
    Tak śmierdzi mi coś stylem Gromyko, więc nie mogłam się powstrzymać :D
    Pozdrawiam ciepło!
    Kasia z niekulturalnie.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Obłędna okładka :) może kiedyś się skuszę na lekturę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie jakoś ta książka do siebie nie przekonuje, więc ją sobie odpuszczam. :D
    Pozdrawiam Lex May

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie czekam na egzemplarz recenzencki! Czuje, że ta książka idealnie trafi w mój gust. Nie mogę się doczekać, aż ją przeczytam!

    http://zofiawkrainieksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam, czytałam obydwa tomy i... lubię, ale widzę ich błędy. Przede wszystkim Raduchowska ma bardzo, bardzo potoczny styl, a całość jest cholernie chaotyczne. Dobra książka to nie jest, choć mi poprawia humor XD

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładka i zarys fabuły kuszą Recenzjonistkę. Tylko szkoda, że wpis taki krótki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, ale obiecuję, że recenzja będzie dłuższa :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena