wtorek, 14 czerwca 2016

Kraft Laura - Urok

"William cię kocha, nie pozwoli cię skrzywdzić i sam też cię nie skrzywdzi. Choć z drugiej strony, ta jego miłość do ciebie to obsesja. Przelał na ciebie wszystkie swoje dobre uczucia. Nie wiem, co zrobi, gdy cię straci. To wszystko nałożyło się na siebie, zbiegło się w czasie. Ratuj siebie i dziecko."


William Paterson jest bogaty, wpływowy i szalenie przystojny, mógłby mieć każdą kobietę, ale on pragnie tylko jej. Eliza jest studentką dziennikarstwa, która postanowiła zarobić w czasie wakacji w Londynie, pracuje tam jako kelnerka. Gdy zaczęli się spotykać, ich życie wyglądało jak w bajce, on traktował ją jak księżniczkę, rozpieszczał i uwielbiał. Szybko się zakochała. Idyllę przerwały problemy finansowe Williama oraz jego podejrzane zachowanie. Okazuje się, że jego charakter nie jest tak kryształowy, jak jej się wydawało. Jej ukochany okazał się psychicznie chorym mordercą, gangsterem, który ma na jej punkcie obsesję. Kiedy Eliza sobie to uświadamia i postanawia uciec, dowiaduje się, że jest w ciąży, a jej dziecku grozi niebezpieczeństwo...

Ta książka od pierwszych linijek wbiła mnie w fotel i zasiała ziarenko strachu. Autorka świetnie zbudowała napięcie. Najpierw sprawiła, że razem z główną bohaterką wpadłam w sidła Williama, żeby potem pokazać mi jego przerażające prawdziwe oblicze. To mi właśnie uświadomiło, że Eliza nie była głupią dziewuchą, która sama jest sobie winna, była po prostu zakochana.

Sama jestem matką, więc z utożsamieniem się bohaterką nie miałam żadnych problemów. Laura Kraft świetnie opisała strach i przerażenie, jakie przeżywała oraz determinację, jaką musiała wykazać się Eliza, powiem więcej, opisała to tak, że autentycznie bałam się o bezpieczeństwo małego Aleksandra.

Akcji w książce jest dużo, ale nie czuje się przy tym chaosu i zmęczenia. Fabuła jest nieprzewidywalna, a koniec aż się prosi o kontynuację. Dialogi, niestety, są dość płytkie i niewiele wnoszą do książki, nad tym autorka musi trochę popracować, jednak nie umniejszyło to przyjemności, z jaką przeczytałam jej debiut.

„Urok” jest świetnym tyglem gatunkowym, znajdziemy tu wszystko, od mrożącego krew w żyłach thrillera, aż po piękny romans, a wszystko zaprawione delikatnym, aczkolwiek dość podniecającym, erotykiem. Nic nie chrzęści, nic nie zgrzyta, wszystko świetnie ze sobą połączone, co sprawiło, że jak zaczęłam czytać, to przepadłam z kretesem. Napisana lekkim i przystępnym językiem, jednocześnie pełna pożądania i niebezpieczeństwa sprawia, że nie można się od niej oderwać.

Laura Kraft w swojej książce jednocześnie ostrzega czytelnika przed grożącym niebezpieczeństwem i daje nadzieję, że nawet z najgorszej sytuacji można znaleźć wyjście. Jeżeli masz ochotę na porywający romans z dreszczykiem, to ta książka jest dla Ciebie!

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję wydawnictwu Psychoskok.





Tytuł: Urok
Autor: Laura Kraft
Wydawnictwo: Psychoskok
Stron: 379



Książka bierze udział:

52 książki w 2016 (43/52)

Czytamy nowości




13 komentarze:

  1. Strach o dziecko to jedno z najgorszych uczuć. Książka mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytalam i zgadzam się z twoja recenzja. Bardzo zapadła mi w pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś mi się wydaje, że to jednak nie moje klimaty...

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam i mocno polecam :)
    Zapraszam na konkursy do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka wydaje się być nawet ciekawa, jednak nie mam póki co czasu na nią ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To może być dobra książka, będę na nią polować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się bardzo ciekawie. Jeśli znajdę czas to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi interesująco, chętnie po nią sięgnę :)

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się nie najgorzej, ale w chwili obecnej niestety nie mam ochoty na takie książki :) Może kiedyś, kto wie.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś może sięgnę, bo brzmi zachęcająco ;)
    http://reading-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi intrygująco. Jestem niezmiernie ciekawa czy lektura by mi podpasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena