sobota, 14 stycznia 2017

[Recenzja serii ] Christine Feehan -Mrok



Byli panami mroku i przez całą wieczność poszukiwali przeznaczonych im pań światła…


Mrok to seria romansów paranormalnych autorstwa Christine Feehan, wielokrotnie nagradzanej i lubianej na całym świecie autorki. „Mroczny książę”, czyli pierwszy tom cyklu „Mrok” był jej debiutem literackim.



Tę serię zaczęłam czytać od ósmego tomu i tak to się zaczęło, ilość tomów jest naprawdę imponująca, a muszę dodać, że autorka ma na swoim koncie jeszcze 4 serie książek.



1. Christine Feehan -Mroczny książę, str. 352
2. Christine Feehan -Mroczne Pożądanie str. 368
3. Christine Feehan -Mroczny Blask, str. 336
4. Christine Feehan -Mroczna Magia str. 334
5. Christine Feehan -Mroczne Wyzwanie, str. 320
6. Christine Feehan -Mroczny płomień, str. 304
7. Christine Feehan -Mroczny sen str. 384
8. Christine Feehan -Mroczna Legenda str. 336
9. Christine Feehan -Mroczny obrońca str. 336
10. Christine Feehan -Dark Symfonia str. 334
11. Christine Feehan -Mroczne Pochodzenie str. 384
12. Christine Feehan -Dark Melody str. 374
13. Christine Feehan -Dark Destyny str. 383
14. Christine Feehan -Dark Hunger str. 400
15. Christine Feehan -Dark Secret str. 400
16. Christine Feehan -Dark Demon str.500
17. Christine Feehan -Dark Celebration str. 384
18. Christine Feehan -Dark Possession str. 368
19. Christine Feehan -Dark Curse str. 416
20. Christine Feehan -Dark Slayerstr. 416
21. Christine Feehan -Dark Peril str. 400
22: Christine Feehan - Dark Predator
23: Christine Feehan -Dark Storm 
24: Christine Feehan -Dark Lycan
25: Christine Feehan -Dark Wolf
26: Christine Feehan -Dark Blood
27: Christine Feehan -Dark Crime
28: Christine Feehan -Dark Ghost
29: Christine Feehan -Dark Promises
30: Christine Feehan -Dark Carousel



Niestety nie udało mi się przeczytać wszystkich tomów. W Polsce wydano tylko pierwszą dziesiątkę, pozostałe trzeba czytać w oryginale, co było dla mnie ogromnym utrudnieniem.



Bardzo spodobał mi się pomysł na książkę. Karpatianie nie są ani ludźmi, ani wampirami, a jednak posiadają wiele cech wspólnych z każdym z tych gatunków. Wyglądają jak ludzie i na pierwszy rzut oka niewiele się od nich różnią, posiadają jednak nadprzyrodzone zdolności, żeby przeżyć, muszą spać w ziemi i pić ludzką krew.


Po przeczytaniu większej części serii mogę śmiało opowiedzieć, że autorka się rozwija. Początkowo akcja toczy się dość niemrawo, czasami wręcz wieje nudą. Sytuację ratuje świetny i dobrze przemyślany pomysł na fabułę. Karpatianie są szalenie interesującym gatunkiem, a ich zdolności i prawa, są naprawdę warte poznania. Autorka bardzo zgrabnie i ze smakiem opisuje sceny łóżkowe, niestety w kilku pierwszych tomach stanowią one około 1/3 książki, co bywało trochę przytłaczające. W kolejnych daje się odczuć znaczącą zmianę, erotyka staje się tylko dodatkiem do powieści, co odebrałam z uśmiechem na twarzy.


Kreacja bohaterów jest niezmienna. Karpatiańscy mężczyźni są czułymi i opiekuńczymi kochankami, a bezpieczeństwo i szczęście swych partnerek stawiają ponad wszystko. Bohaterki Feehan nie są bezwolnymi nimfami niezdolnymi do podejmowania decyzji, partnerki Karpatian mają w sobie światło oraz ogniste temperamenty, co przysparza mężczyznom wielu problemów.

"-Biorę sobie ciebie na życiową partnerkę. Należę do ciebie.
Zawierzam ci swoje życie. Przysięgam
ci lojalność, oddaję ci swoje serce, swoją duszę i swoje ciało.
Twoje życie, szczęście i dobro są dla
mnie najważniejsze. Zawsze będziesz chroniona i otoczona
opieką."



Postanowiłam opisać tę serię w jednej recenzji, ponieważ mimo że każda z części opisuje innych bohaterów, po przeczytaniu kilka tomów można zauważyć pewien schemat. Główny bohater zawsze, ale to zawsze musi przekonywać niechętną partnerkę do wspólnego życia. Ona zawsze wpada w tarapaty, z których on musi ją wyciągać. W każdej części pojawia się również czarny charakter, który za wszelką cenę chce rozdzielić kochanków i zdobyć dla siebie kobietę.



Christine Feehan miała świetny pomysł na swoje książki i należycie wykorzystała ich potencjał, jednak rozciągniecie serii do obecnych rozmiarów, sprawiło że naprawdę ciężko przeczytać wszystkie tomy bez robienia sobie przerwy.



Seria mrok stanowi ciekawe wyzwanie dla wielbicieli gatunku. Prosty i przystępny styl autorki pozwala pochłaniać kolejne tomy w zastraszającym tempie. Spory dodatek erotyki do romansu paranormalnego dodaje pikanterii lekturze, a doskonałe poczucie humoru autorki nie pozwoli na szybkie zapomnienie o jej serii.




Cykl: Mrok
Autor: Christine Feehan
Wydawnictwo: Amber



Książka bierze udział:

17 komentarze:

  1. Omg to coś dla mnie! Jeśli lubisz takie romanse polecam serię Rasy Środka Nocy, autorstwa Lary Adrian.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. To raczej seria nie dla mnie. Ale faktycznie, ilość tomów jest naprawdę duża!

    OdpowiedzUsuń
  3. O, znam tę serię. Bardzo lubię te ksiązki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie sięgnę po tę serię, choć wcześniej o niej nie słyszałam ;)
    A czy pozostałe tomy w PL są już skazane na niewydanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się że tak, wiele czau upłunęło od wydania ostatniego tomu :(

      Usuń
  5. Bardzo lubię romanse paranormalne (w których stawia się przede wszystkim na wątki fantasy), ale jakoś ta seria mnie nie bardzo przekonuje. No nie ma w niej nic, co by mnie zaintrygowało.
    Muszę przyznać, że ta kolosalna liczba tomów jest nie lada gratką dla fanów cyklu :)
    Tylko te okładki - ohyda ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polskie są o niebo ładniejsze od oryginalnych :P

      Usuń
  6. Chciałam się z nią zmierzyć, ale właśnie fakt, że nie ma wszystkich tomów przetłumaczonych - zrezygnowałam. Może coś przeczytam, bo mam jakieś tomy na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama nie wiem czy by mi się podobała... chyba musiałabym zacząć czytać :)
    melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ilosciowo imponuje, ale tematyka serii nie moja jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie przepadam za tego typu publikacjami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o tej serii, ale zniechęciło mnie właśnie to, że nie wszystko zostało przetłumaczone... :/

    leseratte.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz jestem w typowej kropce, ponieważ nigdy nie słyszałam o tej serii a całokształt prezentuje się całkiem dobrze. Bardzo lubię romanse, wiec mam nadzieję, że przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena