niedziela, 19 sierpnia 2018

Adriana Locke- Poświęcenie


Tytuł: Poświęcenie

Autor: Adriana Locke
Tłumaczenie: Klaudia Wyrwińska
Wydawnictwo: Szósty zmysł
Data wydania: 11 lipca 2018
Stron: 445


Moje życie zmieniło się na zawsze, kiedy zmarł mój mąż. Zostało mi tylko zmiażdżone serce, sterta rachunków i nasza córka, Everleigh. Nie chcę polegać na nikim, a już zwłaszcza nie na Crew Gentrym. Był moją pierwszą miłością i facetem, który prawie mnie zniszczył. Człowiekiem, który zawodził zawsze, gdy go potrzebowałam. Ale kiedy tragedia uderza po raz drugi, Crew może okazać się moją jedyną nadzieją.

Moje życie zmieniło się na zawsze, kiedy zmarł mój brat. Zostało mi tylko poczucie winy, sterta błędów i niewiele więcej. Opiekuję się Julią Gentry, wdową po moim bracie oraz ich córką. Wiem, że nie chce mojej pomocy, ale i tak ją dostaje. Jestem jej to winien. Kiedy nadchodzi kolejna katastrofa, staję przed szansą, by wszystko naprawić. Muszę to zrobić! I dla tej sprawy jestem gotowy poświęcić wszystko. 
Opis wydawcy.

O tej książce ostatnio jest dość głośnoRecenzenci są w większości zachwyceni tworem Adrianny Locke, ale można również trafić na bardzo krytyczne opinie, zarzucające jej schematyczność i przewidywalność. Moja odczucia po przeczytaniu tej powieści dalekie są od skrajnego uwielbienia, ale nie mogę powiedzieć, żeby zawiodła mnie ta powieść.


Adrianna Locke żyje i oddycha książkami. Po wielu latach nieco obsesyjnych związków z niegrzecznymi chłopcami stworzyła własnych. Adrianna mieszka ze swoją rodziną w środkowo-zachodniej części USA. Dużo czasu spędza na zabawie z dziećmi, piciu kawy i gotowaniu. Kocha słońce i zawsze a przy sobie coś słodkiego. Poza żelkami cynamonowymi i przypadkowymi cytatami jej kolejną ulubioną rzeczą są rozmowy z czytelnikami.

Poznajemy Julię, która każdego dnia zmaga się z życiem po śmierci ukochanego męża. Kobieta nie ma pieniędzy nawet na podstawowe potrzeby i z ledwością wiąże koniec z końcem, jednocześnie jest zbyt dumna, żeby przyjmować pomoc od brata swojego ukochanego, ale Crew nie odpuszcza, co w duchu bardzo cieszy Julię, bo bez jego pomocy nie dałaby sobie rady. Jedynym powodem, dla którego dziewczyna codziennie wstaje z łóżka i podejmuje walkę o przetrwanie, jest jej córka. Everleigh jest tym, co czyni jej świat znośnym, jest sensem jej życia. Niestety los bywa bardzo niesprawiedliwy i Julia będzie musiała podjąć kolejną walkę, tym razem o wszystko. Tym razem zgodziię na wszelką pomoc.

Zaczynając czytać „Poświęcenie”, obawiałam się tego, że będzie to kolejna powieść traktująca o „zakazanej” miłości do żony zmarłego brata, na szczęście autorka miała również inne, znacznie poważniejsze pomysły na swoją książkę. 




Ta książka jest zmienna jak pogoda. Czasami wzrusza do łez, bywa też okropnie smutna i jeszcze bardziej romantyczna. Każe zastanawiać się nad kruchością ludzkiego życia i uczy doceniania tego, co mamy. Niestety jest również bardzo, ale to bardzo przewidywalna. Tego, co ma się zadziać, można domyślić się po przeczytaniu 1/4 książki, co niestety owocuje lekką niechęcią do zagłębiania się w fabułę. Sytuację ratuje fakt, że mimo wszystko autorka naprawdę potrafi zaciekawić, a jej twór czyta się lekko, więc ta przewidywalność raczej mi ni przeszkadzała, ale wiem, że niektórzy unikają takich lektur jak ognia. 


To jest jedna z pozycji, którą bardzo ciężko jest podsumować jednym zdaniem, ponieważ wywołuje dość skrajne emocje. Niewątpliwie bardzo wzrusza i bardzo łatwo uronić przy niej kilka łez. Zaskakujące jest również to, że pomimo opisywanych tematów, okropnie bolesnych, trudnych i wywołujących ciarki na plecach, „Poświęcenie” jest książką raczej bardzo lekką i absolutnie niewymagającą. Myślę, że naprawdę warto poznać tę historię.

★★★★★★✩✩

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena