czwartek, 15 marca 2018

Colleen Hoover- Slammed (recenzja serii)


Tytuł:Slammed, Point of Retreat, This Girl
Cykl: Slammed
Autor:Colleen Hoover
Wydawnictwo: YA!
Data wydania: 16 lutego 2018
Stron:282, 298, 339




Miałam okazję poznać prozę Colleen Hoover podczas lektury książki „Maybe someday”, więc biorąc do rąk serię „Slammed” w nowym prześlicznym wydaniu, spodziewałam się bardzo wzruszających lektur. Nie bez powodu Pani Hoover jest tak bardzo lubiana i ceniona przez swoje czytelniczki, jej książki charakteryzują się ogromną ilością emocji, które wywołują. W każdym z trzech tomów autorka zaskoczyła mnie tym, jak różne uczucia potrafiła we mnie wzbudzić, a jej książki okazały się czymś o wiele więcej niż tylko wspaniałą rozrywką.


"Nie podchodźcie do życia zbyt poważnie. Dajcie mu w pysk, kiedy na to zasługuje."



Layken skończyła właśnie osiemnaście lat. Kilka miesięcy wcześniej niespodziewanie straciła ojca. Wraz z kochającą matką i młodszym bratem postanawiają zostawić za sobą przeszłość w Teksasie, by móc rozpocząć nowe życie w Michigan. Sprzedają dom, pakują rodzinne pamiątki i wyruszają na północ. Każde z nich z innymi obawami i planami na przyszłość. Zarówno Layken, jak i Kel nie chcą porzucać szkoły, przyjaciół, ulubionych miejsc. Nie wiedzą, co ich czeka tysiące kilometrów od domu. Prawdziwego domu. Julia, choć się martwi, stara się dodać otuchy swoim dzieciom i wesprzeć ich w najtrudniejszych chwilach. Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że już pierwszy kontakt z sąsiedztwem z naprzeciwka zwiastuje poważne zmiany w rodzinnych relacjach. A to dopiero początek niezwykle emocjonalnej, chwilami przezabawnej historii rodziny Cohen i Cooperów, w której nikt nie zdaje sobie sprawy, jak ich członkowie staną się sobie bliscy w obliczu śmiertelnej choroby i codziennych problemów. Opis wydawcy Tom I 

"Nie można płakać wiecznie. Każdy w końcu zasypia."

Po przeczytaniu pierwszych dwóch rozdziałów byłam nastawiona bardzo sceptycznie do dalszej lektury, wręcz rozczarowana tym, w jakim kierunku rozwijała się akcja. Takie historie wpadały mi w ręce bardzo często i wszystkie były do bólu przewidywalne, a czasami tak nudne, że odkładałam książkę i bez żalu o niej zapominałam. Na szczęście Hoover postanowiła wyjść poza schemat i napisać książkę, która na długo zostaje w głowie, nawet po jej zakończeniu. Zachwyciła mnie nie tylko konstrukcją swojej powieści, w której główny wątek, czyli uczucie rodzące się pomiędzy bohaterami, okazuje się ustępować na rzecz wątków pobocznych. Zaskakujące jest to, jak autorka przedstawiła różne rodzaje miłości, potrafiła tak opisać uczucia rodzeństwa, przyjaciół czy rodziców, że miałam wrażenie, że czytam o swoich bliskich. Jednak to, co czyni te książki tak niesamowitymi i poruszającymi to bohaterowie oraz ich doświadczenia. Każdy z nich ma do opowiedzenia historię poruszającą, niejednokrotnie bardzo bolesną i ukazująca niesprawiedliwość losu. Każdy z bohaterów radzi sobie w inny sposób, czasami idzie im lepiej, czasami pogrążają się w swoim bólu i rozpaczy. Piękne jest to, że autorka, opowiadając nam ich historię, pokazuje jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. Udowadnia, że kochać można na różne sposoby, a czasami dla dobra bliskich trzeba poświęcić nawet najgorętsze uczucia. 

„Slammed” (Pułapka uczuć), „Point of Retreat” (Nieprzekraczalna granica) i „This Girl” (Ta dziewczyna) to drugie wydanie bestsellerowego już cyklu Slammed. Te naładowane emocjami powieści nie pozwalają się delektować swoją lekturą, ponieważ gdy już się zacznie czytać, nie ma sposobu, żeby się od nich oderwać. Gdybym miała opisać tę trylogię jednym zdaniem, powiedziałabym że są to książki Mądre, wzruszające i szalenie wciągające, które można jedynie polecać!



★★★★★★★✩✩✩

11 komentarze:

  1. Ciekawa recenzja, a ostatnie jej zdanie nie pozostawia mi wyboru, muszę poznać tę serię.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chcę przeczytać te serię, muszę w końcu się wziąć za to i zamówić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam całą trylogię (także w tych ślicznych nowych okładkach) :D
    Co tu dużo mówić - pierwszy tom mi się spodobał, drugi już był na siłę przeciągany, choć miał swoje dobre momenty, no a trzeci... no cóż, całkowicie mnie zawiódł :/

    Jednakże jeszcze kiedyś dam szansę Hoover :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cykl pięknie wznowiony i zachęca do czytania, ale osobiście nie znoszę twórczości Colleen Hoover... :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej książki, więc myślę że bym się z nią zapoznala :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie ta seria aż tak nie porwała...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda mi się zapoznać z tą serią. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od dawna mam za sobą dwa pierwsze tomy i wspominam je bardzo dobrze. Chociaż nie pamiętam zbyt wiele, to wciąż przede mną "Ta dziewczyna" i mam nadzieję, że odświeżę sobie tę historię i również mi się spodoba. Nie uważam tych książek za najlepsze autorki, ale zdecydowanie warte przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przeczytałam dotąd żadnej książki Hoover i jakoś nie czuję, że coś tracę. Po prostu to nie mój gatunek, a po co mam się męczyć z czymś, co mnie niezbyt interesuje? Tak już bywa, jestem nieczułą gadziną, której w głowie tylko akcja i rozlew krwi. xD Dlatego wątpię czy kiedykolwiek zabiorę się za jakąś książkę jej autorstwa.
    Pozdrawiam, Lex May

    OdpowiedzUsuń
  10. Już tyle słyszałam o tej Autorce, że wreszcie muszę nadrobić te zaległości!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena