czwartek, 12 maja 2016

Armstrong Kelley - Przebudzenie




Nie musisz być żywy, żeby się obudzić…


Chloe Saunders była jednak żywą i absolutnie normalną nastolatką, a przynajmniej tak jej się wydawało do chwili, gdy poznała wstrząsającą prawdę: jest chodzącym eksperymentem naukowym. W chwili narodzin została genetycznie zmodyfikowana przez grono bezwzględnych naukowców znane jako Grupa Edisona.

Chloe dysponuje niezwykłymi zdolnościami: widzi duchy, a także jest w stanie wskrzeszać zmarłych, co często ma przerażające konsekwencje.
Co gorsza, rozwój jej talentu czyni ją groźną dla żyjących członków Grupy Edisona, którzy uznają, że najwyższy czas zakończyć eksperyment raz na zawsze. Ratując swe życie, Chloe ucieka z Lyle House z trojgiem innych nastolatków o nadnaturalnych zdolnościach: uroczym czarodziejem, cynicznym wilkołakiem i pełną temperamentu młodocianą wiedźmą. By złapać uciekinierów, prześladowcy poruszą ziemię i piekło. Dosłownie...
                                          http://lubimyczytac.pl/ksiazka/67468/przebudzenie


"Przebudzenie" jest drugim tomem serii "Najmroczniejsze moce" autorstwa Kelley Armstrong.

Tom pierwszy "Wezwanie" wywarł na mnie niemałe wrażenie i obawiałam się, że po takim początku będzie niestety już tylko gorzej. Miałam szczęście, całkowicie się pomyliłam i mogłam zatopić się w fantastycznym świecie pełnym istot nie z tego świata, wykreowanym przez autorkę.

"Kiedy jej obecne życie straci blask nowości, zacznie dostrzegać rysy i szczeliny, a wpatrując się w nie, zrozumie prawdę."

Chloe wraz z przyjaciółmi uciekają z ośrodka dla trudnej młodzieży i postanawiają odnaleźć ojca chłopców, który prawdopodobnie został porwany. Znajdują się na ulicy, dodatkowo muszą sobie radzić z wieloma przeciwnościami. Derek jest w trakcie przemiany w wilkołaka, Liz nie żyje, a Chloe nie kontroluje swoich mocy i zdarza jej się ożywiać umarłych nawet przez sen.

W tej części autorka poszalała, jeżeli chodzi o momenty grozy. Bohaterowie przebywają naprawdę trudną drogę, żeby poczuć odrobinę bezpieczeństwa. Podobało mi się, że tu rola Dereka jest wyraźniejsza, przestaje on być nieufnym odludkiem, a staje się godnym zaufania sprzymierzeńcem oraz ostoją dla głównej bohaterki. No i jeszcze relacje Chloe z cudownym Simonem... Kto wie może się z tego jakieś głębsze uczucie?

"W filmowej wersji wmaszerowalibyśmy wprost w sidła. Wszyscy zostaliby schwytani...z wyjątkiem rzecz jasna, mnie, bohaterki. Wykazałabym dostatecznie wiele sprytu, aby uniknąć pojmania i ułożyć plan ratowania przyjaciół. Co nie dokonałoby się jednak łatwo i cicho. Tori i Simon magicznie zniszczyliby pół miasta, Derek miotałby ciężarówkami pełnych prześladowców, ja natomiast z pobliskiego cmentarza ściągnęłabym cały pluton zombie."

"Przebudzenie" podobnie jak "Wezwanie" jest napisane bardzo prostym językiem, przez co zagłębiając się w fabułę, można stracić poczucie czasu. Czytałam, że wielu osobom nie przypadły do gustu częste "młodzieżowe" zwroty w stylu "ok, czill, wow". Ja muszę przyznać, że czytając o grupie nastolatków, właśnie tego się spodziewałam i to, według mnie, dodawało im tylko autentyczności.

Godna uwagi jest również zmiana, która zachodzi w bohaterach. Stają się jakby dojrzalsi, poważniejsi. Choe natomiast z każdą nową umiejętnością przeistacza się z użalającej się nad swoim losem, dziewczynki w prawdziwą "żądną krwi" wojowniczkę. To akurat jest wielki plus, gdyż jej pierwotna "wersja" lekko mnie irytowała.

"Jesteśmy kompletnie ześwirowani i kompletnie nie cool. Twoja popularność leci na łeb na skutek samego przebywania z nami [...]"

Ta książka mnie pochłonęła i uważam, że autorka podczas jej pisania "dojrzewała" razem ze swoimi bohaterami. Pomimo że pierwsza część mi się podobała to druga okazała się o wiele bardziej wciągająca. Nie było nudnych momentów, akcja miarowo się rozkręcała, a zagadka nie okazała się łatwa do rozwiązania.

Nie pozostaje mi nic innego jak polecić ją (nie) tylko wielbicielom fantastyki!


Tytuł: Przebudzenie
Autor: Kelley Armstrong
Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Stron: 368


Książka bierze udział:

52 książki w 2016 (32/52)

Klucznik




20 komentarzy:

  1. A ja dziś miałam w planach czytanie serii... kiedyś czytałam i też mi się bardzo podobała.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. <3 teamDerek on jest cudowny. Musisz przeczytać 3 część jest tak samo cudowna :D bardzo ciekawa recenzja, fajnie było chociaż na chwile powrócić do tych bohaterów.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś widziałam w bibliotece i miałam wziąć I część aczkolwiek nie wiem kiedy ja bym ją poznała... Teraz żałuje ponieważ być może szybko bym ją pochłonęła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam... niestety bądź stety...
    Może rozważę pierwszy tom - szczególnie że czuć "ewolucję" w stylu autorki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno temu czytałam pierwszy tom i całkiem mi się podobał, jednak nie czułam wielkiego zachwytu ;) Często kolejne części są coraz gorsze, dobrze jest więc wiedzieć, że w tym przypadku było inaczej. Jeśli kiedyś starczy mi czasu - na pewno dokończę całą serię.
    Pozdrawiam,
    Kochamy Książki

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nie specjalnie interesuje mnie ta książka, więc spasuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejna książka, o której nie mam najmniejszego pojęcia. Nie wiem czy mam ochotę po nią sięgnąć, jest tak dużo cudownych nowości książkowych, że nie mam kompletnie czasu, aby zabrać się za czytanie tych, które zostały wydane już jakiś czas temu :<

    Pozdrawiam cieplutko, bookworm z http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/ :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :D tyle książek i tak mało czasu :P

      Usuń
  8. Nie dla mnie :) osobiście nie lubię tego typu literatury.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że kontynuacja była wciągająca. To mi się podoba. Popraw sobie błąd ortograficzny w słowie "dojrzewa" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Wezwanie" i byłam w pełni zauroczona tą książką :) Z całą pewnością sięgnę także po kolejne części, skoro są równie dobre.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli kolejny tom w cyklu jest jeszcze lepszy niż pierwszy, to seria jest zdecydowanie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o tej serii, więc bardzo się cieszę z Twojej recenzji, zwłaszcza, że jest tak bardzo zachęcająca :D
    Pozdrawiam,
    Jessie
    https://lifting-pages.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że kiedyś przeczytasz :)

      Usuń
  13. Fantastykę od jakiegoś czasu sobie odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ostatnio wręcz pochłaniam kolejne tomy z tego gatunku :)

      Usuń
  14. Widzę, że dużo książek przeczytałaś w 2016, gratuluję! <3
    Kocham fantastykę, więc chętnie sięgnę po ten cykl. Okładki są śliczne! *-*
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)