środa, 25 maja 2016

Armstrong Kelley -Ugryziona




Elen mieszka w Toronto ze swoim chłopakiem i stara się żyć normalnie. Nie jest to proste, ponieważ odkąd została ugryziona przez wilkołaka, musi się regularnie zmieniać w wilka. Wilki żyją w stadach, Elena również ma swoją watahę, jednak robi wszystko, żeby o tym zapomnieć. Całkiem nieźle jej idzie do czasu aż zostaje wezwana przez przywódcę do walki ze zbuntowanymi wilkołakami, które nie zawahają się przed niczym, żeby osiągnąć swoje cele.









"Dorastałam w rodzinach zastępczych. Złych rodzinach zastępczych. Nie mając swojej rodziny, jako dziecko postanowiłam, że uczynię wszystko, aby ją sobie stworzyć. To że stałam się wilkołakiem, dość skutecznie pokrzyżowało moje plany."



Ciężko jest mi przypasować tę książkę do jednego konkretnego gatunku literackiego. Całość mogłabym zakwalifikować jako thriller, jednak bardzo wyraźny jest tu wątek erotyczny, a i romans nie pozostaje w tyle.

"Ugryziono mnie rozmyślnie, celowo zmieniono w wilkołaka. To doprawdy zdumiewające, że przeżyłam."

Niestety doszukałam się kilku  wad podczas czytania. Otóż według mnie zabrakło autorce konsekwencji, jeżeli chodzi o głównych bohaterów. Elena, mimo że ucieka przed swoją wilczą naturą i wciąż użala się nad swoim losem, jednocześnie kocha być wilkiem. A Claya poznajemy jako przygłupiego mięśniaka, który myśli tylko o tym, jak by kogoś zaciągnąć w krzaki w wiadomym celu. Jednak po kilku rozdziałach, cudownie przeistacza się w świetnego, inteligentnego faceta.

"Wataha nie rozumiała, dlaczego postanowiłam żyć wśród ludzi. Nie pojmowali tego, bo nie byli tacy jak ja."

Brakowało mi też akcji w pierwszej połowie książki. Tam mnóstwo było opisów, wspomnień i przemyśleń głównej bohaterki. Dziać się zaczęło dopiero na końcu.

Podsumowując, pomimo kilku wad książkę dość dobrze się czyta, a kilka ostatnich rozdziałów wręcz się ją pochłania, ponieważ fabuła jest ciekawa i wciągająca. Napisana jest prostym i przystępnym językiem jednak ze względu na erotyczne i krwawe momenty, polecam ją głównie dorosłym czytelnikom.


Tytuł: Ugryziona
Autor: Kelley Armstrong
Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Stron: 540


Książka bierze udział:
52 książki w 2016 (35/52)

16 komentarze:

  1. Tej książki autorki jeszcze nie czytałam, ale bardzo chce. Mam nadzieję że mi się spodoba. :D ciekawa recenzja, przed przeczytaniem jej nie wiedziałam za dużo o tej książce, teraz jestem jeszcze bardziej ciekawa co autorka tutaj wymyśliła.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łap nominację http://wiktoriaczytarazemzwami.blogspot.com/2016/05/liebster-blog-award-9-10.html :D

      Usuń
  2. Nie, to nie jest coś dla mnie. Gdyby był sam thriller i romans to ok, ale raczej nie sięgam po książki z bardziej rozwiniętym wątkiem erotycznym, a i do samych romansów podchodzę z dystansem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę odstraszają mnie wady w książce, ale połączenie Thrillera z romansem i erotykiem... to może być mieszanka wybuchowa. Chyba się kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wady odstraszają. Nie lubię, jak bohaterzy są tacy-niedopracowani :) Z drugiej strony intryguje mnie samo połączenie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wady odstraszają. Nie lubię, jak bohaterzy są tacy-niedopracowani :) Z drugiej strony intryguje mnie samo połączenie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam na swojej półce od kilku lat ale nigdy po nią nie zdążyłam sięgnąć... Dzięki tobie sobie o niej przypomniałam i chętnie wrócę do niej myślami :D

    https://kulturalnaszafa.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Te niedopracowane postacie trochę mnie odstraszają, a już zwłaszcza bohaterka, która się nad sobą użala. Jeszcze się zastanowię nad tą książką. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś byłam zafascynowana wilkołakami i czytałam o nich dosłownie wszystko, co mi w ręce wpadło :) Ta pozycja wydaje się całkiem ciekawa i chyba wrócę do moich dawnych tematów.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale jakoś ciągnie użalająca się bohaterka mnie odpycha, więc chyba sobie tą pozycję odpuszczę, jeszcze jak ma ponad 500 stron to też odpycha :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Skoro fabuła jest tak wciągająca to chętnie ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam kilka książek opowiadających typowo o wilkołakach i muszę przyznać, że się sparzyłam więc boję się sięgać po kolejne... No cóż, na razie wolę ją sobie odstawić, żeby nie zniechęcić się całkowicie do tych stworzeń :s

    Pozdrawiam serdecznie ^^
    ksiazki-bez-tajemnic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Z racji tego, że w pewnym sensie nadal kocham wilkołaki (moja gimnazjalna miłość), to na pewno przeczytam ją w czerwcu. Jestem bardzo ciekawa, jakie odczuję emocje, ponieważ właśnie czegoś podobnego ostatnio mi brakuje.
    Pozdrawiam,

    www.wachajac-ksiazki.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Z racji tego, że w pewnym sensie nadal kocham wilkołaki (moja gimnazjalna miłość), to na pewno przeczytam ją w czerwcu. Jestem bardzo ciekawa, jakie odczuję emocje, ponieważ właśnie czegoś podobnego ostatnio mi brakuje.
    Pozdrawiam,

    www.wachajac-ksiazki.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Tematyka książki zupełnie do mnie nie przemawia. :( Nie lubię wilkołaków. :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie odpycha wątek o wilkołakach. Nie wiem, książka raczej nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena