czwartek, 14 listopada 2019

Michał Biarda- Królik w lunaparku ZAPOWIEDŹ



Jest mi niesamowicie miło poinformować, że już 27 listopada odbędzie się premiera nowego „Królika w lunaparku” Michała Biardy. Jest to drugie, poprawione wydanie, ale niesamowicie jestem dumna z faktu, że obu patronuje medialnie Pośredniczki książek!


Opis:

Paweł ma superpamięć, Kaśka wymiata w kosza, a Zbyszek jest doświadczonym taksówkarzem. Co ich łączy? Zupełnie nic. Do czasu… Pewien wypadek zapoczątkuje ciąg zdarzeń, który splecie historie całej trójki i wywróci ich życia do góry nogami. Co ma z tym wszystkim wspólnego królik w lunaparku? Choć brzmi to dziwacznie, naprawdę bardzo wiele.

„Królik w lunaparku” to miks gatunkowy, który zaciekawi zarówno miłośników obyczajówek, jak i fanów young adult oraz czytelników lekkiej fantastyki. Można się przy nim wzruszyć, niejednokrotnie pośmiać, ale także rozruszać szare komórki. Cóż, jeśli informatyk bierze się za pisanie powieści, musi wyjść z tego coś pokręconego.


Premiera nowego "Królika w lunaparku" Michał Biarda - strona autorska odbędzie się 27 listopada, ale już teraz możecie zamawiać książki (przedpremierowo i z rabacikiem) u autora na https://michalbiarda.pl/krolik-w-lunaparku.html  

Macie ją w planach? A może czytaliście pierwsze wydanie?



Read More

wtorek, 5 listopada 2019

Elizabeth O'Roark- Przebudzenie Olivii



Tytuł: Przebudzenie Olivii
Tytuł oryginału: Waking Olivia
Autor: Elizabeth O'Roark 
Tłumaczenie: Anna Sauvignon
Wydawnictwo: Wydawnicto kobiece 
Data wydania: 26 październik 2017
Stron: 432



Wciągająca opowieść o tajemnicy i pożądaniu, które nie powinno mieć miejsca.


Will Langstrom, trener drużyny lekkoatletycznej, ma mnóstwo zobowiązań. Sen z powiek spędzają mu upadające ranczo i długi zmarłego ojca. Ostatnie, czego potrzebuje to przejmowanie się niepokorną Olivią Finnegan. To piękna, ale niebezpiecznie tajemnicza studentka, która właśnie przeniosła się do jego zespołu.

Olivia Finnegan nie ma łatwego życia. Chociaż niepokorna dziewczyna nie może uciec od przeszłości, nie chce przyjmować pomocy od zdeterminowanego trenera. Mężczyzna nie pozwala jednak, aby jego wsparcie było odrzucone. Jest gotowy zrobić wiele, aby ocalić Olivię.

Wszystko komplikuje się, kiedy trener zaczyna czuć do swojej podopiecznej coś dziwnego. Coś, czego nie powinien czuć. Coś na kształt pożądania… To może wszystko zniszczyć.

Will Langstrom
Piekielnie przystojny trener ma mnóstwo obowiązków. Po ojcu odziedziczył upadające ranczo i masę długów, a na co dzień walczy o swój burzliwy związek. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje, jest zbuntowana dziewczyna, która przeniosła się do jego drużyny lekkoatletycznej.

Olivia Finnegan
Piękna i niepokorna nastolatka ucieka od przeszłości, a bolesne tajemnice skrywa za postawą graniczącą z bezczelnością i za mocnym prawym sierpowym. Ostatnią osobą, od której oczekuje pomocy, jest zarozumiały trener, którego nigdy nie może zadowolić. Olivia jest swoim najgorszym wrogiem, ale kiedy Will odkrywa, że za trudną naturą dziewczyny kryje się coś więcej, postanawia pomóc jej za wszelką cenę. Jednocześnie musi się oprzeć budzącemu się w nim uczuciu, które mogłoby zniszczyć ich oboje.
Opis wydawcy.

Każdy z nas ma jakiś bagaż doświadczeń, z którym musi radzić sobie w życiu. Wielu walczy ze swoimi własnymi demonami, ale nie każdy widział najstraszniejszy koszmar oczami pięciolatki.

O książce Elizabeth O'Roark nie dało się nie słyszeć. Ta powieść była i wciąż jest , bardzo polecana na wszelkich forach i grupach czytelniczych, dlatego  i ja  postanowiłam przekonać się, czy faktycznie jest aż tak porywająca, jak o niej mówią.

Muszę przyznać, że „Przebudzenie Olivii” faktycznie wciąga od pierwszych stron, ale nie do końca tak, jak się tego spodziewałam. Już przy pierwszym spotkaniu, nasi główni bohaterowie niemal skaczą sobie do gardeł. Niezwykle bawiła mnie ich relacja, że nie wspomnę o przezabawnych dialogach. Nie mamy tu do czynienia z miłością od pierwszego wejrzenia. Nie ma również mowy o zwalającym z nóg pożądaniu przy pierwszym dotyku. Olivia i Will szczerze się nie znoszą i wcale tego nie ukrywają, co nadaje lekturze bardzo ciekawego smaczku.

Zdecydowanie najmocniejszym atutem powieści są jej bohaterowie, a głównie postać Olivii. Dziewczyna opuściła swoją dotychczasową uczelnię w niesławie, po zmasakrowaniu innego studenta. Nie ma żadnego wyboru, jeżeli chce utrzymać stypendium, musi trenować z Willem. Nie łatwo znosi krytykę, której jej nowy trener jej nie szczędzi. Jej bezpośredniość, trudny charakter i cięty język dodają lekturze charakteru. Wisienką na torcie okazują się jej problemy psychiczne, to właśnie w tym momencie książka absolutnie mnie pochłonęła. Jej problem jest bardzo poważny i staje się nie lada przeszkodą w utrzymaniu się na uczelni, a Will tylko szuka pretekstu, żeby się jej pozbyć. Zarówno Will, jak i Olivia cechują się niezwykłym uporem oraz dumą, co owocuje ciągłymi nieporozumieniami między nimi, zarówno w sferze zawodowej, jak i prywatnej. Dzięki temu przy tej powieści nie można się nudzić, bo wciąż coś się tu dzieje.

Narracja jest podzielona pomiędzy Willa i Olivię, co pomaga zrozumieć zarówno ją, jak i jego. Gdyby nie to zapewne zarzuciłabym któremuś z nich całkowicie irracjonalne zachowania, a tak głównie w ich własnych przemyśleniach, autorka przemyciła to, czym niekoniecznie chcieli dzielić się ze światem.

Poza głównymi bohaterami spotkałam tu bardzo ciekawe postaci drugoplanowe. Moje serce skradł brat Willa, którego losy poznamy w drugim tomie serii, zabawny i zadziorny chłopak bardzo szybko zyskał moją sympatię. Niezwykle interesującą bohaterką, poza przecudowną mamą Willa Dorothy, okazała się Jessica dziewczyna naszego głównego bohatera. Oczywiście nie jest to osobą, którą się lubi, jest raczej tą wredną i z problemami, ale od samego początku z wielką uwagą śledziłam jej gierki i knowania.

„Przebudzenie Olivii” jest książką, którą można zaliczyć zarówno do tych lekkich poprawiających humor, jak i tych nieco bardziej wymagających, które wywołują masę emocji. Dla mnie okazała się bardzo udaną mieszanką. Romansu jest w niej w sam raz, nie za dużo i nie za mało, a dodatkowo można liczyć na bardzo ciekawe, a czasami mrożące krew w żyłach wątki poboczne. Dla mnie świetna pozycja, którą śmiało mogę polecić fankom literatury kobiecej.

★★★★★★

Read More

niedziela, 3 listopada 2019

Olimpiada czytelnicza- Podsumowanie października


Witajcie w listopadzie! Nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko leci i to już przedostatni miesiąc tegorocznego wyzwania. Właśnie dlatego po prawej stronie ekranu widzicie ankietę dotycząca kontynuowania wyzwania. Będę bardzo wdzięczna za Wasze głosy!


-->
PaździernikPaździernik extraSuma
Andżelika Jaczyńska0025266
Beata Matuszewska009762
Buba Bajdocja299860036598
Gabriela Curzydło004532
Grażyna Wróbel1157038347
Iwona Wendreńska675040070678
Jola Jendernal6908150063668
Karolina0056585
Karolina Besta224550027473
Kat Zmu000
Katty32010012219
Laurel0012142
Magdalena H.003875
Małgorzata Cichocka1440033840
Maria Helen108530020907
Maria Kasperczak484930045147
Matka książkoholiczka629180071886
Monika Janowska4239130051468
Monweg511610046220
Pięknem oczarowana004805
Poetkaa004022
Poligon domowy-Kaśka000
Sabina Pietraszek17004008742
Silwana7617250078814
Sylwia testuje i radzi267840021690
Ervisha(szyszula)116542300145982
Wiki001750
Zuzanna K.105230013436
Zuzanna P.001351

Przez dwa miesiące wiele się może zmienić, ale nie będzie łatwo wskoczyć na podium :)

Olimpiadowa niespodzianka maja trafi do  Zuzanna K. :)  Poproszę o mejla z Twoim adresem na posredniczkaaa@gmail.com !

______________________________


Zgłoszenia książek przeczytanych w październiku zostawiamy pod tym postem, według schematu:

- tytuł i autor
- link do recenzji/opinii
- liczba stron
-BONUS (opcjonalnie)

* Będę ogromnie wdzięczna za zsumowanie swoich stron przy ostatnim zgłoszeniu (bez bonusów), ale oczywiście nie musicie tego robić :)

Hasło na extra strony w listopadzie
:

Coś starego!

Czytamy książki wydane przed rokiem 2000 :)
(Chodzi mi o pierwsze wydanie danego tytułu)




               
  • Przypominam, że do wyzwania wciąż można dołączyć i zawalczyć o nagrody, oraz miejsce na podium!!
  • Zaległe zgłoszenia proszę dodawać pod ostatnim podsumowaniem z dopiskiem "Zaległe z .." lub mejlowo.
  • Zasady wyzwania, linki do podsumowań miesięcznych i lista uczestników dostępne są tutaj.
  • W razie jakichkolwiek pytań, bądź niejasności, piszcie posredniczkaaa@gmail.com bądz w grupie Olimpiady Czytelniczej (klik)

Będzie mi szalenie miło, jeżeli zaprosicie znajomych do udziału w Olimpiadzie Czytelniczej lub udostępnicie informacje o wyzwaniu na swoich blogach lub FB :)


Grupa wyzwania na Facebooku (klik)
Read More

czwartek, 24 października 2019

Ewa Olchowa- W świecie Łowców ZAPOWIEDŹ



Jest mi niesamowicie miło poinformować, że już 8 listopada odbędzie się premiera „W świecie Łowców”, której autorką jest Ewa Olchowa. Książka jest bezpośrednią kontynuacją „Wychodząc z ukrycia” i tak jak pierwsza część, zostanie wydana pod patronatem medialnym Pośredniczki książek!

W tej powieści odnajdą się fanki zarówno romansu, jak i fantastyki, a miłośniczki połączenia tych gatunków będą zachwycone!



Opis:

SAGA ZRODZONA to porywająca historia o dojrzewaniu, przyjaźni i miłości. Osadzona w świecie fantastyki, łączy w sobie znamiona romansu i grozy. 

 
W ŚWIECIE ŁOWCÓW – 2 CZĘŚĆ SAGI ZRODZONA Stało się. Ziściły się Twoje najgorsze obawy. Wchłonął Cię świat Łowców, a wraz z nim nadszedł czas próby. Walczysz o przetrwanie i odkrywasz brutalną prawdę o ich kręgu, w którym nie ma litości dla nikogo – nawet dla swoich. Co wyniknie ze spotkania z Łowcami? Czego dowiesz się o nich i o samej sobie? Jakiego wyboru dokonasz? Miłość czy życie… 
 
Przenieś się do świata ŁOWCÓW & LUMINATÓW. 




Obie powieści możecie zamówić na stronie autorki www.ewaolchowa.com 

Jeżeli ja Was nie przekonałam do sięgnięcia po powieści autorki, to zapraszam do lektury pierwszego rozdziału!  (klik)

Read More

wtorek, 15 października 2019

K.N. Haner- Nieczyste więzy


Tytuł: Nieczyste więzy
Autor: K.N. Haner
Wydawnictwo: Między słowami
Data wydania: 4 września 2019
Stron: 352

Gdy miłość staje się obsesją, nie można się już zatrzymać.

Claire czuje, że nigdy nie poradzi sobie z piętnem, które nosi w sobie od dzieciństwa. Jest zbyt krucha, bezradna, inna niż wszyscy. Staż w prestiżowej firmie to dla niej życiowa szansa. Podobnie jak doktor Douglas, świetny i szanowany terapeuta, głęboko skrywający własne mroczne sekrety. Tylko on doskonale rozumie, czym jest walka z własnymi demonami.

W jego szarozielonych oczach Claire odnajduje ten sam ogień, który spala ją samą. Oboje podejmują mroczną grę, w której obezwładniająca namiętność i bezwzględna manipulacja prowadzą na samo dno piekła. Doktor kontroluje każdy ruch dziewczyny. A może tylko mu się wydaje, bo wciąż nie wiadomo, kto rozdaje karty w tym niedozwolonym układzie.

https://www.znak.com.pl/ksiazka/nieczyste-wiezy-k-n-haner-146989

Bardzo lubię powieści K.N. Haner, jej książki są mocne, bardzo sugestywne i zawsze wywołują lawinę emocji podczas czytania. Zanim postanowiłam przeczytać „Nieczyste więzy”, zapoznałam się z ostrzeżeniem autorki, że jest to książka dla ludzi o mocnych nerwach, jednak nawet to nie przygotowało mnie na taką powieść, jaką zaserwowała mi autorka. 


Claire poznajemy, gdy podejmuje wymarzony staż w wielkim mieście. Za namową zatroskanych dziadków, którzy byli dla niej również rodzicami, zgłasza się na terapię do doktora Douglasa. Początkowo dziewczyna jest dość sceptycznie nastawiona, ale gdy w firmie zaczynają dziać się okropne rzeczy, to właśnie nowy psychiatra jest osobą, która nie tylko ją rozumie, ale potrafi samą swoją obecnością ukoić jej nerwy. Między bohaterami dochodzi do pewnego rodzaju porozumienia i podejmują decyzję, która może mieć katastrofalne skutki dla nich obojga. Zarówno dla świetnego psychiatry, jak i emocjonalnie chwiejnej dziewczyny. Jak rozwinie się ta relacja?



Jeżeli mieliście okazję czytać moje recenzje innych powieści K.N. Haner, to wiecie, że jeszcze nie zdarzyło mi się w 100 procentach polubić głównej bohaterki. Czasami tylko mnie drażniły, a czasami były wręcz tak irytujące, że miałam ochotę rzucić książką. Zawsze, w każdej poprzedniej powieści była również ta druga strona, męska zazwyczaj, która to pochłaniała całą moją uwagę i równoważyła negatywne odczucia względem bohaterki.” Nieczyste więzy” okazały się całkiem inną książką również i w tym wypadku. Claire jest postacią, która może denerwować swoim zachowaniem, ale można to usprawiedliwić jej problemami, nie bez powodu potrzebuje psychiatry. A jak już przy doktorku z piekła rodem jesteśmy, to nie mogę zaprzeczyć, że w nielicznych momentach widziałam w nim całkiem interesujący obiekt obserwacji, jednak im dłużej czytałam, tym większą niechęcią zaczynałam go darzyć. Jest to postać bardzo specyficzna i wbrew pozorom nie do końca wiadomo, czy mamy do czynienia z czarnym charakterem, czy jednak nie. Momentami byłam absolutnie zszokowana, a nawet przerażona, tym o czym czytam, ale niestety były również momenty, które nieco mnie nudziły.


Jeżeli jesteś wielką fanką dotychczasowych powieści K.N. Haner, to pamiętaj o tym, żeby nie nastawiać się na książkę gatunkowo i fabularnie podobną do poprzednich dzieł autorki, bo srogo się zawiedziesz. „Nieczyste więzy” szokują i bulwersują, ale w całkowicie inny sposób niż "Sny Morfeusza", czy "Na szczycie". Scen erotycznych i dramatów i tutaj nie zabraknie, ale mają całkowicie inny, jakby poważniejszy i bardziej niebezpieczny wydźwięk, który spodoba się raczej fankom mroczniejszych lektur.


K. N. Haner przyzwyczaiła mnie do książek mocno erotycznych, ale posiadających jeden powtarzający się schemat. W każdej książce jej autorstwa, którą miałam okazję czytać, bardzo ważnym wątkiem jest uczucie łączące głównych bohaterów. W „Nieczystych więzach” czytelniczki szukających romantycznych uniesień nie znajdą tu zbyt wiele momentów, które mogłyby zaspokoić ich apetyt na romans. Tu mamy do czynienia z dzikimi aktami seksualnymi, powodowanych dziką pasją, a może nawet obsesją. Sceny te są zazwyczaj bardzo brutalne i z reguły nie powodują rumieńców na policzkach i oraz dreszczu podniecenia, raczej można się spodziewać ciarek na plecach i przerażenia w oczach.


Fabuła, po początkowym zaskoczeniu, była dość przewidywalna, szczególnie że o rozwoju wypadków czytelnik zostaje poinformowany już na samym początku książki. Muszę jednak zaznaczyć, że wszystko jest spójne, ale jakby owiane bardzo dużą tajemnicą. Nie wszystkie rozpoczęte wątki zostały doprowadzone do końca, co niezbyt mi się podobało, ale jest szansa, że w kolejnym tomie wyjaśni się to i owo. Claire pakując się w różne dziwne sytuacje, z których trzeba ją później wyplątywać, dostarcza jednak całkiem interesujących wrażeń. Przez natężenie scen erotycznych cierpi nieco akcja w książce. Poza rozwijającą się znajomością między bohaterami, co jest wątkiem przewodnim, głównym i dominującym, niewiele więcej może przyciągnęło moją uwagę podczas czytania.


„Nieczyste więzy” to książka diametralnie różniąca się od pozostałych powieści autorki i myślę, że może się spodobać całkowicie innej grupie czytelniczek. Poza pokaźną dawką erotyki, którą znamy z innych książek, ta nie ma w sobie nic z tego, za co pokochały autorkę Polskie czytelniczki. Zachwycone natomiast będą fanki literatury z dreszczykiem, ponieważ tego jest tu pod dostatkiem. Tajemnice, napaści, znęcanie się psychiczne, fizyczne i emocjonalne, to chleb powszedni bohaterów. Niewątpliwie „Nieczyste więzy” to powieść z dreszczykiem, która potrafi dostarczyć wielu emocji czytelnikowi, jeżeli szukacie lektury mocnej, mrocznej i wstrząsającej, to ta powieść będzie idealna. 


★★★★★★✩✩✩

Read More

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena