poniedziałek, 2 maja 2016

Kaufman Amie i Spooner Meagan - W ramionach gwiazd


Ikar, największy prom kosmiczny w całej galaktyce, rozbija się podczas rejsu. Jedyni ocaleni to Lilac – córka najbogatszego człowieka w całej galaktyce, i Tarver – młody bohater wojenny, który nie należy do elity. Muszą zjednoczyć siły, by wrócić do domu i rozwiązać zagadkę tajemniczych wizji, jakie zaczynają ich nękać.

Wkrótce rodzi się między nimi uczucie. Jednak w świecie, z którego pochodzą, ich związek jest skazany na potępienie. Czy mimo to nadal będą chcieli opuścić planetę? 
http://www.znak.com.pl/



Miłość potrafi być bardzo samolubna, potrafi swoim egoizmem stłamsić osobowość człowieka.

Zawsze ostrożnie podchodzę do książek, o których jest bardzo głośno. I tak było też z tą. Czytając opinie o niej, w większości zachwalające nie tylko pomysł, ale i styl, w jakim została napisana, obawiałam się, że nie sprosta moim oczekiwaniom. Teraz szczerzę mogę przyznać, że nie tylko im sprostała, ale znacznie przewyższyła.

"W duchu krzyczę, błagam, żeby nie wypowiadał tego imienia. Lilac. To już tylko echo. Gdyby przestał go używać, mogłabym po prostu rozpłynąć się w powietrzu."

"W ramionach gwiazd" jest pierwszą częścią kosmicznej trylogii „Starbound”. Autorki Amie Kaufman i Meagan Spooner swoją pracą, a raczej efektem tej pracy sprawiły, że nie mogę doczekać się kontynuacji trylogii.

Tarvier i Lilac nie mają ze sobą nic wspólnego. On zyskał pozycję w towarzystwie ciężką pracą i swoim bohaterskim zachowaniem. Lilac jest niczym księżniczka w pałacu wszystko, co ma i czym jest, pochodzi od jej ojca. Ze strachu przed jego gniewem Lilac upokarza Tarviera, gdy ten próbuje się do niej zbliżyć. Niedługo po tym zdarzeniu statek kosmiczny, na którym przebywają, ulega katastrofie. Od teraz mogą liczyć tylko na siebie. Żeby przeżyć na nieznanej planecie, muszą nauczyć się ufać sobie nawzajem. Czy poczucie obowiązku wygra ze zranioną dumą Tarviera? Jak Lilac poradzi sobie w iście spartańskich warunkach?

"Chłód to tylko brak ciepła, ciemność to brak światła. A tam jest tak, jakby… światło i ciepło nie istniały, nigdy."

Co to była za książka! Zabawna, wciągająca i zaskakująca! Nudziłam się przy niej, czytając dwie pierwsze strony, później już nic nudnego w niej nie uświadczyłam. Podobno nie ocenia się książki po okładce i w przypadku tej książki i jej bohaterów zgadzam się z tym twierdzeniem w całej rozciągłości. Okładka, mimo że piękna sprawiła, że biorąc tę książkę do ręki, byłam przekonana, że będzie to całkiem inna lektura niż się okazała w rzeczywistości. Podobało mi się to, że bohaterowie wraz z drogą, którą musieli przebyć, zmienili się w praktycznie całkiem inne osoby.
Bardzo interesującym zabiegiem okazało się wstawienie przed każdym rozdziałem urywków przesłuchania Tarviera. Było to na tyle ciekawe, że miałam chęć przekartkować, powieść, żeby dowiedzieć się, jak to przesłuchanie się rozwinie (z trudem się powstrzymałam).

"Wiodę życie pełne przywilejów. Wiem o tym. Akceptuję to. - Głos łamie mi się lekko. Oblizuję wargi. - Ale nic nie jest za darmo. Przywileje mają swoją cenę."

Mimo że "W ramionach gwiazd" nie wywołuje przyśpieszonego tętna i gęsiej skórki, ta historia całkowicie pochłania czytelnika i sprawia, że nie można się od niej oderwać. Dlatego polecam ją zarówno wielbicielom fantastyki, jak i osobom, które do tej pory nie przepadały za tym gatunkiem.


Tytuł: "W ranionach gwiazd"
Autor: Amie KaufmanMeagan Spooner
Tłumaczenie:Martyna Tomczak
Wydawnictwo: Otwarte
Stron: 488


Książka bierze udział:
52 książki w 2016 (29/52)

25 komentarze:

  1. Mam tę książkę od dawna w planach. Mimo, że fantastyka to jakoś mnie kusi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że Ci się spodoba :)

      Usuń
  2. Od dłuższego czasu jak jest o niej tak głośno chciałam ją przeczytać. Mam nadzieję, że niedługo mi się uda. Jestem tej historii bardo ciekawa.

    Łap nominację! Więcej informacji tutaj: http://wiktoriaczytarazemzwami.blogspot.com/2016/05/liebster-blog-award-7-i-8.html#comment-form
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. o tej książce słyszę bardzo wiele opinii, ale więcej negatywnych, jednak chyba trzeba dać jej szansę i może jak nadarzy się okazja po nią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przedstawiona historia całkiem mi się podobała - może nie jest to literatura górnych lotów, ale czytało się przyjemnie ;)


    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka już czeka na przeczytanie, mam nadzieję, że treśc będzie równie piękna, jak okładka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię fantastykę więc sądzę, że ten tytuł przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. UWIELBIAM kosmiczne sagi. Po prostu U-WIEL-BIAM - i tym bardziej raduje mnie fakt, że coraz więcej ich na polskim rynku uświadczymy :3. Powieść jest już na mojej półce i czeka, aż uporam się z zadanymi na maj lekturami. A tak bardzo chcę już lecieć w kosmos z bohaterami! <3
    Pozdrawiam!
    www.bookish-galaxy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę bardziej zagłębić się w kosmosie, może i ja go polubie :)

      Usuń
  8. Książka zbiera dobre recenzje na blogach. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za książkami tego typu - raczej ich unikam, ale... Chyba się skuszę chociażby tylko po to ay przekonać się dlaczego jest o niej tak bardzo głośno :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że się w niej zakochasz :))

      Usuń
  10. Zawsze rękami i nogami broniłam się przed książkami i filmami o kosmosie, a później nastąpił przełom i odkryłam jaki kosmos ma potencjał. Słyszałam o tej książce opinie wielu osób i myślę że gdyby wpadła w moje łapki to mogłaby mi się spodobać :D Ale na razie grafik czytelniczy (a także wydatków) napięty, więc musi poczekać na swoją kolej.
    Jak zwykle świetna recenzja :)
    Pozdrawiam
    Porzeczkowy Sorbet

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo bym chciała przeczytać tę książkę. Jeszcze niestety jej nie kupiłam. Ale jest na mojej liście i mam nadzieję, że w końcu ją zamówię! Bo widzę, że warto! :)
    Pozdrawiam
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ha! Czyli nie tylko ja jestem tak zachwycona tą książką. Niesamowicie się cieszę, że ktoś jeszcze ocenił ją tak wysoko. Teraz wyczekuje premiery kolejnego tomu, kupuję od razu! :D <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czemu byłam do niej dość sceptycznie nastawiona, ale kolejna pozytywna recenzja chyba mnie do niej przekona ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za tego typu książkami więc nie sięgam po nie. Ale widać z tej świetnej recenzji, że Ci się podobało.
    Przewodnik Czytelniczy

    OdpowiedzUsuń
  15. Widząc okładkę, pomyślałam: o nie... kolejne romansidło i powiedziałam sobie - nie, nie kupię jej. Ale co jakiś czas natykałam się na cytaty i moja silna wola słabła. Czytając Twoją recenzję, muszę przyznać, że coraz bardziej skłaniam się ku przeczytaniu książki. Mój biedny portfel znów będzie cierpiał :(
    http://pabottyro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio coraz więcej słyszę o tej książce i chyba się skuszę :D
    Zapraszam na mojego bloga! ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena