czwartek, 3 marca 2016

Price Kalayna- Grave Dance





Po przeczytaniu "Grobowej wiedźmy" (recenzja), która zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, postanowiłam sięgnąć po tom 2  z serii "Alex Craft". Chciałabym  napisać, że się nie 
zawiodłam, niestety wyszło jak wyszło.

 Po pokonaniu "złodzieja ciał" Alex zyskuje moce, o których nie ma pojęcia oraz nie potrafi ich używać. Zdarza jej się tworzyć rozdarcia w rzeczywistości, łącząc krainę wróżek ze światem ludzi, przez co zyskuje nie tylko, wrogów wśród władców Krainy, ale również jako tkaczka płaszczyzn staje się bardzo pożądaną istotą. Współpracując z policją, natrafia na makabryczne znalezisko w postaci odciętych lewych stóp. Dodatkowo po ponad miesięcznej nieobecności Falin zjawia się pod jej drzwiami ranny i nieprzytomny. Gdzie on był? Dlaczego się nie odzywał? I najważniejsze czego teraz od niej chce?

Jest to historia pełna magii, zagadek oraz nieprzerwanej akcji. Czytając, miałam wrażenie, że autorka miała bardzo dużo pomysłów w chwili pisania i na siłę starała się gdzieś wszystkie poupychać. Połowa kłopotów, w które wpadła bohaterka w zupełności by wystarczyła, a tak jeszcze nie zdążyłam ochłonąć, po jednym mrożącym krew w żyłach stworze, a już armia następnych czekała w kolejce.

Oczywiście znowu się przyczepię do wątku romantycznego, którego dla mnie było troszeczkę za mało. Pociągający Śmierć, który jest moim ulubieńcem, pojawia się i znika, a Falin ma swoją Królową i też dość często jest nieobecny. Mój wewnętrzny romantyk czuje niedosyt i ma nadzieję, że w ostatnim kolejnym tomie z tej serii coś się ruszy w tym temacie.

"Grave Dance" podobnie jak "Grobową wiedźmę" bardzo przyjemnie i szybko się czyta. Poprzez pierwszoosobową narrację, łatwo utożsamić się z Alex i przeżywać wszystkie przygody razem z nią,
jednak ten natłok akcji naprawdę mi przeszkadzał, nie zrozumcie mnie źle, ja naprawdę lubię jak coś się w książce "dzieje" ale tego było po prostu z a d u ż o.

Komu mogę polecić tę książkę?

Na pewno jest to książka dla młodzieży oraz być może dla młodzieży nieco starszej, lubiącej wszystko, co z magią i czarami jest związane. Być może fanom lekkich kryminałów oraz niezbyt strasznych horrorów. Jeżeli szukacie natomiast miłosnych uniesień, żeby zaspokoić swojego romantycznego "głoda", to niestety po tę pozycję nie radzę sięgać.






----------
Klucznik

7 komentarze:

  1. Nie słyszałam o tej serii, ale bardzo chętnie się z nią zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecę w takim razie mojej kuzynce. Ona lubi takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko niech zacznie od pierwszego tomu ;)

      Usuń
  3. Wyrosłam już chyba z książek dla młodzieży :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby to chociaż znane bardziej było, to i może bym po to sięgnęła... ale tak, nie mam po co ;D Nie słyszałam zbyt wiele o pierwszym tomie, nie zależy mi, aby marnować czas na młodzieżówki ;)
    http://drewniany-most.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny. Skoro jesteś już tutaj, będzie mi miło jeżeli zostawisz po sobie komentarz :)

© Pośredniczka książek, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena