sobota, 31 marca 2018

Jeszcze tylko słówko...



Życzę Wam, Kochani,
aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc
wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.





Read More

wtorek, 27 marca 2018

Justyna Chrobak- Córka lasu


Tytuł: Córka lasu
Autor: Justyna Chrobak
Wydawnictwo: Kufer
Data wydania: 19 marca 2018
Stron: 240

Bardzo lubię poznawać nowych autorów. Ich twórczość jest dla mnie wielką niewiadomą i bardzo często pozytywnie mnie zaskakują. Przy książce „Córka lasu” miałam okazję poznać styl pisania i możliwości Justyny Chrobak. Jak wypadło nasze pierwsze literackie spotkanie?

Po długiej przerwie, Justyna Chrobak powraca z nowym tytułem „Córka lasu”, który rozpoczyna kilkutomową, fantastyczną serię. Jest to powieść o młodej dziewczynie, wyrwanej ze swojego dotychczasowego życia, która musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, do jakiej trafiła, przez przypadkowe poznanie tajemniczego młodego mężczyzny. Ryann, główna bohaterka, poznaje swoją rodzinę, swoje korzenie i nadprzyrodzoną część świata, o której wcześniej nie miała pojęcia. Wszystko to dzieje się w odległej krainie, do której można trafić przemierzając północną Norwegię, ale próżno jej szukać na mapie.

Justyna Chrobak ur. 1985 roku w Bielsku- Białej. Prowadzi bloga http://justynachrobak.com/ gdzie poza recenzjami przeczytanych powieści opisuje również swoje zmagania w strefie self publishingu i dzieli się swoją twórczością.

„Córka lasu” nie urzekła mnie od pierwszego wejrzenia. Sam tytuł niewiele wyjaśnia i absolutnie nie pobudza wyobraźni naprowadzając na to, jakiego typu książkę trzymamy w rękach. Okładka również nie zrobiła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia, ale za to opis znajdujący się z tyłu książki sprawił, że nie mogłam się doczekać jej lektury.

Akcja książki rozwija się raczej powoli, ale za to już od pierwszych stron jesteśmy świadomi tego, że coś zaczyna się dziać. Owe „coś” jest owiane wielką tajemnicą, którą odkrywamy kawałek po kawałku razem z bohaterką. Było to zarówno interesujące, ponieważ tajemnica okazała się naprawdę godna poznania, jak i frustrujące, gdy wszystko tak niemiłosiernie się wlekło. Niestety nie mogę zbyt dużo napisać o bohaterach powieści, ponieważ autorka nie zagłębiła się zbytnio w ich opisy, co zaowocowało dość płaskimi postaciami, które nie wzbudzały wielkiej sympatii.

Justyna Chrobak miała naprawdę świetny pomysł na swoją opowieść. Fantastyczny świat, który z stworzyła kusił tajemnicami i zachwycał niezwykłością. Jedynym minusem jest to, że po przeczytaniu książki odczuwam wielki niedosyt. Chciałabym dowiedzieć się więcej o mieszkańcach tej niesamowitej krainy, a także poznać dalsze losy Ryann. Mam nadzieję, że już niebawem będzie mi to dane, ponieważ zakończenie było niesamowicie zaskakujące.

„Córka lasu” jest powieścią fantastyczną, ale może się podobać nie tylko fanom tego gatunku. Lekka i przyjemna, ale za to szalenie ciekawa i pobudzająca wyobraźnie historia, która rozbudziła we mnie głód sięgnięcia po kolejne tomy.
    ★★★★★★★✩✩✩

Książkę można zamówić na:
Read More

piątek, 23 marca 2018

Tom Fletcher - W twojej książce jest potwór


Tytuł:W twojej książce jest potwór
Autor: Tom Fletcher
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Data wydania: 26 lutego 2018
Read More

wtorek, 20 marca 2018

Geneva Lee- Kochanka księcia


Tytuł: Kochanka księcia
Cykl: Royals tom I
Autor:Geneva Lee
Wydawnictwo: Wydawnictwo kobiece
Data wydania: 7 marca  2018
Stron: 494


Która z nas nie marzy o wielkiej miłości i życiu w pięknym pałacu u boku niesamowicie gorącego księcia? Geneva Lee postanowiła spełnić nasze marzenia. Napisała powieść, która miała przenieść jej czytelniczki w bajkowy świat, który zawładnie ich zmysłami.


Na przyjęciu z okazji ukończenia studiów na Uniwersytecie Oksfordzkim Clara Bishop spotyka intrygującego mężczyznę o demonicznym spojrzeniu. Chociaż ich znajomość miała skończyć się na jednym pocałunku, to nie może o nim zapomnieć. Mężczyzna wydawał się jej bardzo bliski, jakby skądś go znała. Kiedy do drzwi Clary pukają paparazzi, okazuje się, że tajemniczym przystojniakiem był książę Alexander.
Prawowity następca tronu to niebezpieczny bad boy, który słynie z tego, że zawsze dostaje to, czego pragnie. Jego najnowszym kaprysem staje się Clara. Alexander proponuje jej układ, w którym dziewczyna zostanie jego sekretną kochanką.
Czy zdołają utrzymać swój związek w tajemnicy? Czy niebezpieczny książę poczuje do Clary coś więcej?http://www.wydawnictwokobiece.pl/

Geneva Lee – bestsellerowa autorka według „The New York Times” i „USA Today”. Woli puścić wodze fantazji niż uczestniczyć w szarej rzeczywistości, dlatego każdą wolną chwilę poświęca pisaniu książek. Szczególnie lubi wyobrażać sobie zdarzenia z udziałem potężnych, niebezpiecznych i seksownych mężczyzn. Temperament Genevy oddaje jej twórczość, więc jeśli chcesz ją poznać, przeczytaj jej romans. Mieszka w Kansas z rodziną.

„Kochanka księcia” miała być powieścią, przy której igraszki Greya to niewinne zabawy, ale moim zdaniem to nie do końca jest tak. Filarem powieści jest miłość, która wbrew pozorom jest niemalże niewinna. Sceny łóżkowe, mimo że noszą bardzo delikatny ślad dominacji, to są opisane z niezwykłym wyczuciem. Odpowiednio rozgrzewają i przyśpieszają tętno, ale nie wywołują niesmaku. Podobało mi się to, że autorka nie przesadziła z ilością scen łóżkowych i potrafiła je umiejętnie wpleść w ciekawą i porywającą fabułę.

Zaciekawiła mnie postać głównej bohaterki, ponieważ całkowicie mnie zaskoczyła. Gdy wyobrażam sobie romans z księciem w roli głównej, w głowie jak na zawołanie pojawia się obraz kopciuszka, który zrobi wszystko, żeby książę raczył na nią zerknąć. Clara całkowicie różni się od mojego wyobrażenia. Po pierwsze w nosie na konwenanse, a jako amerykanka z pochodzenia, nie odczuwa tak wielkiego respektu wobec rodziny królewskiej, jak Brytyjczycy. Jest bardzo bogata, więc kopciuszkiem również nie można jej nazwać. Najważniejsze jest jednak to, że nie boi się wyrażać swojego zdania, a to w połączeniu z wredną rodziną księcia, która oczywiście nie jest przychylna jego związkowi, okazuje się mieszanką wybuchową.

Po tej książce można się spodziewać przewidywalnej fabuły i płaskich, nijakich bohaterów, ale autorka starała się jak mogła, żeby wybić się ze swoją powieścią poza szablon. Oczywiście nie udało jej się stworzyć całkowicie nieprzewidywalnej książki, ale schematy w niej zawarte były absolutnie nieszkodliwe i nie przeszkadzały mi w lekturze. Nie mamy tu ckliwego romansu z „żyli długo i szczęśliwie”, dostajemy opowieść romantyczną, ale dynamiczną i absolutnie wciągającą. Jestem bardzo ciekawa, w jaki sposób autorka poprowadzi swoją powieść, więc z niecierpliwością czekam na kolejny tom.

★★★★★★★✩✩✩





Read More

sobota, 17 marca 2018

Agata Suchocka- Woła mnie ciemność

Tytuł: Woła mnie ciemność
Cykl: Daję ci wieczność tom I
Autor: Agata Suchocka
Wydawnictwo: Initium
Data wydania: 14 lutego 2018
Stron: 384





„Woła mnie ciemność, choć w mojej duszy wstaje nowy dzień. Zamierzam odpowiedzieć na jej zew...”

Z twórczością Agaty Suchockiej miałam już przyjemność się zetknąć przy lekturze dokładnie tej samej powieści. Dziś mogę ją zaprezentować w nowej, według mnie dużo ładniejszej, odsłonie. Podobno okładka nie jest ważna, ale ta zdobiąca „Woła mnie ciemność” skłoniła mnie do przeczytania tworu Agaty Suchockiej raz jeszcze i stwierdzam z pełnym przekonaniem, że za drugim razem ta książka wydaje się jeszcze lepsza.

Armagnac Jardineux, niegdyś chowany pod kloszem panicz, przyszły spadkobierca wielkiej plantacji trzciny i bawełny na południu ameryki, niespodziewanie został pozbawiony swojego dziedzictwa i rodziny. Udał się do Londynu, do jedynej żyjącej ubogiej krewnej. Tylko ona mu pozostała, ona i jego muzyka.

Gdy już wydaję mu się, że sięgnął dna, zostaje zauważony przez Lothara, który ma dla niego propozycję: jeżeli zostaną partnerami w duecie instrumentalnym, pod patronatem mecenasa artystów-Lorda Edgara Francisa Huntingtona, jego życie zmieni się diametralnie, stanie się bogaty i sławny robiąc to, co kocha najbardziej. Nie mając nic do stracenia, Armagnac przyjmuje tę propozycję. Nie zna jednak prawdziwej natury swojego mecenasa...

Agata Suchocka jest osobą o wielu talentach. Pani Suchocka to oczywiście pisarka, ale również poetka, tłumaczka, malarka i piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów. W 2015 roku nakładem wydawnictwa Novae Res, ukazała się jej debiutancka powieść zatytułowana „Woła mnie ciemność”, pierwsza i jedyna wydana do tej pory książka z gotyckiego cyklu inspirowanego twórczością Anne Rice. W roku 2016 wydała nowelę obyczajową „O jeden krok za daleko”.

„I Oto perspektywa odbicia się od dna siedziała przede mną w osobie eterycznego, bezczelnego chłopaka o białych włosach i czarnych oczach, proponującego mi nowy początek.”

Akcja rozgrywa się w XIX wiecznym Londynie. Tam przepych, bogactwo i elegancja mieszają się z brudem, ubóstwem i przestępczością. Autorka wykazała się, opisując nie tylko piękno owych czasów, pokazała również wszechobecną brzydotę, którą trudno ignorować. Często się zdarza, że w powieściach historycznych, autorzy, chcąc przybliżyć czytelnikowi otoczenie, stosują bardzo rozbudowane i większości nudne opisy scenerii, przedmiotów, ludzi. Oczywiście opisy te są wręcz niezbędne, ale potrzeba wielkiego wyczucia, aby przekazać wszelkie niezbędne informacje, jednocześnie nie zanudzając czytelnika. Agata Suchocka nie ma z tym żadnego problemu, ponieważ w jej powieści wszystko jest doskonale wyważone. Opisy są na tyle sugestywne, że bez problemu potrafiłam sobie wyobrazić otoczenie, w jakim rozgrywa się akcja i na tyle zwięzłe, że nie nudziły podczas czytania.

Bohaterowie Agaty Suchockiej są osobami niezwykle wyrazistymi, być może nieco przerysowanymi, ale to tylko umacnia wrażenie, jakie na mnie zrobili. Warto zwrócić uwagę na bohaterów drugoplanowych, śpiewaka Aleksandra i malarza Arapaggio. Ich osobowość i historie, które zostały tylko pobieżnie opisane, mogą być wielce porywające i równie ciekawe, jak losy Armagnaca. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach, które podobno niebawem mają się ukazać, dowiem się nieco więcej o tej dość nietypowej parze.

„I nawet gdy brylował w towarzystwie, kokietując damy i sypiąc wysublimowanymi żartami, nie mogłem pozbyć się myśli, że wszystko to tylko fasada, jak makijaż dziwki, pod którym ukrywały się szpetne ślady po syfilisie...”

Dwa lata temu, gdy czytałam ją po raz pierwszy, powieść Agaty Suchockiej była dla mnie wielkim zaskoczeniem i wyzwaniem, dzisiaj mogę powiedzieć, że mimo że zaskoczenie mija, to wrażenia po jej przeczytaniu są wciąż takie same. Biorąc pod uwagę, że książka porusza wciąż dość kontrowersyjne tematy jak: homoseksualizm, biseksualizm czy trans płciowość, które nie są tym, czego szukam w powieściach, to sceny erotyczne zwalały z nóg, dosłownie! Ich opisy były ostre, dosadne i niejednokrotnie szokujące, jednak dzięki umiejętnościom autorki nie stały się przy tym wulgarne i odrzucające, co według mnie było nie lada wyczynem. Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że gdyby jeden z głównych bohaterów był kobietą, to ta historia byłaby o wiele bardziej przystępna.

„Woła mnie ciemność” to niebanalny, szokujący i wciągający debiut Agaty Suchockiej. Ta książka jest to bardzo erotyczna, bywa dość brutalna i z całą pewnością jest ogromnie szokująca. To opowieść o miłości i oddaniu, tylko delikatnie muśnięta wątkiem fantastyki. Swoją nietuzinkową fabułą oraz zaskakującym zakończeniem, sprawiła, że nie mogę się doczekać jej kontynuacji. A Ty odpowiesz na zew ciemności?

★★★★★★✩✩



Read More

czwartek, 15 marca 2018

Colleen Hoover- Slammed (recenzja serii)


Tytuł:Slammed, Point of Retreat, This Girl
Cykl: Slammed
Autor:Colleen Hoover
Wydawnictwo: YA!
Data wydania: 16 lutego 2018
Stron:282, 298, 339




Miałam okazję poznać prozę Colleen Hoover podczas lektury książki „Maybe someday”, więc biorąc do rąk serię „Slammed” w nowym prześlicznym wydaniu, spodziewałam się bardzo wzruszających lektur. Nie bez powodu Pani Hoover jest tak bardzo lubiana i ceniona przez swoje czytelniczki, jej książki charakteryzują się ogromną ilością emocji, które wywołują. W każdym z trzech tomów autorka zaskoczyła mnie tym, jak różne uczucia potrafiła we mnie wzbudzić, a jej książki okazały się czymś o wiele więcej niż tylko wspaniałą rozrywką.


"Nie podchodźcie do życia zbyt poważnie. Dajcie mu w pysk, kiedy na to zasługuje."



Layken skończyła właśnie osiemnaście lat. Kilka miesięcy wcześniej niespodziewanie straciła ojca. Wraz z kochającą matką i młodszym bratem postanawiają zostawić za sobą przeszłość w Teksasie, by móc rozpocząć nowe życie w Michigan. Sprzedają dom, pakują rodzinne pamiątki i wyruszają na północ. Każde z nich z innymi obawami i planami na przyszłość. Zarówno Layken, jak i Kel nie chcą porzucać szkoły, przyjaciół, ulubionych miejsc. Nie wiedzą, co ich czeka tysiące kilometrów od domu. Prawdziwego domu. Julia, choć się martwi, stara się dodać otuchy swoim dzieciom i wesprzeć ich w najtrudniejszych chwilach. Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że już pierwszy kontakt z sąsiedztwem z naprzeciwka zwiastuje poważne zmiany w rodzinnych relacjach. A to dopiero początek niezwykle emocjonalnej, chwilami przezabawnej historii rodziny Cohen i Cooperów, w której nikt nie zdaje sobie sprawy, jak ich członkowie staną się sobie bliscy w obliczu śmiertelnej choroby i codziennych problemów. Opis wydawcy Tom I 

"Nie można płakać wiecznie. Każdy w końcu zasypia."

Po przeczytaniu pierwszych dwóch rozdziałów byłam nastawiona bardzo sceptycznie do dalszej lektury, wręcz rozczarowana tym, w jakim kierunku rozwijała się akcja. Takie historie wpadały mi w ręce bardzo często i wszystkie były do bólu przewidywalne, a czasami tak nudne, że odkładałam książkę i bez żalu o niej zapominałam. Na szczęście Hoover postanowiła wyjść poza schemat i napisać książkę, która na długo zostaje w głowie, nawet po jej zakończeniu. Zachwyciła mnie nie tylko konstrukcją swojej powieści, w której główny wątek, czyli uczucie rodzące się pomiędzy bohaterami, okazuje się ustępować na rzecz wątków pobocznych. Zaskakujące jest to, jak autorka przedstawiła różne rodzaje miłości, potrafiła tak opisać uczucia rodzeństwa, przyjaciół czy rodziców, że miałam wrażenie, że czytam o swoich bliskich. Jednak to, co czyni te książki tak niesamowitymi i poruszającymi to bohaterowie oraz ich doświadczenia. Każdy z nich ma do opowiedzenia historię poruszającą, niejednokrotnie bardzo bolesną i ukazująca niesprawiedliwość losu. Każdy z bohaterów radzi sobie w inny sposób, czasami idzie im lepiej, czasami pogrążają się w swoim bólu i rozpaczy. Piękne jest to, że autorka, opowiadając nam ich historię, pokazuje jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. Udowadnia, że kochać można na różne sposoby, a czasami dla dobra bliskich trzeba poświęcić nawet najgorętsze uczucia. 

„Slammed” (Pułapka uczuć), „Point of Retreat” (Nieprzekraczalna granica) i „This Girl” (Ta dziewczyna) to drugie wydanie bestsellerowego już cyklu Slammed. Te naładowane emocjami powieści nie pozwalają się delektować swoją lekturą, ponieważ gdy już się zacznie czytać, nie ma sposobu, żeby się od nich oderwać. Gdybym miała opisać tę trylogię jednym zdaniem, powiedziałabym że są to książki Mądre, wzruszające i szalenie wciągające, które można jedynie polecać!



★★★★★★★✩✩✩

Read More

niedziela, 11 marca 2018

Christina Lauren - Słodkie rozkosze




Tytuł: Słodkie rozkosze
Cykl: Wild Seasons 
Autor: Christina Lauren
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 6 marca 2018
Stron: 394


Ten tytuł w połączeniu z dość sugestywną okładką, jednoznacznie sugerowały mi lekturę mocną, gorącą i bardzo niegrzeczną. To co otrzymałam, było dla mnie nie lada zaskoczeniem, ale może to i dobrze... wszak dobra lektura powinna zaskakiwać.


Christina Lauren to duet autorski z USA. Obie panie rozpoczynały karierę pisarską na portalach publikujących fanfiction inspirowane serią „Zmierzch". Dziś autorki wyszły poza świat pisarstwa online, stając się jednymi z popularniejszych twórczyń literatury gatunku Young Fiction oraz Adult Fiction. Piszą głównie romanse obyczajowe.


Mia Holland jest osobą zamkniętą w sobie i nieufną. Z nikim się nie spotyka i w zasadzie bardzo rzadko odzywa się do płci przeciwnej. Podczas szalonego weekendu w Las Vegas poznaje Ansela Guillauma, który w jakiś, tylko sobie znany sposób potrafi dotrzeć do dziewczyny. Po szalonym wieczorze i nocy, której dziewczyna nie pamięta, budzi się w obcym pokoju z obrączką na palcu. Teraz jej głównym zmartwieniem jest to, jak odkręcić to, co się stało i jakie będą tego konsekwencje?


Początkowo ciężko było mi się wczytać w „Słodkie rozkosze”. Akcja książki podążała w zupełnie innym kierunku niż to sobie początkowo założyłam, ale nie to mi przeszkadzało. Drażniło mnie to, że przez większość książki tak naprawdę niewiele się działo i wiało wręcz z nudą. Sytuacji nie ratowali również bohaterowie. Działali impulsywnie i często nierozważnie, nie zważali na konsekwencje, a zastanawiać zaczynali się zawsze, gdy było już za późno. O ile w dalszej części powieści przestaje to być tak irytujące, gdy możemy już się skupić na ciekawej fabule, to na początku zdecydowanie może odstraszać.


„Słodkie rozkosze” są zdecydowanie książką romantyczną, posiadającą całkiem niezłe, moim zdaniem, zadatki na lekki i przyjemny erotyk. Zdecydowanie jest to powieść dla dorosłych czytelniczek, ponieważ kontakty głównych bohaterów w dużej mierze ograniczają się do scen łóżkowych, które są dość szczegółowo i obrazowo przedstawione przez autorki. Jest to pozycja, przy której puls może nieco wzrosnąć, ale po przeczytaniu książki szybko o niej zapomnimy, ponieważ nie ma w niej nic zaskakującego.


Mimo swoich niewielkich wad „Słodkie rozkosze” to książka, którą mogę polecić, jeżeli szukacie książki miłej i przyjemnej. Ta niezbyt wymagająca, ale romantyczna i z pieprzykiem lektura z pewnością umili wam niejeden wieczór.



★★★★★★✩✩✩
Read More

poniedziałek, 5 marca 2018

Harlan Coben- W domu

Tytuł:W domu
Cykl: Myron Bolitar (tom 11)
Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 17 stycznia 2018
Stron: 416


TĘ KSIĄŻKĘ WYSTARCZY OTWORZYĆ, A POTEM WSZYSTKO DZIEJE SIĘ SAMO. WŁAŚNIE TAK JEST Z POWIEŚCIAMI COBENA.

„THE GUARDIAN”


Dwaj sześcioletni chłopcy zostali uprowadzeni z domu w biały dzień. Zuchwałe porwanie wstrząsnęło zamożną okolicą. Przez dziesięć lat nie było po nich śladu, a teraz wreszcie jest szansa na szczęśliwe zakończenie. Jeden z nich odnajduje się w Londynie w dziwnych okolicznościach. I ma kłopoty.
Myron Bolitar na prośbę przyjaciela, Wina Lockwooda, wkracza do akcji, aby odnaleźć drugiego chłopca. Mnożą się pytania. Co się z nim stało? Co pamięta odnaleziony? I czy można mu ufać?
Wydaje się, że śledztwo zmierza ku końcowi, ale to dopiero początek...



Uwielbiam Harlana Cobena, moim zdaniem (i nie tylko moim) to bez wątpienia mistrz swojego gatunku. Przeczytałam już wszystko, co wyszło spod jego pióra a teraz mam wielką przyjemność podzielić się z Wami wrażeniami, jakie wywarła na mnie ostatnio wydana książka tego autora  "W domu".


Dałam się porwać od pierwszej strony. Akcja książki jest dynamiczna i nie zwalniając po drodze, trwa do ostatniej strony. Autor wodzi czytelnika za nos, podstawia fałszywe tropy, pozwalając snuć błędne domysły. Poznajemy odpowiedzi na nurtujące pytania, a one, zamiast zbliżać do rozwiązania zagadki, rodziły kolejne pytania. Całe te zabiegi sprawiły, że nie mogłam oderwać się od lektury.


„W domu” jest jedenastą częścią cyklu z Myronem Bolitarem. Osobiście nie przepadam za Myronem. Jego poczucie humoru w ogóle do mnie nie trafia, nadmierne uzewnętrznianie swoich uczuć i emocji wręcz mnie irytuje, a rozczulanie się nad utraconą wiele lat temu szansą na zrobienie kariery sportowej też nie pomaga w zdobyciu mojej sympatii. Całe szczęście jest jeszcze Win, którego uwielbiam. Win do tej pory grał drugie skrzypce, ale tym razem autor obsadza go w roli narratora, co było dla mnie ogromnym i miłym zaskoczeniem. Pozwoliło to też trochę lepiej poznać tego jakże intrygującego człowieka, który do tej pory jawił mi się jako bezwzględny psychopata, posiadający własny kodeks moralny i bardzo niekonwencjonalne metody działania. W poprzednich powieściach autora, wszystko co dotyczyło Wina, było owiane mgiełką tajemnicy i choć chwilami przerażał, ja odbierałam go bardzo pozytywnie. Wspaniale było poznać go lepiej.
Myron i Win, to bardzo nietypowy duet. Obaj wspaniale się uzupełniają, a to jest gwarancją, że emocje nie opadną nawet po odłożeniu książki.



Choć twórczość Harlana Cobena znam doskonale, to jak zwykle nie dał mi tej satysfakcji i nie pozwolił przewidzieć zakończenia. Książka jest świetna, wciągająca, akcja dynamiczna, zwroty nagłe i zaskakujące, bohaterowie wyraziści i autentyczni. Książka ma wszystko czego można oczekiwać po dobrym thrillerze. Gorąco polecam!


★★★★★★✩✩
Read More

To już 2 lata! Wielkie urodzinowe rozdanie


Już ponad dwa lata temu napisałam swój pierwszy post i już drugi raz zapomniałam o urodzinach bloga :) Niesamowite jak ten czas leci! Przez te dwa lata to mmiejsce stało się dla mnie szalenie ważne, dzięki niemu poznałam wiele fantastycznych osób, blogów i książek!
A wszystko dzięki Wam, bo bez Was ten blog  by nie istniał. To właśnie Wy dajecie mi ogromną motywację do dalszego pisania.
DZIĘKUJĘ!

W podziękowaniu za Waszą obecność, zapraszam serdecznie na wielkie urodzinowe rozdanie! 


NAGRODY

Macie możliwość wybrania  nagrody spośród 4 tytułów. Możecie wybrać sobie jedną, dwie, trzy  lub wszystkie cztery książki. Dla każdej z nich odbędzie się osobne losowanie, a więc wygrają aż 4 osoby!

Do wygrania są:

  • "Słodkie rozkosze" Christina Lauren (nr 1)
  • "Papierowa księżniczka" Erin Watt ( nr 2)
  • "Na szczycie. Nieczysta Gra" K.N. Haner (nr 3)
  • "Zdążyć z miłością" Beata Majewska (nr 4)


Co musisz zrobić ? 

- wyrazić chęć udziału w komentarzu pod tym postem
- wybrać książki nr 1, nr 2.... (jedną, dwie, trzy lub cztery)
- być publicznym obserwatorem tego bloga  i fanem na facebooku 

-udostępnić na swoim blogu/facebooku  baner konkursowy podlinkowany do tego postu. 

                           
                                   
                                           

WZÓR ZGŁOSZENIA

Zgłaszam się!
Wybieram książkę nr:
Mój adres e-mail (opcjonalnie):
Obserwuję jako:
Lubię na FB jako:
Udostępniam baner: (link)

1. Rozdanie trwa do 31.03.2018 r. do godziny 23:59. Zgłoszenia, które pojawią się później, nie będą brane pod uwagę.
2. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest udostępnienie baneru konkursowego oraz dołączenie do obserwatorów bloga.
4. Zwycięzcy zostaną wyłonieni w drodze losowania.

5. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w osobnym poście, w ciągu 7 dni od daty  jego zakończenia .
6. Ze zwycięzcą skontaktuję się mailowo. W przypadku braku odpowiedzi w ciągu 3 dni, wylosuję kolejną osobę.
7. Sponsorem nagrody są: Właścicielka bloga posredniczka-ksiazek.pl, wydawnictwo Książnica, wydawnictwo Zysk i S-ka, Wydawnictwo Novae Res.
8. Koszt wysyłki ponosi sponsor nagrody.


Pamiętajcie, że skontaktuję się z Wami tylko i wyłącznie w celu poinformowania Was o wygranej! Nie wymagam wypełniania żadnych formularzy, wysyłania SMS-ów. Jedyne co zwycięzca musi mi wysłać, to adres, na który mam wysłać nagrodę :)

Powodzenia!
Read More

niedziela, 4 marca 2018

Erin Watt- Papierowa księżniczka


Tytuł: Papierowa księżniczka
Cykl: Seria królewska tom I
Autor: Erin Watt
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 14.03.2018
Stron: 400

Życie Elli Harper nie przypomina bajki – dziewczyna nie ma ojca, często przeprowadza się z miasta do miasta, ciężko pracuje i codziennie walczy, by związać koniec z końcem. Jedynie marzenia o lepszym jutrze podtrzymują ją na duchu. Czy jest szansa, aby się spełniły?


Nagle za sprawą członków rodziny Royal Ella trafia do świata bogactwa i luksusu. Nie wie jednak, że ta piękna otoczka skrywa niewyobrażalne zepsucie. Reed, jeden z pięciu braci, jest „perłą w koronie” rodu Royalów. Dziewczyna nie potrafi się oprzeć jego urokowi, lecz chłopak za wszelką cenę chce zniszczyć jej fascynację.

Stopniowo na jaw wychodzą rodzinne tajemnice, a Ella uświadamia sobie, że jest w stanie przetrwać wszystko – oprócz życia w pałacu Royalów.
http://otwarte.eu/book/papierowa-ksiezniczka

Do tej książki podeszłam z wielką ostrożnością z powodu skrajnych opinii o niej. „Papierowa księżniczka” jest klasycznym przykładem powieści, którą albo się kocha, albo się nienawidzi. Jakie wrażenie wywarła na mnie? 

„Papierowa księżniczka” jest powieścią kierowaną dla kobiet, chociaż myślę, że przypadnie bardziej do gustu starszej młodzieży. Wkraczanie w dorosłość w uprzywilejowanym środowisku, według Erinn Watt jest drogą przez mękę, a rówieśnicy potrafią sprawić, że życie staje się paskudne. 

W tej książce jest coś z "Kopciuszka" i z "Pamiętników księżniczki" połączonych z Pretty Woman. To wydaje się bardzo dziwnym połączeniem, ale wyszło naprawdę bardzo dobrze. Poznajemy Ellę w momencie, kiedy po śmierci mamy stara się wyjść na prostą. Zapisała się do szkoły, wynajęła mieszkanie i zaczęła pracować. Niestety mieszkanie jest obskurną klitką, a praca w zawodzie striptizerki nie sprzyja nauce. Niespodziewanie w jej szkole pojawia się mężczyzna, który twierdzi, że jest jej prawnym opiekunem i odmieni jej życie. Po tak niesamowicie podejrzanej propozycji dziewczyna postanawia uciec. Niestety nie wie jeszcze z jak wpływowym osobnikiem ma do czynienia. 

Przyznam się, że dawno żadna książka tak bardzo mnie nie wciągnęła i to już od samego początku. Z zapartym tchem śledziłam losy Elli w jej nowym życiu oraz obserwowałam bitwy i wojny, które przyszło jej stoczyć. W powieści są poruszanie trudne tematy, mamy tu całe mnóstwo seksu, narkotyków, alkoholu i przemocy, zarówno fizycznej, jak i psychicznej, ale zostały one opisane zadziwiająco lekko, bez skupiania się na ich możliwych konsekwencjach. Według mnie nie można tej powieści traktować zbyt poważnie, nie ma tu niosącego naukę morału, czy lekcji życia. Mamy szansę obserwować, jak brzydkie kaczątko zamienia się w łabędzia i odkryć, że pieniądze faktycznie szczęścia nie dają.

„Papierowa księżniczka” jest książką, która wciąga już od pierwszych stron. Nie daje sposobności na oderwanie się od historii zawartej na jej kartach. Dostajemy niesamowicie ciekawą powieść dla kobiet z romansem w tle, która zapewnia doskonałą rozrywkę na wiele godzin. Powieść Erin Watt pozostawia po sobie ogromny niedosyt oraz nieodpartą potrzebę sięgnięcia po jej kontynuację.

★★★★★★✩✩

Read More

Wyniki rozdania!


Dziękuję za wszystkie zgłoszenia!

"Zakazany układ" trafi do  Roksany Wilk!   
Niebawem otrzymasz odemnie mejla z wiadomością o wygranej!

Zachęcam Was do obserwowania bloga Pośredniczka książek na Facebooku, bo już niebawem pojawi się konkurs, w którym będzie można zdobyć między innymi powieści K.N. Haner!


Read More

sobota, 3 marca 2018

Olimpiada czytelnicza - Podsumowanie lutego


Luty był krótkim miesiącem i chyba właśnie dlatego minął mi nie wiadomo kiedy! Całkowicie z niczym nie udało mi się wyrobić na czas i właśnie dlatego dopiero dzisiaj mam dla Was podsumowanie. Zapraszam na podsumowanie lutego!

Klasyfikacja ogólna 

-->
UczestnikLutyLuty extraSuma*
Andżelika Jaczyńska14081006173
Aoi Akuma5811002188
Biblioteczka u Rudej38204008025
Buba Bajdocja18524003968
Dagg000
Daria Skiba436012008539
Eduko7670350012324
Epilog - zaczytana Joana000
Ewelina Nawara5692100012563
Grażyna Wróbel6335100012550
Katty5362001794
KittyAilla004433
Kocia Matka18803003396
Lew Kanapowy00835
Magdalena H32632003463
Magda Zając52896005889
Maria Helen153602822
Maria Kasperczak30212006818
Matka książkoholiczka446310010176
Melanholia codzienności001084
Milena eMka43526008342
Monika Piotrowska-Wegner38125007092
Ola K.20382003585
Poetka A000
Poligon domowy42751006594
Sabina Pietraszek398100882
Silwana7348190015239
Świat Książkoholiczek14084003784
Sylwia testuje i radzi12322002295
Z fascynacją o książkach33568007519
Zaczytana 9462001448
Zuzanna K14322003700

* "suma" jest ilością zdobytych punktów od początku wyzwania

Silwana nie dała się nacieszyć Ewelinie pierwszym miejscem i postanowiła zająć pierwsze miejsce w tym podsumowaniu.  Gratulacje!

W tym miesiącu Olimpiadowa niespodzianka  trafi do Oli KPoproszę o mejla z Twoim adresem!

______________________________




Zgłoszenia książek przeczytanych w marcu zostawiamy pod tym postem, według schematu:

- tytuł i autor
- link do recenzji/opinii
- liczba stron
+ BONUS (opcjonalnie)


Hasło na extra strony w marcu to:


ZIMA 

Zanim przyjdzie wiosna, szukamy wszystkiego co zimowe :) Może być to okładka, może być słowo w tytule, nazwisko autora, a może akcja w książce toczy się właśnie zimą? Wszystko, co z zimą i zimnem związane znajdziecie w swoich lekturach zagwarantuje Wam dodatkowe punkty w wyzwaniu. Nie zapomnijcie zaznaczyć tego w zgłoszeniu!





Przypominam, że do wyzwania wciąż można dołączyć i zawalczyć o nagrody, oraz miejsce na podium!!

Zasady wyzwania, linki do podsumowań miesięcznych i lista uczestników dostępne są tutaj.


W razie jakichkolwiek pytań, bądź niejasności, piszcie posredniczkaaa@gmail.com 




Będzie mi szalenie miło, jeżeli zaprosicie znajomych do udziału w Olimpiadzie czytelniczej lub udostępnicie informacje o niejwyzwaniu na swoich blogach lub FB :)
Read More

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena