sobota, 17 grudnia 2016

Trokowicz Bartłomiej - Pan Misio






Poznaj Las i jego mieszkańców. Czy lisy śnią o gadających kurach, a wilki o puszystych ogonach? Czy rozplotkowana Wiewiórka ułoży sobie relacje z Wilczycą? Czy Szczurek „nic dobrego” przejdzie na jasną stronę mocy? I w końcu, czy Pan Misio, zawsze pomagający innym, sam zostanie uratowany? W opowieści „Pan Misio” spotykamy gromadę sympatycznych zwierzaków, uosabiających cechy ludzkie. Pozostają w pamięci na długo i nie sposób się z nimi nie zaprzyjaźnić. Małomówna Niedźwiedzica, rozpolitykowany Bóbr, Kura zdominowana przez Lisa oraz przybyła z miasta Świnka Morska – to tylko niektóre z nich. Poznaj Las i jego mieszkańców. Wzruszająca historia dla małych i dużych czytelników, przyprawiona nietuzinkowym poczuciem humoru. Wspaniałe ilustracje autorstwa Dalii Żmudy-Trzebiatowskiej pięknie uzupełniają tę magiczną, mądrą opowieść.
www.rw2010.pl




Gdy autor zwrócił się do mnie z propozycją zrecenzowania jego książki pod tytułem „Pan Misio”byłam, delikatnie mówiąc dość sceptycznie nastawiona. Książeczka o leśnych zwierzątkach, które żyją sobie w pełnej harmonii ? Oj, to raczej nie jet moja bajka. Lojalnie uprzedzając autora o fakcie, że istnieje dość duże prawdopodobieństwo, iż recenzja może okazać się negatywna, podjęłam współpracę.

Bartłomiej Trokowicz urodził się 6 maja 1972 roku w Gdańsku. Z zawodu jest grafikiem komputerowym. W wolnych chwilach uwielbia czytać, najlepiej w pozycji horyzontalnej.

Miś jest dostojnym i groźnym zwierzęciem, szanują go wszystkie mniejsze i większe leśne zwierzątka. Gdy potrzeba rady lub gdy pojawił się konflikt pomiędzy mieszkańcami, to właśnie Pan Misio z racji swojej mądrości jest osobą, która potrafi zaradzić problemom.

Natura tak to zorganizowała, że wśród zwierząt są drapieżniki i ich ofiary, ktoś musi zjeść kogoś, żeby przeżyć, jednak w lesie Trokowicza takie przypadki są rzadkością, bo przecież nie wypada zjeść czegoś, z czym się rozmawiało, prawda?

"Nie dość, że lękam się, iż jakiś Szczur leśny zeżre mi orzeszki, to jeszcze boję się, że Wilki zjedzą… mnie!"

Książka, zaopatrzona w wiele ciekawych ilustracji obrazujących fabułę, dedykowana jest zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Pomysł bardzo ciekawy, ale jeżeli dla dzieci to tych starszych 8-10 lat, nie będzie ryzyka, że przestraszą się niektórych momentów.

Nie można odmówić autorowi humoru, który potrafi przekazać poprzez swoją twórczość. Biorąc pod uwagę, że podeszłam do jego książki dość ostrożnie, przyznaję że wywołała ona mój uśmiech, a nawet zdarzyło mi się parsknąć śmiechem.

"– Wilk nieczęsto bywa głodny – zauważył ostrożnie Szczur. – Na całe szczęście… – dodał."

„Pan Misio” to lekka i zabawna historyjka nie tylko dla dzieci. Z własnego doświadczenia wiem, że zanim odrzucisz jej lekturę, warto ją najpierw przeczytać.


Tytuł: Pan Misio.
Autor: Bartłomiej Trokowicz
Wydawnictwo: Rw2010
Data wydania: 19 maja 2015
Stron: 147


Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję autorowi


Książka bierze udział:

Dziecięce poczytania, Olimpiada czytelnicza



13 komentarze:

  1. Wydaje się dość przyjemną lekturą na moment. Myślę, że mogłabym się skusić i dać szansę by spróbować tego, co autor napisał, a dodatkowo mogłabym podrzucić bratu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się być idealną dla mnie ;)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  3. Ponoć pamięta się tę książeckę dłużej niż moment. Kupujcie! Serdecznie uradujecie moje stare serduszko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie do końca jestem przekonana do tej ksiązki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przekonaie do końca dzieje się dopiero po przeczytaniu :) Nie wszystko mogłem wyrazić tytułem: "Pan Misio. Czy lisy śnią o gadających kurach?"

    OdpowiedzUsuń
  6. Tytuł jednak stara się sugerować, że nie jest to infantylna opowieść.

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocza książeczka :D Pewnie dobra na taki jeden wolny wieczór, jeśli o dorosłych chodzi ;P
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla dzieci w wieku 8-10 lat, to w zasadzie się kwalifikujemy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hihi, mojej siostrze przypadłaby do gustu ze względu na postać lisa w tej opowieści :D
    Pozdrawiam :)

    na-planecie-malego-ksiecia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Może kiedyś po nią sięgnę, skoro dla dzieci i dorosłych, to może zawierać ciekawe przesłania. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana zbieram po dziesięć osób do wyzwań na 2017 rok. Zgłosisz się?! Zapraszam :)
    https://monweg.blogspot.com/2016/12/informacyjnie-o-wyzwaniach-na-rok-2017.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena