niedziela, 28 maja 2017

Laurelin Paige - Pierwszy dotyk


Emily Wayborn otrzymuje niepokojącą wiadomość. Na poczcie głosowej nagrywa się jej przyjaciółka z dawnych lat. Obie spędziły razem fantastyczne chwile na dzikich imprezach, lecz ich drogi się rozeszły. Mimo to nawet po takim czasie, Emily potrafi dostrzec, że nie jest to zwyczajna wiadomość. Chociaż pozornie brzmi wesoło i neutralnie, Amber użyła słowa, które stanowiło ich tajny kod używany w sytuacjach kryzysowych.
Nie bez powodu. Po krótkim rozeznaniu Emily odkrywa, że Amber zaginęła!
Mimo że kobiety nie utrzymywały już bliskich kontaktów, Emily jest zdeterminowana, aby odnaleźć przyjaciółkę. Kierując się szeregiem wskazówek, wpada na pewien trop. Wówczas na jej drodze los stawia Reeve’a Sallisa, znanego hotelarza i enigmatycznego miliardera, który ma reputację niezłego playboya. Emily musi uwieść bogacza, aby odkryć jego sekrety i miejsce pobytu Amber. Z czasem niebezpiecznie przywiązuje się do mężczyzny, mimo że cichy, niepokojący głos w głowie podpowiada jej, że nie jest to jej przyjaciel. Cóż z tego, skoro tak diabelnie ją pociąga. W pewnym momencie musi podjąć kluczową decyzję mogącą podważyć jej lojalność wobec Amber. Czy ma ocalić przyjaciółkę czy swoje serce?
www.wydawnictwokobiece.pl



Laurelin Paige jest  autorką powieści erotycznych i romansów. Prywatnie żona i matka trzech córek.
Uwielbia seriale  typu Game of Thrones, Walking Dead. Członkini Międzynarodowego Klubu MENSA.

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i po wrażeniu jakie na mnie wywarła, jestem pewna, że kiedyś poznam inne jej dzieła.

„Pierwszy dotyk” jest książką nie tyle mocno erotyczną, ile przepełnioną napięciem seksualnym. Jest również powieścią bardzo brutalną, a czasami wręcz wulgarną. Porusza wiele bardzo trudnych tematów, a moralność bohaterów pozostawia wiele do życzenia. Jednak mimo to ta książka wciąga. Od pierwszych stron zostałam złapana w pułapkę autorki i bardzo ciężko było mi przerwać czytanie.

Fabuła książki jest niewątpliwie porywająca. Ze zdziwieniem przyjęłam fakt, iż więcej jest w niej thrillera niż erotyku. Mimo że nie jestem fanką tego pierwszego gatunku, całość okazała się zaskakująco dobra. Ciągłe napięcie wywołane przez niebezpieczeństwo sytuacji, w jaką wplątała się główna bohaterka, sprawia, że nawet nie zauważyłam, kiedy dobrnęłam do ostatniej strony.

Jeżeli chodzi o kreacje bohaterów, to ogólnie nie wypadła źle. Reeve jest przystojnym bogatym i bardzo tajemniczym mężczyzną, w którym bardzo łatwo się zakochać. Jego twardy charakter oraz nieustępliwość dodają smaczku lekturze. Emily jest postacią bardziej złożoną. Do samego końca nie mogłam jej rozgryźć. Jej zachowanie czasami było irytująco nierozważne, niepotrzebnie podejmowała ryzyko, mimo że wiedziała, że może zapłacić za to życiem. Nie mogłam zrozumieć dlaczego, mimo że Amber już dawno nie jest bliską jej osobą, ta rzuca wszystko by zostać kochanką faceta, którego podejrzewa o skrzywdzenie dziewczyny. Niestety nie udało mi się z nią utożsamić, ale to nie zmienia faktu, że z zapartym tchem śledziłam jej poczynania.

„Pierwszy dotyk” zachwyca emocjami, które wywołuje. Pobudza elektryzującym związkiem głównych bohaterów. Szokuje swoją brutalnością i bezpośrednoścą. Mimo mojego niezrozumienia głównej bohaterki lekturę tej książki zdecydowanie polecam!


Tytuł: Pierwszy dotyk
Cykl: First and last tom I
Autor: Laurelin Paige
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 14 kwietnia 2017
Stron: 544

Książka bierze udział:

7 komentarze:

  1. Na wakacyjne zaczytanie powinna sprawdzić się, jak najbardziej. Chętnie się z nią zapoznam. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja natomiast uwielbiam thrillery, a erotyk mogę jakoś znieść. Fabuła przyznam, że bardzo ciekawa, jednak obawiałam się, że to będzie najzwyklejsze romansidło, za którymi nie przepadam. xD Nadal się waham, czy powinnam po nią sięgnąć. Teraz przynajmniej dzięki tej recenzji wezmę pod uwagę jej przeczytanie. xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie ksiązki i o tej już słyszałam. Więc chętnie sięgnę i przekonam się, czy mi też się tak spodoba. Okładkaj est całkiem przyjemna dla oka.
    zapraszam do mnie na tag :) pozdrawiam
    http://polecam-goodbook.blogspot.com/2017/05/muzyczny-tag-z-ksiazki-dobre-jak.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Bez względu na to jak bardzo byś polecała takie książki nie są dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dzisiaj zaczęłam czytać tę książkę i naprawdę zapowiada się obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. brzmi fajnie, mam nadzieje że uda mi się ją znaleźć w bibliotece

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie czytam romansów, dlatego, że zachowanie bohaterów jest dla mnie zawsze bardzo interesujące. Dodatkowo fabuła prawie zawsze jest bardzo przewidywalna.
    Jednak, co kto lubi. Są gusta i guściki.
    Ciekawie i niezbyt długo ujęłaś temat tej książki. Gratulacje!
    Pozdrawiam, Iza z www.czytanierozwija.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena